Koronawirus w Kielcach. Szpital tymczasowy wciąż w trudnej sytuacji. Panuje ciągła rotacja

RTY
Arkadiusz Wojtasiewicz / Polskapress
W szpitalu tymczasowym w Kielcach ciągle panuje trudna sytuacja. Placówka, która została otwarta kilka dni temu nie ma już wolnych łóżek. Jak pisze Onet, kilkunastu pacjentów zostało wypisanych do domu, ale w ich miejsce przyjęto nowych.

Jak pisze Onet, szpital tymczasowy w Kielcach został otwarty 27 marca i zapełnił się już po trzech dniach. Obecnie przebywa w nim 56 pacjentów.

- 46 chorych leczonych jest w części zachowawczej, a dziesięć osób w obrębie intensywnej terapii – zaznacza Anna Mazur-Kałuża, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na łamach Onetu.

– Na miejsce osób wypisanych, przekazanych do leczenia w trybie ambulatoryjnym, są od razu przyjmowani kolejni pacjenci – dodaje.

Informacje o stanie zdrowia hospitalizowanych są udzielane przez zespół lekarski wyłącznie w godzinach 15 do 17, pod numerem telefonu 508 529 573.

Rodziny wciąż mogą pozostawiać rzeczy dla pacjentów Szpitala Tymczasowego w punkcie ochrony, przy bramie wjazdowej numer 3 na Targi Kielce.

Świętokrzyski Szpital Tymczasowy mógłby przyjąć nawet 300 pacjentów, lecz ciągle brakuje kadry medycznej.

Źródło: Onet.pl.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus w Kielcach. Szpital tymczasowy wciąż w trudnej sytuacji. Panuje ciągła rotacja - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie