Koronawirus nie zwalnia z nauki. Zdalne lekcje dla uczniów, mogą uczyć się online. MC i MEN podpowiada - to nie ferie

TK
Koronawirus nie zwalnia z nauki. Zdalne lekcje dla uczniów, mogą uczyć się online. MC i MEN podpowiada - to nie ferie
Koronawirus nie zwalnia z nauki. Zdalne lekcje dla uczniów, mogą uczyć się online. MC i MEN podpowiada - to nie ferie 123RF
Koronawirus nie zwalnia z nauki, a zamknięcie placówek oświatowych nie oznacza, że uczniowie mają ferie. Ministerstwo Cyfryzacji proponuje zdalne lekcje i udostępnia materiały dla uczniów. Z ich pomocą uczyć się można praktycznie każdego przedmiotu. Zawieszenie zajęć w szkołach to nie wakacje, ani ferie. Warto ten czas dobrze wykorzystać - radzi Ministerstwo Cyfryzacji.

Koronawirus nie zwalnia z nauki. Zdalne lekcje od ministerstwa

Ministerstwo Cyfryzacji zwraca uwagę na fakt, że okres dwóch tygodni, na jaki zamknięte zostały szkoły to nie ferie, a ten czas warto dobrze wykorzystać.

Tym samym ministerstwo zachęca do:

Chcemy ułatwiać i podpowiadać. Aby znalezienie interesujących materiałów na naszej stronie było prostsze ułożyliśmy je w formie swoistego planu lekcji dla wszystkich klas, niezależnie od etapu edukacji - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Ponadto minister edukacji Dariusz Piontkowski podkreśla - aby korzystać z autentycznych i merytorycznych źródeł. Takowe można znaleźć na specjalnej stronie epodreczniki.pl. Są tam materiały, z których mogą korzystać zarówno nauczyciele, jak i dyrektorzy szkół, które zostały uwzględnione w przykładowych planach lekcji.

Chcemy, aby w czasie zawieszonych zajęć uczniowie mieli możliwość utrwalenia wiedzy i powtórzenia dotychczasowych lekcji. Dla nauczycieli może to być okazja do zdobywania nowych kompetencji – podkreślił minister Piontkowski.

Nauka online w czasie zamkniętych szkół z powodu koronawirusa
Nauka online została przygotowana i dopasowana do obecnego etapu na jakim są szkoły. Pomagali w tym między innymi eksperci z Ministerstwa Edukacji Narodowej i NASK.

Najważniejszy jest fakt, że wszystkie materiały, które znaleźć można na stronie https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje są bezpłatne.

Nauczyciele dzieci z klas 1-3 na portalu znajdą m.in. materiały, dzięki którym wspólnie ze swoimi uczniami powitają wiosnę. Szóstoklasiści na muzyce będą mieli szansę poznać różne współczesne style muzyczne. Nauczyciele ósmoklasistów będą za to mogli z nimi powtórzyć czas Past Simple i popracować nad wzbogaceniem słownictwa - podał resort w komunikacie.

Materiały, które już dziś mogą znaleźć nauczyciele to propozycja zajęć na najbliższe dni. Warto jednak regularnie zaglądać na www.gov.pl/zdalnelekcje. Będziemy tam dodawać kolejne tematy i kolejne zasoby - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hauptmann

Dziecia zamiast sie ucyc lyzom abo na Basyn abo jescze kaj indziyj. Tak to w Polsce Dyscyplina wyglondo.

G
Gość

Przecież niecały rok temu każdy namawiał nauczycieli do zmiany pracy, a teraz nagle okazuje się że jest wielkie oczekiwanie na kontakt online z ich własnymi dziećmi. To w końcu są te nieroby do czegoś potrzebne czy nie ?? Zresztą podobne plucie było na lekarzy, pielęgniarki. Dziś społeczeństwo bije im brawo. Pomroczność jasna i szczyty hipokryzji. Dziś każdy rodzic może być nauczycielem swojego dziecka i dostaje za to że jest rodzicem przeróżne świadczenia. Proszę o tym nie zapominać że macie dzieci a to wiąże się nie tylko z świadczeniem ale także pewnymi obowiązkami wobec tych dzieci.

G
Gość
17 marca, 22:04, Gość:

Rodzice! MAtko, czytam te komentarze i nie wierzę! Myślicie, że nauczyciele naprawdę robią wszystko na odp...? Jesteśmy w takiej rzeczywistości a nie innej, dlatego trzeba spiąć się i zagryźć zęby. Może generalnie nauczyciele i szkoły są bez sensu i zamknijmy je a płaćmy rodzicom. Gwarantuję Wam, że za kilka dni wszyscy będziemy prosić, aby te szkoły już otworzyli, bo własnych dzieci będziecie mieć dosyć. Usiądź z tym dzieckiem i powtórz. Wystarczy godzinka, nie więcej. Zobacz co umie, zagraj w coś, zajrzyj do książki. To aż tyle? W trakcie roku szkolnego tak nie robiliście?

I jeszcze jedno - Pomyślcie szerzej i postawcie się na miejscu takiego nauczyciela.

Dostajesz wiadomość - szkoły zamykają, ucz online.

Ale jak? W jaki sposób? Jak oceniać? Czego wymagać? Jak wytłumaczyć nowy temat? Co jeśli dziecko nie ma sprzętu? Co jeśli rodzice pracują?

Nieważne jak - MEN mówi rób, to rób.

A społeczeństwo i tak powie, żeś gamoń i nierób - jak zawsze.

G
Gość

Rodzice! MAtko, czytam te komentarze i nie wierzę! Myślicie, że nauczyciele naprawdę robią wszystko na odp...? Jesteśmy w takiej rzeczywistości a nie innej, dlatego trzeba spiąć się i zagryźć zęby. Może generalnie nauczyciele i szkoły są bez sensu i zamknijmy je a płaćmy rodzicom. Gwarantuję Wam, że za kilka dni wszyscy będziemy prosić, aby te szkoły już otworzyli, bo własnych dzieci będziecie mieć dosyć. Usiądź z tym dzieckiem i powtórz. Wystarczy godzinka, nie więcej. Zobacz co umie, zagraj w coś, zajrzyj do książki. To aż tyle? W trakcie roku szkolnego tak nie robiliście?

G
Gość
17 marca, 21:29, Gość:

To istne szaleństwo,umieszczanie przez szkoły na stronach internetowych materiałów do zrobienia,zero porządku i ładu ,jeden wielki chaos,żadnych ram ani zasad,po 8 godzinach pracy-bo dziecko na skończone 8 lat,nie mam nic innego do zrobienia tylko mega ilości materiału z dzieckiem

Dla każdego jest to nowa sytuacja. MEN wprowadza jakieś ogóle zasady, szkoły je realizują - ale każda na inny sposób. Nie ma jasnych i jednakowych reguł. Proszę wszelkie obawy kierować w stronę konkretnych nauczycieli - pisać prawdę. Wszyscy mamy świadomość braku urządzeń lub czasu, dlatego na chwilę obecną materiały są jedynie powtórzeniem posiadanych przez dzieci umiejętności.

G
Gość
17 marca, 21:30, Gość:

Najbardziej podobają mi się:wydrukuj,zrób, podpisz,jasne wszyscy mają drukarki w domu...

dlatego nauczyciele proszą również o przepisanie lub napisanie samych odpowiedzi

G
Gość
17 marca, 21:37, Gość:

Rodzic zostając w domu z dzieckiem otrzymuje zasiłek opiekuńczy w wysokości 80%wynagrodzenia, dlaczego nauczyciele nie mogą również za ten czas otrzymać 80%wynagrodzenia,to i tak rodzice w tym czasie pracują z dziećmi

Gdyby nauczyciel miał wyjście, to myślę, że większość by pracowała!

Staramy się wszyscy zaangażować i wesprzeć uczniów w tych dniach i edukacji przez internet. Myślę też, że nie od dziś wiadomo, że rodzice mieli i mają duży wkład w edukację swoich dzieci, więc...

Poza tym, proszę o minimum wyrozumiałości w tej nowej sytuacji...

G
Gość
17 marca, 21:31, Gość:

Powinna być zasada,że szkoły umieszczają w godzinach lekcyjnych,a nie o każdej porze dnia i na FB,czy wszyscy nuszs mieć FB,cały dzień w necie trzeba spędzić...

Popieram.

G
Gość

Rodzic zostając w domu z dzieckiem otrzymuje zasiłek opiekuńczy w wysokości 80%wynagrodzenia, dlaczego nauczyciele nie mogą również za ten czas otrzymać 80%wynagrodzenia,to i tak rodzice w tym czasie pracują z dziećmi

G
Gość

Powinna być zasada,że szkoły umieszczają w godzinach lekcyjnych,a nie o każdej porze dnia i na FB,czy wszyscy nuszs mieć FB,cały dzień w necie trzeba spędzić...

G
Gość

Najbardziej podobają mi się:wydrukuj,zrób, podpisz,jasne wszyscy mają drukarki w domu...

G
Gość

To istne szaleństwo,umieszczanie przez szkoły na stronach internetowych materiałów do zrobienia,zero porządku i ładu ,jeden wielki chaos,żadnych ram ani zasad,po 8 godzinach pracy-bo dziecko na skończone 8 lat,nie mam nic innego do zrobienia tylko mega ilości materiału z dzieckiem

G
Gość
16 marca, 11:28, myslacy:

jaka nauka online, to czysta prowizorka. Nauczycielle wysylaja tematy do przeczytania, potem zadania do tych tematow. a tlumaczyc i sprawdzac maja rodzice. Tylo ze nie zawsze wiadomo czy to jest dobrze wytlumaczone. To samo jest z jezykow, chociaz niektorzy rodzice jezykow w ogole moga przeciez nie znac. W zasadzie caly ten pomysl w tym wykonaniu to przerzucenie systemu nauki na rodzicow po kilka godzin dziennie chociaz nauczyciele nadal sa za to wynagradzani. Stworzyc dostep wideo online wtedy uczniowie mogliby posluchac nauczyciela podobnie jak w klasie, w szkole.

16 marca, 13:24, a:

Jak masz trójkę dzieci w szkole to zapewnij im wszystkim odpowiedni sprzęt do lekcji on-line. A jeszcze dla siebie jak cie pracodawca wyśle do pracy zdalnej

17 marca, 6:52, Gość:

Dokładnie. Dwoje dzieci w domu i jeden komputer. A w miedzyczasie praca zdalna rodzica. Doba ma tylko 24 godziny. Nauczyciele madrale wyślą materiały i maja z glowy,

a ty rodzicu najpierw pracuj a potem zamień się w nauczyciela. Acha i jeszcze znajdź czas na gotowanie sprzątanie itd.....

Ja jestem za granica żona siedzi cały dzień w laboratorium robi badania a córka sam w domu i niby jak ma to ogarnąć? zdalne nauczanie w takim przypadki to fikcja.

T
The guy

Myślę że w takim układzie nauczycieli można z zwolnić, a ich pensję powinni dostawać rodzice. I tak po pracy trzeba z dzieckiem siedzieć nad książkami, bo nauczyciele nie uczą tylko odbębniają materiał.🙂

G
Gość

Myślę że każdy rodzic w tej sytuacji powinien założyć profil żeby ta obecność dziecka była w jakiś sposób odznaczona . Skoro to rodzice mają prowadzić lekcje to rząd powinien zapłacić rodzicom A nie nauczycielowi co tylko przygotuje materiał. Jednak jest to wiele godzin spędzonych na naukę. Czyli rodzic załapał się na dwa etaty i w dodatku niektórzy z nich zdobyli odpowiednie kwalifikacje żeby nauczać dzieci .

Dodaj ogłoszenie