W niedzielę 14 października popularna wśród wrocławian restauracja Lviv, serwująca dania kuchni ukraińskiej kończy działalność przy ul. Włodkowica. - Nie. Nie znikamy z Wrocławia. Przenosimy się w inne miejsce - uspokaja Andriej Kachur, właściciel. O powodach nie chce mówić.

Lviv przeniesie się na ul. Legnicką 32, naprzeciwko miejsca, gdzie funkcjonowało przed przeprowadzką na Włodkowica.
Jak zapowiada Andriej Kachur, właściciel restauracji, nie będzie działała przez tydzień, maksymalnie dziesięć dni od zamknięcia lokalu przy Włodkowica. Po tym czasie ruszy nowy lokal przy Legnickiej.
– W kolejnych miesiącach chcemy otworzyć jeszcze jeden lokal i serwować jedzenie w czterech miejscach, choć dokładnej lokalizacji nie mamy jeszcze ustalonej – zapewnia Andriej Kachur.

Bliny, pielmieni, czebureki i barszcz z kuchni Lviv zjemy także na Zakrzowie przy ul. Zatorskiej 60A i zamówimy na wynos przy ul. Legnickiej 32 w Lviv Express.

Co znajdzie się w lokalu przy Włodkowica 21 po wyprowadzce ukraińskiej restauracji? Na razie nie wiadomo. Faktem jest jednak, że nie jest to w ostatnim czasie zbyt fortunne miejsce dla gastronomii. W styczniu wyprowadziła się stamtąd restauracja Gorące Piece, która z kolei zajęła miejsce pubu Włodkowica 21.