Koniec ikarusów MPK we Wrocławiu. Bezpowrotnie znikają z ulic miasta (ZDJĘCIA, FILM)

Weronika Skupin
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nareszcie! Jeszcze w tym roku ostatecznie pożegnamy się z autobusami marki Ikarus we Wrocławiu – to już pewne. Do końca tego roku 6 ikarusów wrocławskiego przewoźnika pójdzie na żyletki. To ostatnie sztuki tej marki w MPK. W odstawkę pójdzie też 45 jelczy i 4 jelcze-volvo, łącznie 55 autobusów. To dlatego, że do Wrocławia trafi łącznie 57 fabrycznie nowych solarisów wydzierżawionych przez MPK. Pierwszych 9 nowych autobusów jest już u nas, przechodzą testy.

Stare ikarusy, jelcze i jelcze-volvo będą wystawiane na sprzedaż w przetargach, część z nich może być wybrakowana. Zazwyczaj kupcy i tak oddają je na złom, gdyż nie opłaca się ich remontować, choć są też wyjątki.

Ikarusy były dumą wrocławian, okrzyknięto je "cudownymi dziećmi węgierskiej motoryzacji". Zrobiły furorę na całym świecie, powędrowały nawet na Kubę i do Stanów Zjednoczonych. We Wrocławiu jeżdżą do dziś, choć takie miasta jak Poznań czy Warszawa już się ich pozbyły. Powoli odchodzą w zapomnienie. We Wrocławiu ostatnie egzemplarze Ikarusa zostaną wycofane z użytku pod koniec tego roku.

Wszystko dzięki temu, że wrocławskie MPK wydzierżawi 57 nowych autobusów Solaris Urbino. 9 z nich zjechało już z taśmy produkcyjnej w Bolechowie pod Poznaniem i przyjechało do Wrocławia. Pracownicy MPK sprawdzają, czy są one kompletne i sprawne. Szkoleni są też kierowcy, którzy nimi pojadą.

Pierwsze Solarisy niebawem trafią na wrocławskie ulice. Wyjadą na trasy z zajezdni przy Obornickiej. Pierwsze dostarczone autobusy są krótkie i będą mogły obsługiwać linie: K, 105, 115, 116, 118, 129, 130, 132, 140, 142, 147, 305, 319, 331, 403 i 435.

Na pewno krótkich Solarisów nie zobaczymy na liniach: N, 128, 145, 146 i 149 - są one zawsze obsługiwane przez autobusy przegubowe. Te zaś trafią do Wrocławia późną jesienią.

Pierwszy Solaris już we Wrocławiu. Zobacz, jak wygląda (ZDJĘCIA)

Skończy się podróżowanie starymi ikarusami - będzie Wam brakować jazdy w takich warunkach, jak na filmie?

Wideo

Komentarze 120

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xantus
Solarisy przynajmniej tak nie szarpią jak citaro
M
Mark.C
One się tak nie psuły jak te volva czy mercedesy. Założę się że żaden nowoczesny autobus nie przejeździ tyle co Ikarus.
m
miastowy
1 września na wrocławskie ulice wyjadą na linie 4 ikarusy:)
W
Wrocek
Było też tak, że Jelcze z przyczepami obsługiwały wycieczki zakładowe. Komenda Milicji we Wrocławiu organizowała wycieczkę dla najbardziej zasłużonych milicjantów. Na odprawie przed wyjazdem komendant ogłosił, że autobus odjeżdża o 7.oo i wymienił funkcjonariuszy którzy pojadą w autobusie a którzy w przyczepie aby nie robić bałaganu przy wsiadaniu. Padło pytanie z sali a o której odjeżdża przyczepa.
s
sten
Ikarusy już nie jeżdżą po Wrocławiu od Lipca tego roku!!
A
Abel
Z tego co kojarzę to właśnie MPK przekonywało, że wydatki związane z 10-letnią dzierżawą MOGĄ BYĆ PORÓWNYWALNE z kosztami zakupu. Nie znając szczegółów dot. dodatkowych kosztów np. serwisowania dzierżawionych czy wynajmowanych pojazdów (czyj to koszt, czy zwiększa koszty MPK) etc. po prostu nie można tego stwierdzić. Producent/inwestor jest nastawiony na zysk a w ekonomii nie ma darmowych obiadów. A co najważniejsze - skąd akurat 10 lat? MPK nie wymienia wozów po 10 latach używania. To jest okres dopasowany do zamierzonych wyników - żeby uzasadnić dzierżawę a nie stwierdzić co będzie 'tańsze'.
t
tolo
ich czas minął tak już jest,były warszawy syreny fiaty 126 125 żuki nysy itd.ale to już historia,ci co mieli chwalili bo nie było nic innego to byly dobre
a
a
Jelcze, o których mowa w artykule to, jak zapewne pamiętają starsi wrocławianie, autobusy produkowane na licencji francuskiej firmy Berliet. Zaczęto produkować je w pierwszej połowie lat 70-tych. Z czasem nazwa Berliet zniknęła z pudła autobusu, były może jakieś modyfikacje konstrukcji ale pierwowzór jest francuski. Natomiast ikarusy, które pojawiły się na początku lat 80-tych, wprowadziły we wrocławskiej komunikacji nową jakość. Do tej pory prowadzący tramwaje i autobusy nie byli oddzieleni od pasażerów tzn. nie mieli zamykanych kabin. Gdy był duży tłok to czasem pasażerowie znajdowali się bardzo blisko motorniczego lub kierowcy. Ikarusy miały zamykane kabiny. I wtedy, chyba w MPK własnymi siłami, zaczęto zabudowywać stanowiska kierujących pojazdami tworząc dla nich zamykane kabiny. Nieraz wyglądało to byle jak aż krytykowała to ówczesna prasa. W późniejszych latach nowe jelcze-berliety i tramwaje, które pojawiały się we Wrocławiu miały już kabiny zrobione fabrycznie.
p
pasażer
i Jelcze i Volva, które nie są niskopodłogowe nie powinny jeździć we Wrocławiu.
W
Wrocławianin
Mercedes i Volvo są lepsze.Te stare Ikarusy w Niemczech naprzykład nie mogły by jeździć jóż przed 20 oma laty ze względu na kryteria wydzielania spalin.Za czym ta tęsknota.
M
Mieszkaniec
Zawsze będę je dobrze wspominał i kierowców mistrzów,te ich zmianianie biegów .MISTRZOSTWO
a
adverb
Tak!! Zmiana biegów i przejechanie kciukiem po zielonych albo czerwonych pstryczkach do drzwi. Do tego to podwójne miejsce siedzące zaraz za pierwszymi drzwiami. Można było obserwować kierowcę i trasę.
a
ak
proszę używać internetu w pełni. Jest coś takiego jak wyszukiwarka, artykułów o tym co, jak, gdzie i za ile były już dziesiątki od kiedy zapadła decyzja o dzierżawie ani bezsensownym kupowaniu autobusów, których po 10 latach i tak nikt nie odkupi.
e
emeryt
a to dyskwalifikacja dla autobusu miejskiego
;)
Są to już te najnowsze modele z lat 90-tych. Mają już zupełnie inny silnik, który brzmi jak zwykły diesel, bez tego charakterystycznego "ikarusowego" dźwięku i są z automatyczną skrzynią biegów. Drzwi też mają zupełnie inne, dwuskrzydłowe, a nie takie jak w tych starych Ikarusach, harmonijkowe. Te autobusy i tak już nie miały tego klimatu starego Ikarusa, więc żałować ich nie będę.
Dodaj ogłoszenie