Konferencja po Śląsk - Lechia. „W erze VAR-u zaczniemy gwizdać trzepot skrzydeł motyla"

RH
04.01.2019 wroclawslask wroclaw konferencja prasowa prezentacja nowego trenera trener vitezslav lavicka ( na zdjeciu trener ) pilka nozna gazeta wroclawskatomasz holod / polska press
04.01.2019 wroclawslask wroclaw konferencja prasowa prezentacja nowego trenera trener vitezslav lavicka ( na zdjeciu trener ) pilka nozna gazeta wroclawskatomasz holod / polska press Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Konferencja. Po meczu Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk (2:2) obaj trenerzy czuli duży niedosyt. Choć wynik można uznać za sprawiedliwy, szala mogła się przechylić w obie strony.

PIOTR STOKOWIEC

- Raz te mecze trwają 107 minut, raz 105, myślę że to powinno być usankcjonowane. To stanie przy linii bocznej... powinniśmy jako trenerzy dostawać za to dodatkowe szkodliwe.

- Ja myślę, że sędzia Musiał sędziował dobrze, ale ten karny był miękki. W erze VARu zaczniemy już nawet trzepot skrzydeł motyla będziemy gwizdać.

- Pamiętam jak ostatni raz straciłem podobną bramkę w 93 minucie. Wówczas prowadziłem Zagłębie Lubin w derbach Dolnego Śląska. Wtedy straciłem pracę. Gratuluję Śląskowi, życzę by dalej mieszał w czołówce. Zostawiliśmy punkty zaprzyjaźnionej drużynie, można powiedzieć, że straciliśmy je u siebie.

VÍTĚZSLAV LAVIČKA

- Nie było łatwo w trakcie meczu. Straciliśmy Israela na następny mecz z Pogonią (zawieszenie za cztery żółte kartki - przyp. RH). Traciliśmy proste bramki, ale nie myślę, że graliśmy źle. Brakowało nam jednak lepszej reakcji na "drugie" piłki. Pokazaliśmy za to charakter i walczyliśmy do ostatniego gwizdka, choć przyznam, że celem był więcej niż jeden punkt.

- Graliśmy na trzech obrońców i dwóch napastników, ryzyko się opłaciło.

- Zarówno Diego jak i Lubambo popełnili błędy w defensywie. Musonda ma dużo jakości, jest dynamicznym zawodnikiem, ale musi jeszcze poćwiczyć dośrodkowanie. Żivulić z kolei zawalił pierwszą bramkę, to jego błąd w ustawieniu. Straciliśmy dwie bramki, ale musimy pamiętać, że 50 proc. naszej obrony do zawodnicy, którzy w tej formacji nie grają na co dzień.

- Kamil Dankowski to dobry chłopak, ale brak mu pewności siebie. Musonda przez cały okres pracował nad grą na tej pozycji.

- Obaj napastnicy wykonali bardzo dużo pracy. Expósito jest już w pełni gotowy do gry i dzisiaj pracował na maksa. Jestem też zadowolony, że mam w odwodzie tak jakościową alternatywę, jak Filip Raicević.

- Sezon jest długi, nie znam zawodników którzy na przestrzeni całych rozgrywek potrafi utrzymać najwyższy poziom. Zgodzę się, że Dino Stiglec zagrał dziś słabiej, niż grał na jesieni.

- Każdy jeden zawodnik jest dla mnie kluczowy. Każdy jeden z osobna. Ktoś może dostać szansę wcześniej, ktoś później, ale każdy ma ogromny wpływ na naszą grę i nasz sezon.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 lutego, 10:40, Oddać za darmo:

Musonda i exposito to dwa nieporozumienia.

8 lutego, 12:07, Gość:

Bambo jest OK ale kto widzi potencjał w Exposito?

Exposito jest cieńki ale jest na siłę promowany przez trenera, tzn. tak było do tej pory bo nie było innych napastników. Może teraz się to zmieni. A Musonda nie jest OK, w obronie zawalił sprawę. On ma zadatki na skrzydłowego ale musi poprawić ostatnie dogranie bo dużo biega, robi dużo szumu i niewiele z tego wynika.

G
Gość

Pierwszy karny dla śląska - nie uznany, ewidentne się należał.

K
Kibic
8 lutego, 10:40, Oddać za darmo:

Musonda i exposito to dwa nieporozumienia.

Co do Exposito to fakt Racevic dużo więcej zrobił w 30 min niż Exposito w 60. Natomiast Musonda zagrał poprawnie. Jak Cotigno się zaaklimatyzuje to Lubambo może być alternatywą i dla niego i dla Picha, będzie grał ten kto będzie w lepszej formie. Dankowski jest za słaby na ekstraklasę nawet na zmiennika więc póki co szyjemy tym co mamy.

a
asf

Kiedy Pich zacznie grać jak skrzydłowy bo na razie jest zwykłym obserwatorem meczu. Gąska zrobił więcej dymu niż Pich do chwili zmiany.

G
Gość

Zenada jak dobrze zagrali trampkarze teraz z pogonia w dupe kopacze dostana nie ma kto grac

G
Gość
8 lutego, 10:40, Oddać za darmo:

Musonda i exposito to dwa nieporozumienia.

Bambo jest OK ale kto widzi potencjał w Exposito?

G
Gość
8 lutego, 11:45, Gość:

Kiedy Slunsk bydzie wystepywol w Lidze Mistrzow,jo się pytum?

wtedy gdy ludzie z zabrza obetną czarne paznokcie

G
Gość

Kiedy Slunsk bydzie wystepywol w Lidze Mistrzow,jo się pytum?

O
Oddać za darmo

Musonda i exposito to dwa nieporozumienia.

G
Gość

To prawda, dzisiaj o dziwo i Despacito i nowy napastnik zagrali dobrze. Nie wiem tylko co spowodowało wystawienie Zivulica na stoperze. Celeban czy Pawelec zagraliby dużo lepiej...

Dodaj ogłoszenie