Kończą się miejsca na cmentarzach. Wrocław wybuduje nowy na 90 tys. grobów

Redakcja
Tak będzie wyglądał nowy cmentarz na Oporowie Materiały inwestora
Za cztery lata skończą się miejsca na wrocławskich cmentarzach komunalnych. Dlatego miasto musi pilnie zbudować nowy, duży cmentarz. Ma powstać na Oporowie. Będzie tu miejsce na 90 tysięcy grobów.

Ostatnim wrocławskim cmentarzem komunalnym, gdzie są jeszcze do wykorzystania nowe miejsca pochówku jest nekropolia przy ul. Kiełczowskiej. Na pozostałych cmentarzach, w szczególności największych na Osobowicach i Grabiszynku, są tylko miejsca z odzysku oraz te w grobach rodzinnych. Przy Kiełczowskiej miejsc jest jeszcze dużo, bo około 10 tys. Ale ta pula wyczerpie się bardzo szybko.

– Rocznie we Wrocławiu na cmentarzach komunalnych organizujemy około 4 tysięcy pochówków. Do puli wolnych nagrobków każdego roku dochodzi kilkaset miejsc z odzysku. Są to groby, za które nikt już nie płaci. Przeprowadzamy także dochówki do istniejących grobów – wyjaśnia Mieczysław Popławski z Zarządu Cmentarzy Komunalnych. W takim tempie za 4 lata będziemy potrzebować nowej nekropolii.

Miasto musi więc pilnie wybudować nowy cmentarz. Ma powstać na Oporowie, przy ul. Awicenny. Od cmentarza Grabiszyńskiego będzie go dzieliła rzeka Ślęza. Ma nad nią powstać kładka, która połączy obie nekropolie.

Nowy cmentarz ma powstać przy ul. Awicenny, vis a vis centrum dystrybucyjnego Poczty Polskiej

IFRAME HEIGHT=450 WIDTH=600 https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m0!3m2!1spl!2spl!4v1472217848536!6m8!1m7!1soIIxG2FH5537fQ_dcs5psg!2m2!1d51.08827683073469!2d16.95229212738709!3f89.58726792745014!4f-14.87457930294292!5f0.7820865974627469

– Inwestycja formalnie ruszyła. Jest projekt, prowadzi go Zarząd Inwestycji Miejskich – mówi Mieczysław Popławski.
Budowę podzielono na dwa etapy. W pierwszym powstanie mniej więcej 45 tysięcy miejsc na groby, wybudowany zostanie także parking wzdłuż ogrodzenia cmentarza (zmieści się na nim 240 samochodów). Zbudowana zostanie także kaplica.

infografika Maciej Dudzik

– Dotychczas, w związku z planowaną realizacją, gmina uregulowała sprawy terenowo-prawne związane m.in. z wypłatą odszkodowań dla działkowców, wykonano prace związane z zabezpieczeniem kabli energetycznych i teletechnicznych przebiegających przez teren przyszłego cmentarza – wylicza Małgorzata Szafran z ratusza.

Budowa pierwszego etapu ma się toczyć w latach 2020-22. Przez te lata ma zostać na nią wydane ok. 77 mln zł. Drugi etap może być nieco tańszy (gotowa już będzie część infrastruktury), ale to także będzie koszt dziesiątek milionów zł. Cały cmentarz ma mieć 90 tys. miejsc pochówku na 30 hektarach. Dla porównania obecny cmentarz na Grabiszynku ma 57 tys. miejsc pochówku i około 20 ha, Osobowice 120 tys. miejsc i 53 ha, a wszystkie cmentarze komunalne ok. 200 tys. miejsc.

Jeszcze trzy lata temu planowano, że budowa cmentarza przy Awicenny ruszy w tym roku. Potem ten termin przesunął się na 2018, a następnie 2020 r. Gdy inwestycja będzie się dalej niebezpiecznie przedłużać, to we Wrocławiu zabraknie miejsc pochówku. Tym bardziej, że ewentualna rozbudowa cmentarza Kiełczowskiego nie jest na razie planowana.

Wideo

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Hudek

Pewnie nie widziałeś w hospicjum 80-latka chorego na raka,który umiera i umrzeć nie może,bo zmieniłbyś zdanie.No chyba ,że lubisz jak cierpią inni byle nie ty.Takich katolików na pokaz mamy niestety większość.

Ł
Ł.

No nie jest tak do końca. Po pierwsze - koniec świata - w zależności gdzie się mieszka. Avicenny też jest daleko. W tym wypadku - miasto powinno poprawić komunikację, zwłaszcza w dni wolne i po południu. Po drugie - na 4 tys pogrzebów rocznie - ok. 80-90% do dochowania do istniejących grobów a nie w nowym miejscu. Większość woli mieć swoich bliskich pochowanych razem a nie biegać po całym cmentarzu. Jak dla mnie pisanie w tym momencie że kończą się miejsca na cmentarzach (a na Kiełczowie docelowy teren jest zajęty w 1/4 po prawie 20 latach od otwarcia !!!) to mocne nadużycie, albo zwiastun powołania kolejnej spółki z kolejnym zarządem i prezesami....

w
w

To jest cmentarz na końcu świata , oddalony bardzo od centrum. No i dokładniej trzeba czytać artykuł , a szczególnie jego początek .

k
kaka

... po co zaraz urna?

Ł
Ł.

Ale przecież cm. komunalny na Psim Polu w tej chwili jest wykorzystany w 25%. 1/4 przed kaplicą już się zapełniła (od otwarcia w 1997 r), 1/4 za kaplica jest pusta i czeka na "chętnych"(gotowe alejki, ławki, pola grzebalne) i pozostaje 1/2 z przeznaczonego pod cmentarz terenu po lewej stronie tam gdzie zrobiono drogę asfaltową (na terenie cmentarza tylko poza tymczasowym ogrodzeniem). Proszę więc nie wciskać banialuk, że kończą się miejsca. Chyba że ten teren (coś z 20 ha) - który miał być dla cmentarza już przehandlowano krewnym i znajomym królika.....

G
Gość

Urny tylko

G
Gość

I czy w ogóle tacy aroganci pracują. Kim jesteś?

G
Gość

Ale faktycznie wciąż istnieje obowiązek ich zabezpieczenia na cmentarzu (np. specjalnym katafalku lub po prostu w grobie). I ksiądz też był na tych pogrzebach.

n
non

Wykolejeńcy co raz to próbują nam wciskać swoje obyczaje takie jak różne związki homo nie wiadomo , brak szacunku do patriotyzmu i historii , szykowanie eutanazji dla osób starszych i schorowanych , dowolne zmienianie płci itd.

m
m

Łącznik Ostrowskiego i Avicenny powinien powstać w I etapie, bo jest potrzebny jako alternatywa do korkujących się wlotów do Wrocławia w tej części miasta.

p
papa

Pojechałem wczoraj pozegnac fajny lasek ktory jest w miejscu inwestycji, szkoda bedzie jego, fajnie sie tam na rowerze jezdzilo i kobiety rozdziewiczalo.

..

emeryci wytracają emerytury cmentarze,

powinien byc zakaz chowania bez kremacji i zakaz budowy trwałych nagrobków,
a urna kartonowa.

S
Sivert

Wprowadzić obowiązek kremacji. Cmentarze będą o wiele mniejsze. Z punktu widzenia ekologicznego będzie to korzystne rozwiązanie.

p
pa

obecnie w DW mieszka >500 tys ludzi, to daje 5,5 takich cmentarzy. Jak problem rozwiązano np w Tokio gdzie mieszka 13,6 mln ludzi ? (rocznie umiera tam około 110 tys ludzi)

z
zzt

Nie jesteśmy w Ameryce - w Polsce nadal jest obowiązek pochówku.

Dodaj ogłoszenie