Koncert Gwiazd. The Cranberries we Wrocławiu [ZDJĘCIA]

KCZ, zdjęcia: Paweł Relikowski
The Cranberries Paweł Relikowski, Polska Press
KONCERT GWIAZD. Na Koncercie Gwiazd na Pergoli we Wrocławiu zagrał irlandzki rockowy zespół The Cranberries, znany m.in. z hitu "Zombie". W Hali Ludowej zagrała grupa Lacuna Coil. Zobaczcie zdjęcia z koncertu The Cranberries.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
polskie gwiazdy jak śpiewały słyszałam nawet na Piastowskiej... The Cranberries nawet nie wiedziałam kiedy grało O_o ;)
A
Albert
To nie wina naglosnienia, zespol byl bez energii, wokalistka odwalila cos tam pod nosem byleby dotrwac do konca. Żenada. Bardzo chcialem ich zobaczyc na "żywo" teraz mam ...powiedzmy niedosyt, żeby nie powiedzieć inaczej.
G
Gil
W Lublinie w ubiegłym roku też było do d*** z nagłośnieniem
R
Ryszard
Jedno mam tylko pytanie. Jaka firma obsługiwała nagłośnienie na koncercie The Cranberries. Prośba do organizatorów 3-majówki. Proszę podać do publicznej wiadomości nazwę firmy nagłośnieniowej, która tak zepsuła nam odbiór. Na przyszłość dać im nagłośnienie jakiejś akademii w przedszkolu np.
R
Ryszard
Byłem na dziesiątkach koncertów i jeszcze nie słyszałem tak spieprzonego nagłośnieni jak na wczorajszym koncercie The Cranberries. Nie dziwię się Dolores, że sprawiała wrażenioe ,że nie ma ochoty na śpiewanie. Firma nagłośnieniowa nie powinna więcej dostać żadnego koncertu do roboty.
M
M.
Bo połowa publiki nie miała pojęcia, co to the Cranberries...
d
dajan
AA, do poprzedniego komentarza dodam jeszcze, że kamera pokazująca zbliżenia na telebimach ANI RAZU, dosłownie ANI RAZU nie pokazała dziewczyny grającej na klawiszach i śpiewającej chórek, nawet jak jej partia była ważna dla muzyki. Na bębniarza chyba też nie było najazdu. Tylko DOlores bez życia i dość żywy gitarzysta, który jednak nie był w stanie zarazić energią reszty.
d
dajan
Niestety tak, nagłośnienie słabiutkie, taki koncert powinien brzmieć z daleka, wokal za mało podkręcony, przez co jego niedostatki jeszcze bardziej były obnażone. Całość robiła wrażenie grania z playacku (nie twierdzę, że tak było), bo w ogóle nie było widać w muzykach ekspresji, radości, jakiejś energii. No, może poza gitarzystą, ale jego eskpresja też czasem sprawiała wrażenie wyuczonej. Dolores sprawiała wrażenie bardzo spiętej, miałam wrażenie, że się nie słyszy albo że właśnie jej wysiadł playback i boi się śpiewać. Dopiero przy dwóch ostatnich kawałkach nieco się rozluźniła, głosowo i gestykulacyjnie. Ale ogólnie faktycznie kicha.
...
Chyba Dog Eat Dog...
I
I&J
Szkoda. Bardzo nas ten koncert rozczarował. Liczyliśmy na lepszy koncert, większe zaangażowanie zespolu, więź z publiką, jakieś życie na scenie. Przykro.
B
Barcik
Hala Ludowa to nazistowska nazwa.
B
Bartek
Autorowi zdjęć przypominam na przyszłość, że zespół to nie tylko osoba śpiewająca, ale także inni muzycy, a tych akurat na koncercie The Cranberries było trochę więcej, niż zazwyczaj. 20 zdjęć i na wszystkich jedna osoba. Też lubię Dolores, ale dobre zdjęcie gitarzystów czy perkusisty nie zaszkodziłoby.
(m)
Za te futro którym się tak afiszuje powinna zgnić w więzieniu albo dostać mocny wp**ierdol!!!.
S
Sabciu7
Totalna Kiszka zaczynając od nagłośnienia kończąc na słabym bez życia i wyrazu zespole
J
J23
Nie mogłem być i żałuję:(
Dodaj ogłoszenie