Koleje Dolnośląskie to prawie 7 mln strat

Piotr Kanikowski
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
W internetowym Biuletynie Informacji Publicznej Kolei Dolnośląskich, w którym powinien ukazać się raport finansowy opisujący działalność spółki w 2009 roku, od kilku tygodni wyświetla się adnotacja: "W przygotowaniu".

Magdalena Szulecka, rzeczniczka prasowa KD, zapewnia, że będzie dostępny około 15 lipca.
Firma zakończyła miniony rok ze sporą stratą - 6,8 mln zł. Skąd aż tak duża kwota na minusie? Koleje tłumaczą ten wynik swoją misją. Szynobusy z godłem Dolnego Śląska jeżdżą tam, gdzie nie chcą wozić mieszkańców przewoźnicy, na liniach o małej gęstości zaludnienia. Spółka musi więc podejmować działania promocyjne i marketingowe, by przywrócić potok podróżnych.

- Ponadto zeszłoroczny kryzys wpłynął na niższy niż szacowano poziom przychodów z biletów - mówi rzeczniczka prasowa KD.

By pokryć straty, marszałek Dolnego Śląska co miesiąc wspiera Koleje Dolnośląskie dotacją w wysokości 1,5 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sebastian
BOGATE WOJEWÓDZTWO DOLNOŚLĄSKIE STAĆ NA UTRZYMYWANIE KD ORAZ PRZEWOZÓW REGIONALNYCH,KTÓRYCH RÓWNIEŻ SĄ WŁAŚCICIELEM.TYPOWA NIEGOSPODARNOŚĆ WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO.
w
wieszcz
Przewozy pasażerskie niemal na całym świecie są nierentowne, podobnie zresztą jak komunikacja miejska. W normalnych krajach, do których Polska niestety nie należy, koleje rekompensują straty z tego tytułu zyskami z przewozów towarowych. W niektórych krajach przewozy pasażerskie częściowo dofinansowywane są również z budżetu państwa. Niestety, z powodu podzielenia PKP na wiele spółek, ci co wypracowują zysk na przewozach towarów nie dzielą się nim z przewozami pasażerskimi. No, może z wyjątkiem jest PKP-Intercity. Dlatego też nie ma się co dziwić, że Koleje Dolnośląskie są nierentowne, skoro wykonują tylko przewozy pasażerskie. Niejednokrotnie według rozkładu narzuconego przez PKP – Linie Kolejowe. Dyskutować można jedynie, czy straty powinny być aż tak duże. Sądzę, że wiele można uzyskać lepiej dostosowując rozkłady jazdy do potrzeb pasażerów, dobrą reklamą, jak i innymi działaniami marketingowymi. Ja przynajmniej trzymam kciuki za powodzenie Kolei Dolnośląskich, bo gdyby nie one, to do wielu miejscowości nie docierał by żaden pociąg.
w
wrocławianin
Straty wzięły się ze złego zarządzania. Od samej góry czyli od UMWD. Większość kierunków jest robiona na siłe. Ostatni przykład pociągu do Harrachova- pozostał niesmak i blamaż "polskiej kolei" i zarzadzających nią.
O
OO
Gdyby nie to ,że "wiadomo",że jeździ szynobus to nigdy w życiu nie widziałem ich reklamy.

Do mojego osiedla dojeżdża, od niedawna łaskawie zawieszono na krzywym słupku rozkład, brak nawet nazwy stacji."Kto wie to wie"- TAKA JEST ZASADA DZIAŁANIA KOLEI DOLNOŚLĄSKICH , A POTEM "NAGLE" STRATY ...
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie