Kogo blokuje na Facebooku wrocławski urząd miejski?

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
167 użytkowników zablokował na swoich profilach na Facebooku i Twitterze wrocławski urząd miejski. Oficjalny powód? "Niestosowne" zachowanie. Żaden z oficjalnych fanpage'y miasta nie ma regulaminu, z którego wynikałoby, za co można dostać bana na profilu Wrocławia czy prezydenta Jacka Sutryka.

To wnioski z badań przeprowadzonych w czterech województwach przez stowarzyszenie Watchdog Polska. Analizowane były profile wybranych urzędów w województwach dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim i lubuskim.

Okazuje się, że wrocławski urząd miejski zablokował na swoich stronach facebookowych 34 użytkowników (to dane zliczone od 2010 roku, czyli od początku istnienia fanpage'a).

Urząd Miejski Wrocławia ma kilka fanpage'y na Facebooku. Nie ma jednak żadnego regulaminu, który stwierdza, jacy użytkownicy mogą zostać zablokowani. Ponadto "włączony jest wysoki filtr wulgaryzmów, wtedy Facebook automatycznie usuwa tego typu komentarze" - czytamy w odpowiedzi Radosława Michalskiego z Urzędu Miejskiego Wrocławia dla Watchdog Polska.

W przypadku Twittera Wrocław posiada tylko jedno konto - @wroclaw_info. Na Twitterze zablokowanych zostało 133 użytkowników.

Kto prowadzi miejskie profile? Głównie urzędnicy z wydziału komunikacji społecznego ratusza.
"Media społecznościowe nie posiadają osobnych budżetów, a także nie pociągają za sobą stałych kosztów prowadzenia. Niektóre posty publikowane w mediach społecznościowych są sponsorowane. Koszty reklamy zależne są od danego postu i prowadzonej kampanii, każdorazowo są to inne kwoty w ramach poszczególnych projektów" - czytamy dalej w odpowiedzi Michalskiego dla Watchdog Polska.

Osoby, które w Urzędzie Miejskim Wrocławia zajmują się prowadzeniem mediów społecznościowych zarabiają 4400 złotych brutto.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mela
29 sierpnia, 12:28, mela:

Ja dostałam za wpis pod informacją o zbiórce deszczówki :) Napisałam, że miasto też zbiera deszczówkę w dziurach i koleinach wrocławskich dróg tyle że nie jest wykorzystywana w gospodarstwach domowych tylko do ochlapywania pieszych i innych użytkowników dróg. I ban! :) Nie mogę już komentować informacji na koncie pana prezydenta Sutryka :) Oni akceptują tylko peany na cześć pana Sutryka, innych wywalają :)

29 sierpnia, 17:08, Sutryk ma kota:

Ale o kocie chyba można pisać?

Tak, ale tylko dobrze :)))))

T
Taz
Zawsze można stworzyć profil na fb np "nie dla urzędnika Wrocławskiego" itp i spokojnie sobie komentować. Daje wam łeb uciąc że wczesniej czy później właśnie Ci któryz blokowali konta zauważą. I będa mieli wrzoda na dupie. Byle nei bylo tam agresji itp to nie będzie podstaw do zbanowania strony
J
J23
Dziwny zbieg okoliczności, że rządzą nami starzy kawalerowie posiadający kota oraz kredyty przy stosunkowo małym majątku własnym pomimo bardzo dobrych zarobków przez długie lata.
S
Sutryk ma kota
29 sierpnia, 12:28, mela:

Ja dostałam za wpis pod informacją o zbiórce deszczówki :) Napisałam, że miasto też zbiera deszczówkę w dziurach i koleinach wrocławskich dróg tyle że nie jest wykorzystywana w gospodarstwach domowych tylko do ochlapywania pieszych i innych użytkowników dróg. I ban! :) Nie mogę już komentować informacji na koncie pana prezydenta Sutryka :) Oni akceptują tylko peany na cześć pana Sutryka, innych wywalają :)

Ale o kocie chyba można pisać?

G
Gość
29 sierpnia, 14:04, Gość:

Prawdziwy polityk nie boi się niewygodnych pytań.

A znasz jakiegoś polskiego PRAWDZIWEGO polityka?

G
Gość
Polityka miasta jest po prostu do bani. Rowerki, lans w sieci, lgbt, inwestycje na pokaz. A przy okazji wrogość wobec kierowców samochodów i jedynie pozornie promowanie miejskiej komunikacji, która jest bardzo zaniedbana. Dlatego miejskie władze mają wielu krytyków A to im nie na rękę.
G
Gość
Prawdziwy polityk nie boi się niewygodnych pytań.
R
Referendum!
Panie redaktorze naczelny. Proszę zapytać na jakiej podstawie Araw zarządza sytryk.pl? To prywatna strona Sutryka, wykorzystywana w wyborach. Kto za to płaci? Sutryk? Podatnicy?
m
mela
29 sierpnia, 11:43, Gość:

Oni z tych co się domagają wolności słowa i demokracji? No to wychodzi szydło z worka. Cenzura niewygodnych pytań, jakim prawem? Ukrywane Nagrody dla kolesi, stanowiska dla PO, cenzura internetu- oto rządy Sutryka i PO we Wrocławiu.

29 sierpnia, 11:47, ogorki po 4zl:

bez histerji :D zajmij sie lepiej czyms innym

A Ty słownikiem ortograficznym :)))))))))))))))

G
Gość
29 sierpnia, 12:28, mela:

Ja dostałam za wpis pod informacją o zbiórce deszczówki :) Napisałam, że miasto też zbiera deszczówkę w dziurach i koleinach wrocławskich dróg tyle że nie jest wykorzystywana w gospodarstwach domowych tylko do ochlapywania pieszych i innych użytkowników dróg. I ban! :) Nie mogę już komentować informacji na koncie pana prezydenta Sutryka :) Oni akceptują tylko peany na cześć pana Sutryka, innych wywalają :)

Oni są wybrani do promowania lewackiej ideologii.Komentatorze blokowane powinny iść do specjalnej zakłqdki aby każdy widział czego się prezydent boi.

Blokować to sobie można na prywatnej stronie.

Jak ktoś lamie prawo to powinni kierować sprawy do organów ścigania a nie blokować.

Albo to jest publiczne stanwoisko albo do uprawiani propagandy

Czas postawić tamę ideologii LGBT i lewackiej wciskanej za publiczne pieniądze.

4400 zł za kasowanie wpisów?

Obniżyć do 2000 zł i niech odpracują szkody wizerunkowe jakie zrobili

G
Gość
A to lewaka zgnilizna prezydenta podejrzewanego o gejostwo

Idę o zakład, że blokują za polityczne komentarze a nie za wulgarne
B
Buspas
29 sierpnia, 10:50, taz:

Ja mam za niewygodne pytania od Sutryka. To takie Polskie przecież. Ale można go bez przeszkód spotkać na mieście i powtykać prosto w oczy co się myśli.

29 sierpnia, 12:30, Gość:

Gdzie go można spotkać?

Na paradzie lpg.

G
Gość
Wystarczy zadać niewygodne pytanie i już ban, to jest standardowa metoda opcji politycznej z jakiej wywodzi się Sutryk. Oni tak manipulują by pokazać jakież to mają wielkie poparcie.
w
wyborca
ha ha super demokracja ... za trudne pytania ... boi się niewygodnych sprawa
G
Gość
29 sierpnia, 10:50, taz:

Ja mam za niewygodne pytania od Sutryka. To takie Polskie przecież. Ale można go bez przeszkód spotkać na mieście i powtykać prosto w oczy co się myśli.

Gdzie go można spotkać?

Dodaj ogłoszenie