Kobiety z bronią. One zawalczą na MŚ 2015 w biathlonie (ZDJĘCIA)

Tomasz Bochenek AIP
Monika Hojnisz
Monika Hojnisz Fot. Eurosport
W czwartek (5 marca) w Kontiolahti zaczną się mistrzostwa świata (transmisje w Eurosporcie). Na miejscu jest już polska kadra z dwiema medalistkami poprzednich mistrzostw.

Nie lubię Kontiolahti. Jest tam stromy podbieg, który wybitnie mi nie leży – to słowa Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak, w tym sezonie najwyżej – na 15. miejscu – notowanej Polki w Pucharze Świata. Inne skojarzenia z areną mistrzostw? Wiatr na strzelnicy i wilgoć bijąca od jeziora...

– Znam sprawę. I podczas rozmowy z zawodniczkami przypomniałem im, jak to było na próbie przedolimpijskiej w Soczi. Po pierwszym, drugim treningu strasznie narzekały na trasy, a kolejnego dnia Magda Gwizdoń wygrała zawody – mówi Adam Kołodziejczyk, trener polskich biatlonistek.

– Trudne trasy dobrze przygotowanym zawodniczkom sprzyjają w zdobywaniu wysokich miejsc. Podbieg w Kontiolahti to rzeczywiście „ściana”, na miejscu tak go nazywają. Ale jego pokonanie zajmuje 35–40 sekund, a są w Pucharze Świata takie, na które wbiega się i minutę. Dlatego powtarzam dziewczynom, że to nie takie straszne.

Sam z Kontiolahti ma dobre wspomnienia. W 2012 roku jego wychowanka została tam wicemistrzynią świata juniorek. W kolejnym sezonie Monika Hojnisz – bo o niej mowa – stanęła już na podium seniorskich MŚ. Tamte zawody, w czeskim Nowym Mieście, były najbardziej udanymi w historii naszego kobiecego biatlonu. Hojnisz przywiozła z nich brąz, a Krystyna Guzik (wtedy jeszcze Pałka) – srebro. Jednak teraz w Finlandii każdy polski medal będzie dużą niespodzianką.

– W Nowym Mieście też nikt poza nami nie liczył na medale – przypomina Kołodziejczyk. – Nie jesteśmy sami na świecie, ale mamy szanse powalczyć o wysokie miejsca – uważa.

W tym sezonie Polki nie stały na podium Pucharu Świata. Miejsca w pierwszej dziesiątce zajmowały Hojnisz i Nowakowska-Ziemniak. Ta druga ma już za sobą masę występów, w których do podium brakowało jej jednego celnego strzału. A na mistrzostwach świata medalowych szans będzie aż pięć: cztery biegi indywidualne i sztafeta.

Wyprawę do Finlandii poprzedziło zgrupowanie w Dusznikach-Zdroju. – Wybrałem Polskę, byśmy byli wśród swoich, dojazd na obóz nie był uciążliwy. Nie chodziło też o to, by w tej fazie sezonu prowadzić jakiś bardzo ciężki trening. Taki mieliśmy latem – opowiada szkoleniowiec. – Na podstawie czasów biegów osiąganych przez dziewczyny można powiedzieć, że są w dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że moja wizja się sprawdzi i szczyt formy osiągną właśnie na mistrzostwa świata.

Program MŚ

5 marca: sztafety mieszane (godz. 17.15),
7 marca: sprint M (13), sprint K (16.30),
8 marca: bieg na dochodzenie M (13.15), bieg na dochodzenie K (16),
11 marca: bieg długi K (17.15),
12 marca: bieg długi M (17.15),
13 marca: sztafety K (17.15),
14 marca: sztafety M (16.30),
15 marca: bieg ze startu wspólnego K (13.30), bieg ze startu wspólnego mężczyzn (16.15).

Transmisje w Eurosporcie.

Reprezentacja Polski
Kobiety: Weronika Nowakowska-Ziemniak, Monika Hojnisz, Krystyna Guzik (wszystkie AZS AWF Katowice), Magdalena Gwizdoń (BLKS Żywiec), Karolina Pitoń (BKS WP Kościelisko).

Mężczyźni: Łukasz Szczurek, Krzysztof Pływaczyk (obaj BKS WP Kościelisko), Grzegorz Guzik (BLKS Żywiec), Mateusz Janik (AZSAWFWrocław).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie