Kłusownik chciał "złapać kilka saren" pod Ślężą. Straż Leśna okazała się lepszym łowcą

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Mężczyzna bez żadnych uprawnień i pozwoleń chciał polować na sarny
Mężczyzna bez żadnych uprawnień i pozwoleń chciał polować na sarny
Kilka dni temu w lasach obok Sulistrowic, skąd wychodzą dwa szlaki na szczyt góry Ślęży, podczas patrolu Straż Leśna zatrzymała kłusownika. Złapany mężczyzna tłumaczył się: "chciałem złapać tylko kilka saren".

Straż Leśna złapała miejscowego kłusownika na gorącym uczynku. Wpadł, gdy zakładał pułapki i poprawiał założone wcześniej pętle ze stalowych linek w lesie pod Ślężą. W zatrzymaniu uczestniczyła też policja z komisariatu w Sobótce.

Policjantom tłumaczył, że chciał tylko złapać kilka saren.

Mężczyzną zajmie się teraz sąd. Jest podejrzany o naruszenie przepisów opisanych w art. 53 prawa łowieckiego. Zgodnie z przepisami grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

PSL chce restrykcji dla niezaszczepionych

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dasz bór
3 września, 20:29, litości bez:

Kłusowników grzebać żywcem! To najgorszy rodzaj śmiecia. Zero litości dla bandytów!

Myśliwych też

D
Dasz bór
3 września, 18:28, Gość:

Ale jak myśliwi chodzą z dubeltówką po lesie to już jest dobrze i nikomu to nie przeszkadza

4 września, 7:56, Gość:

Może na sobie byś porównał strzał z dubeltówki i wielodniowe męczarnie w sidłach. Wtedy zauważysz różnicę

Jedno i drugie jest głupie i szkodliwe. Dlatego trzeba tępić wszelkie kłusownictwo i to całe współczesne "myślistwo".

G
Gość
3 września, 18:28, Gość:

Ale jak myśliwi chodzą z dubeltówką po lesie to już jest dobrze i nikomu to nie przeszkadza

Może na sobie byś porównał strzał z dubeltówki i wielodniowe męczarnie w sidłach. Wtedy zauważysz różnicę

G
Gość
Ale jak myśliwi chodzą z dubeltówką po lesie to już jest dobrze i nikomu to nie przeszkadza
G
Gość
Swój go nadał.
Dodaj ogłoszenie