MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kłopotliwe skrzyżowanie na wjeździe do Wrocławia. Mieszkańcy chcieli ronda, miasto zadecydowało inaczej

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Miasto zdecydowało, że na Oporowie powstanie skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, a nie rondo, jak chcieli mieszkańcy. Zbieg ulic Wiejskiej, Mokronoskiej i Awicenny słynie z tego, że zwykle jest tam ogromny korek. Koncepcja nowego skrzyżowania określa, które ulice będą miały pierwszeństwo oraz wskazuje liczbę pasów ruchu na tych ulicach.

Jednak światła, nie rondo. Miasto zdecydowało, że w wiecznie zakorkowanym rejonie Oporowa nie powstanie rondo, lecz skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. O tym, że miejsce zbiegu ulic Mokronoskiej, Wiejskiej, Awicenny, Jordanowskiej i Cesarzowickiej musi zostać przebudowane, było wiadomo od lat. Powstały dwie koncepcje określające, jak ma wyglądać skrzyżowanie. Jedna zakładała budowę ronda, druga skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną.

Koncepcja, która będzie realizowana przewiduje włączenie ul. Jordanowskiej do ul. Awicenny przed skrzyżowaniem. Na ul. Wiejskiej będzie pas ruchu prosto w ul. Mokronoską oraz w prawo w Awicenny, bez lewoskrętu w ul. Cesarzowicką. Na ul. Mokronoskiej będzie pas ruchu prosto i w prawo, w ulice Wiejską i Cesarzowicką i w lewo w ul. Awicenny. Z ul. Awicenny będą wyjeżdżał pas w prawo w ul. Mokronoską oraz pas na wprost i w lewo w ulice Wiejską i Cesarzowicką. Na skrzyżowaniu będą chodniki dwumetrowej szerokości oraz dwukierunkowe drogi rowerowe o szerokości 2,5 – 3 metry. Nawierzchnia na skrzyżowaniu i drogach rowerowych będzie asfaltowa, a na chodnikach oraz w zatokach autobusowych z kostki betonowej.

Pierwszeństwo dalej będą mieli jadący ulicami Wiejską i Mokronoską, a ulice Cesarzowicka i Jordanowska będą strefami ruchu uspokojonego z obowiązującą prędkością maksymalną do 30 km/h.

Rondo, którego wybudowanie było rozważane miało mieć wewnętrzną wyspę o średnicy 26 metrów i 40 metrów średnicy zewnętrznej. Wokół także byłby dwumetrowe chodniki oraz dwukierunkowa, szeroka droga rowerowa. Także w tej koncepcji ul. Jordanowska miała wpadać nie bezpośrednio w rondo, lecz łączyć się z ul. Awicenny.

Koncepcja, na której podstawie powstanie projekt, przewiduje dla skrzyżowania z sygnalizacją świetlną wycięcie 94 drzew, a dla ronda 74. Autorzy koncepcji obliczyli, że koszt budowy ronda wyniósłby 7 mln zł, a skrzyżowanie ze światłami 7,8 mln zł.

Mieszkańcy Oporowa zdecydowanie opowiadali się za budową ronda, widząc w nim szansę na rozładowanie niekończących się korków. Nie brakowało jednak też głosów, że taki rodzaj skrzyżowania okaże się podobnie niefunkcjonalny, jak rondo na ul. Zwycięskiej na Partynicach.

Przed podobnym dylematem stali niedawno także mieszkańcy wrocławskich Żernik. Wielu z nich uważało, że ruch na skrzyżowaniu ulic Żernickiej, Szczecińskiej i Płaskiej rozładuje rondo. Ostatecznie miasto ustawiło sygnalizację świetlną. - Światła spełniają swoją rolę. Na początku było różnie, ale kiedy dostosowano częstotliwości, wszystko działa dobrze. Wcześniej kilka razy w tygodniu były tam stłuczki, a teraz nie słyszę o jakichkolwiek zdarzeniach. Nie mam też żadnych sygnałów od mieszkańców, żeby coś tam było nie tak – przekonuje przewodnicząca zarządu osiedla Żerniki Irena Rymaszewska.

ZDiUM szuka projektanta nowego skrzyżowania na Oporowie do 6 sierpnia. Projekt ma powstać w 8 miesięcy, a czas na budowę skrzyżowania zaplanowano od stycznia 2022 r. do grudnia 2023 r.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska