Kłódki znów na moście Tumskim. Będzie ściganie zakochanych i surowe kary za dowody miłości [ZDJĘCIA]

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Kłódki zakochanych na wyremontowanym moście Tumskim we Wrocławiu. Paweł Relikowski/Gazeta Wrocławska
Po ponad rocznym remoncie i otwarciu mostu Tumskiego, na balustradach zabytkowej przeprawy znów pojawiły się kłódki zakochanych. Miasto zapowiada ściganie i karanie wieszających i odcinanie na bieżąco dowodów miłości. Co grozi zakochanym?

Przed remontem mostu Tumskiego z jego barier i przęseł trzeba było usunąć aż 17 ton kłódek i różnego rodzaju łańcuszków – dowodów miłości. Trafiły do magazynu Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, a urzędnicy zapowiedzieli monitorowanie mostu po zakończonej rewitalizacji, a także ściganie i surowe kary dla zakochanych.

Znów setki dowodów miłości na moście Tumskim

Wydaje się, że początkowo groźby poskutkowały, bo na moście po jego otwarciu przed niespełna rokiem nowe kłódki się nie pojawiały. Niestety od pewnego czasu – jak się przekonaliśmy - przybywa ich coraz więcej zarówno na samym moście jak i na okolicznych ogrodzeniach i barierach. To już nie są pojedyncze „ozdoby”, a setki dowodów miłości.

- Wieszanie kłódek, lub czegokolwiek innego nie będącego elementem konstrukcji, na moście Tumskim jest zabronione. Informują o tym specjalne znaki zawierające prócz komunikatu w języku polskim, angielskim i niemieckim, specjalny piktogram - przypomina Ewa Mazur rzeczniczka ZDiUM. - Zdajemy sobie sprawę, że odejście od tradycji kłódek miłości może potrwać, i nie osiągniemy tego samym zakazem ani groźbą kary, lecz przede wszystkim konsekwentnym i bieżącym usuwaniem pojawiających się kłódek – dodaje.

Mazur ostrzega jednocześnie, że zakochani, przyłapani na gorącym uczynku, muszą liczyć się z sankcjami wynikającymi z art 124 KK § 1. Czytamy w nim: Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

- Jest to groźba całkiem realna, patrole służb porządkowych monitorują bowiem teren Ostrowa Tumskiego, natomiast nasze działania skupiają się przede wszystkim na oduczeniu tego zwyczaju poprzez konsekwentne usuwanie kłódek, serduszek na łańcuszkach i grawerowanych tabliczek z mostu Tumskiego – mówi rzeczniczka ZDiUM.

Jak wyjaśnia, most Tumski nie będzie objęty monitoringiem za pomocą zainstalowanych kamer, lecz stałych kontroli przez strażników miejskich. Podobno patrolują częściej most i jego okolice od lutego zeszłego roku, a ostatni wzrost liczby kłódek tłumaczony jest przez urzędników napływem turystów w czasie świąt. O ściąganie kłódek na bieżąco dba teraz firma odpowiadająca za konserwację mostu.

Gdzie powiesić kłódki? Będzie inne miejsce w zastępstwie mostu Tumskiego

Jak mówi Ewa Mazur, kolejnym krokiem w odchodzeniu od tradycji "kłódkowej" na moście Tumskim ma być wyznaczenie innego miejsca, w którym zakochani mogliby kontynuować ten zwyczaj. W zeszłym roku z inicjatywą zorganizowania konkursu w tej sprawie wystąpiło Wrocławskie Centrum Akademickie, najlepsze projekty, czyli miejsca w których będzie można wieszać „dowody miłości” mają zostać wskazane po przeanalizowaniu tych propozycji przez ZDiUM.

Skąd moda na wieszanie kłódek, akurat na moście Tumskim? Częściowo z historii związanej z tym miejscem. Zgodnie z legendą, na przeprawie, która stała w miejscu dzisiejszego mostu Tumskiego Mieszko I miał oświadczyć się Dobrawie. Między innymi dlatego, most Tumski stał się mostem zakochanych.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zakochani w stylu:"Love krowe. Pisał byk. "

r
romanelli

Stała kontrola przez strażników miejskich jeśli się odbywa to w godzinach ich służby. Potem można wieszać ...Co zresztą widać ...

G
Gość

Złapany na gąrącym uczynku to pchnąć dziada do Odry i UJ z nim

G
Gość

"Wycinka" powinna po prostu odbywać się regularnie, co 2 tygodnie i to jak ktoś słusznie zauważył- nożycami. Wszelkie szlifierki/flexy naruszają powłokę malarską a nawet same barierki (są widoczne takie ślady na m. Młyńskim).

No właśnie- zaraz ta przenosi się też na m. Piaskowy i oba m. Młyńskie.

G
Gość

Walentynki za pasem - dopiero się zacznie! Dobrze byłoby prędzej tę konstrukcję zasęptczą przygotować. Ale durny zwyczaj!

G
Gość
3 lutego, 12:24, czyściciel:

Szanowny ZDIUM czy mogę podjechać z gumówką i odciąć balast kłódkowy bez obaw mandatu. Koszty biorę na siebie, ale odcięty materiał biorę dla siebie.

Nie trzeba pryskać iskrami gumówką - wystarczą nożyce cicho i bezpiecznie

np:

https://www.muratorplus.pl/technika/narzedzia-budowlane/nozyce-do-ciecia-pretow-aa-JezK-m1U9-FhfV.html

G
Gość

Ciąć i wyrzucać jeżli bydło i chołota nie rozumie że nie wolno to samo z krasnalami na nich kretyni też wieszają

G
Gość
3 lutego, 11:26, Krzysztof:

A dlaczego odchodzenie od tradycji? Pachnie lewizną.

Typowy komentarz PiSowskiego tępaka - wszystko co złe, zwalić na PO, Tuska albo "lewaków". Wyprany mózg przez, który i tak był niesprawny...

o
olek_01
3 lutego, 11:26, Krzysztof:

A dlaczego odchodzenie od tradycji? Pachnie lewizną.

Właśnie , dlaczego nikt nie pomyślał o jakiejś konstrukcji

do wieszania kłódek zamiast na moście ??

Wiadomo z góry ,że tej tradycji nie wyplenią tak ,just like that ??

s
saper57

Polski,prostacki zabobon...!!! Prawidłowa decyzja,trzeba ścigać tych co dewastują mienie publiczne...!!! Kara musi boleć...!!! Najlepiej przemawia się do prostaków przez kieszeń...!!!

c
czyściciel

Szanowny ZDIUM czy mogę podjechać z gumówką i odciąć balast kłódkowy bez obaw mandatu. Koszty biorę na siebie, ale odcięty materiał biorę dla siebie.

S
Sławomir Kozioł

Polska gusłami i zabobonami stoi.

j
jaaaaa

te kłódki to nie jest świadectwo miłości tylko czyjejś bezdennej głupoty.

G
Gość
3 lutego, 12:08, Gość:

Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta informował przed rozpoczęciem remontu, że po zakończeniu prac kłódki nie wrócą na swoje miejsce, nie będzie można też wieszać nic nowego na wyremontowanej i objętej gwarancją konstrukcji.

https://gazetawroclawska.pl/most-tumski-juz-bez-klodek-trwa-remont-jak-sie-wam-podoba-zdjecia/ar/c1-14380933

Więc ustalić wysokość kary za niszczenie warstwy farby i ponowne malowanie

G
Gość

Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta informował przed rozpoczęciem remontu, że po zakończeniu prac kłódki nie wrócą na swoje miejsce, nie będzie można też wieszać nic nowego na wyremontowanej i objętej gwarancją konstrukcji.

https://gazetawroclawska.pl/most-tumski-juz-bez-klodek-trwa-remont-jak-sie-wam-podoba-zdjecia/ar/c1-14380933

Dodaj ogłoszenie