Klient Auchan, który zniszczył pudełko po żarówce, poniesie...

    Klient Auchan, który zniszczył pudełko po żarówce, poniesie karę (WYROK)

    Ewa Chojna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Ryszard Dubiański, który w połowie stycznia przed zakupem wyjął żarówkę LED z opakowania i wkręcił do listwy, usłyszał wyrok. Lubiński sąd ukarał go naganą. Mężczyzna ma też zapłacić koszty postępowania sądowego.
    Ryszard Dubiański chciał sprawdzić, jak żarówka świeci, dlatego wyjął ją z opakowania

    Ryszard Dubiański chciał sprawdzić, jak żarówka świeci, dlatego wyjął ją z opakowania ©Piotr Krzyżanowski

    Nagana dla Ryszarda Dubiańskiego - tak sąd zdecydował się ukarać mieszkańca Lubina, który 15 stycznia w lubińskim markecie Auchan (dawny Real), otworzył opakowanie żarówki, bo chciał sprawdzić, jak świeci. Oprócz tego, zgodnie z wyrokiem, mężczyzna ma zapłacić 100 zł kosztów prowadzonego postępowania. Zdaniem sędzi żarówka po wyciągnięciu jej z opakowania nie nadawała się już do sprzedaży.

    O SPRAWIE PISALIŚMY W TEKŚCIE: Walka o pudełko po żarówce (ZOBACZ SZCZEGÓŁY SPRAWY)

    Sędzia prowadząca sprawę, uzasadniając wyrok, stwierdziła, że wina Ryszarda Dubiańskiego nie budzi żadnych wątpliwości.

    - Bezsporne jest, że obwiniony uszkodził opakowanie żarówki LED, której właścicielem był sklep Real - uzasadniała sędzia Julita Marek-Naskręcka.
    - Bezspornym jest również, że uszkodzenie to jest trwałe, bo sposób opakowania żarówki, czyli plastikowa obudowa z przyklejoną do niej z tyłu tekturą, był taki, że nie było możliwe bezinwazyjne otwarcie i ponowne zamknięcie tego opakowania.

    CZYTAJ WIĘCEJ: Proces o żarówkę - jest wyrok

    Ryszard Dubiański nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i przekonywał sąd, że jako klient miał prawo sprawdzić żarówkę, a w tym celu musiał wyciągnąć ją z opakowania. Lubinianin po ogłoszeniu wyroku zapowiedział, że złoży apelację.

    - To jest hańba - powiedział nam Dubiański. - Tu poszło o to, że ochroniarz sklepu chciał zedrzeć ze mnie łapówkę. Gdybym mu dał do kieszeni 200 zł, to by mnie wypuścił, mimo że już policja została wezwana. Wezwałem policję, ale nie sądziłem, że przyjadą znajomi tego ochroniarza. Wiedziałem więc jaki będzie wyrok. To musi wyjść poza teren Lubina - dodaje.

    Pierwotnie Ryszard Dubiański został skazany zaocznie przez sąd. Miał zapłacić około 240 zł.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (92)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dwie racje

    gostek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Klient ma prawo się upewnić, że kupowany towar jest sprawny ale nie ma prawa niszczyć opakowania. Ja i pewnie wielu innych towaru w uszkodzonym opakowaniu bym nie kupił, bo też mam prawo do...rozwiń całość

    Klient ma prawo się upewnić, że kupowany towar jest sprawny ale nie ma prawa niszczyć opakowania. Ja i pewnie wielu innych towaru w uszkodzonym opakowaniu bym nie kupił, bo też mam prawo do pewności, że produkt nie ma wątpliwej historii. Nie wiem jak było ale gdyby zwrócił się do obsługio zaprezentowanie działania żarówki to sprawy by nie było. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szara rzeczywistość

    LAWT (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Ten Pan wygląda na człowieka sfrustrowanego , skłóconego z otaczającą rzeczywistością. Niestety , coraz więcej takich ludzi nie radzących sobie z życiem codziennym, co nie znaczy ,że trzeba takim...rozwiń całość

    Ten Pan wygląda na człowieka sfrustrowanego , skłóconego z otaczającą rzeczywistością. Niestety , coraz więcej takich ludzi nie radzących sobie z życiem codziennym, co nie znaczy ,że trzeba takim zachowaniom ulegaćzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PALANT

    ED (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Sfrustrowany to jesteś Ty ! BURAK jesteś!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rozerwanie opakowania

    Tomaszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    może oznaczać dla innego klienta, że towar jest uszkodzony, dlatego nie można tego robić.
    Kupując w markecie zgadzamy się na takie warunki, a także na kilometrowe kolejki do kasy oraz kłopoty w...rozwiń całość

    może oznaczać dla innego klienta, że towar jest uszkodzony, dlatego nie można tego robić.
    Kupując w markecie zgadzamy się na takie warunki, a także na kilometrowe kolejki do kasy oraz kłopoty w przypadku reklamacji, jeśli rzeczywiście towar jest lipny. Za to jest taniej (teoretycznie). A kto nam każe kupować w marketach i zabijać polski handel?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    ??? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    Co ty bredzisz. Taką postawą jako klient sam sobie szkodzisz. Co to ma do rzeczy że jest to market i o jakich warunkach piszesz??? Warunki w każdym sklepie są takie same i wynikają z obowiązujących...rozwiń całość

    Co ty bredzisz. Taką postawą jako klient sam sobie szkodzisz. Co to ma do rzeczy że jest to market i o jakich warunkach piszesz??? Warunki w każdym sklepie są takie same i wynikają z obowiązujących przepisów polskiego prawa. Klient przychodzący do sklepu i chcący wydać swoje własne pieniądze ma prawo sprawdzić przed dokonaniem zakupu wybrany przez siebie produkt. Sprzedawca ma obowiązek zapewnić kupującemu warunki umożliwiające sprawdzenie podstawowych cech produktu. Dotyczy to także laptopów, smartfonów, samochodów, piekarników do zabudowy, prezerwatyw...

    Zatem jeżeli w sklepie na półce leży zapakowana świetlówka, na innej półce leżą nożyczki a jeszcze dalej mamy oprawę do sprawdzania żarówek to znaczy, że sprzedawca przygotował nam sprzęt i warunki niezbędny do sprawdzenia kupowanej świetlówki. Nie ma w przepisach nic na temat tego, kto dokonuje sprawdzenia a tym samym klient może zrobić to sam bo ma do tego prawo a sprzedawca nie ma nic przeciw temu (bo sam zapewnił mu taką możliwość) Taki duży sklep bardzo dobrze zna przepisy, więc jak nie chce mieć problemów oraz nie chce odbierać praw konsumentowi niech zamawia towar w takich opakowaniach, które można otworzyć i zamknąć.

    Na koniec muszę przyznać Ci rację, że kupując w markecie zgadzasz się na takie warunki.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prezerwatyw !?

    gościu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Trochę Cię poniosło ;-)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prezerwatywy

    Lolek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Może to i właściwy przykład z tymi prezerwatywami. Skoro są nożyczki i przebieralnia to można by przymieżyć lub sprawdzić kolor, smak itd. Może w tym przypadku personel jest zobowiązany do...rozwiń całość

    Może to i właściwy przykład z tymi prezerwatywami. Skoro są nożyczki i przebieralnia to można by przymieżyć lub sprawdzić kolor, smak itd. Może w tym przypadku personel jest zobowiązany do umożliwienia sprawdzenia funkcjonalności towaru? Hmm ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sąd ma inne zdanie - moim zdaniem słuszne

    Uwazny_czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by po zakupie takiej żarówki podejść do działu reklamacji/obsługi klienta i zażądać sprawdzenia żarówki.
    Gdyby żarówka była w papierowym pudełku, nie byłoby...rozwiń całość

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by po zakupie takiej żarówki podejść do działu reklamacji/obsługi klienta i zażądać sprawdzenia żarówki.
    Gdyby żarówka była w papierowym pudełku, nie byłoby wątpliwości. Tutaj też nie ma!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    standart

    kris (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

    polityka auchan.
    Dział ochrrony odtrąbił sukces

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żal

    g (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

    Jakie państwo, takie wyroki... oto POlska właśnie... To nie sąd tylko farsa wraz z przewodniczącym tej farsy...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I słusznie

    Jotgie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 11

    Mimo, że nie popieram działania marketu, gdyż za te 240 zł sprawa się rozniosła i straci reputację - to jednak z drugiej strony sąd ma rację. To się niczym nie różni od np. otwarcia kartonu mleka w...rozwiń całość

    Mimo, że nie popieram działania marketu, gdyż za te 240 zł sprawa się rozniosła i straci reputację - to jednak z drugiej strony sąd ma rację. To się niczym nie różni od np. otwarcia kartonu mleka w celu posmakowania czy jest dobre! Nie można talk postępować!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pogniewaj się na mnie najbardziej jak potrafisz, ale nie masz racji.

    Nicpoń (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 14

    Za kim stoisz, za zachodnim kapitałem który od lat gnębi polski naród poprzez wykańczanie naszej gospodarki?

    Jak wsiądziesz do auta zachodniego dystrybutora koncernu i puścisz gazy w siedzenie,...rozwiń całość

    Za kim stoisz, za zachodnim kapitałem który od lat gnębi polski naród poprzez wykańczanie naszej gospodarki?

    Jak wsiądziesz do auta zachodniego dystrybutora koncernu i puścisz gazy w siedzenie, albo kichniesz na kierownicę, to też zapłacisz za zniszczony towar???

    To tylko żarówka której klient nie zniszczył, a kwota za opakowanie jest skandalicznie wysoka, tym bardziej, że na zachodzie ludzie zarabiają znacznie więcej, a te produkty są w podobnej a niejednokrotnie w niższej cenie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie no

    M (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Wysiadasz z auta i nie zostawiasz po sobie śladu. Ja rozumiem, otworzyć kartonowe pudełko, ale rozerwać plastikowy, zgrzany blister, żeby sprawdzić żarówkę?? Takie coś, to można zrobić po...rozwiń całość

    Wysiadasz z auta i nie zostawiasz po sobie śladu. Ja rozumiem, otworzyć kartonowe pudełko, ale rozerwać plastikowy, zgrzany blister, żeby sprawdzić żarówkę?? Takie coś, to można zrobić po zapłaceniu, przy kasie i jeśli towar jest wadliwy załatwić w 5 minut wymianę, albo zwrot gotówki.
    No powiedz sam, czy byś kupił żarówkę w rozerwanym blistrze? Ja na pewno nie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co ty

    a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    To jest problem sprzedawcy. Niech zamawia towar w opakowaniach które da się otworzyć i zamknąć.

    Ps. Kupiłem dobry makowy tablet. Po pierwszym rozładowaniu nie dało się go naładować więc towar...rozwiń całość

    To jest problem sprzedawcy. Niech zamawia towar w opakowaniach które da się otworzyć i zamknąć.

    Ps. Kupiłem dobry makowy tablet. Po pierwszym rozładowaniu nie dało się go naładować więc towar wylądował w serwisie na miesiąc. Syn miał z......y prezent na urodziny następnego dnia. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmm

    Hmm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

    Dlatego wyjechałem i nie wrócę do polski..... To jeszcze dziki kraj ....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    qaz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    to Auchan czy Real ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za egoizm się płaci

    Y (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 10

    Gdyby owy Pan zgłosił do odpowiedniego punktu w sklepie, że z tą żarówką jest coś nie tak, sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. A jak rozwalił i zostawił w założeniu "a niech się domyślą" albo "a...rozwiń całość

    Gdyby owy Pan zgłosił do odpowiedniego punktu w sklepie, że z tą żarówką jest coś nie tak, sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. A jak rozwalił i zostawił w założeniu "a niech się domyślą" albo "a niech kupi kto inny i ma problem" to spotkały go konsekwencje i prawidłowo - chamstwo trzeba tępić.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za egoizm się płaci

    Z (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Do Y... DEBIL...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czyli w Auchan nie można sprawdzić towaru przed zakupem?

    MAH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 17

    Na pewno tam pójdę na zakupy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo