Klepisko nad Odrą zmieni się nie do poznania

Adriana Boruszewska
Tak może wyglądać teren za pętlą przy ul. Zawalnej Wizualizacje Arch_it
Dwie wiaty pod festiwal food trucków, miejsce na kawiarenkę i tereny zielone - tak w finalnej koncepcji ma wyglądać teren przy pętli na ul. Zawalnej, tuż nad Odrą. Na razie miasto chce sadzić zieleń.

W tym roku posadzą zieleń na terenie klepiska. Teren za pętlą tramwajową przy ul. Zawalnej (tuż przy zjeździe z mostów Trzebnickich od strony ul. Żmigrodzkiej) nad Odrą czeka metamorfoza. Na razie częściowa.

Piotr Fokczyński, miejski architekt tłumaczy, że miasto planuje nasadzenia zieleni w miejscu, gdzie obecnie jest klepisko (za pętlą tramwajową). - Drobnymi kroczkami chcemy zmieniać ten teren - deklaruje Fokczyński i dodaje, że miasto będzie starało się opierać na koncepcji nagrodzonej w konkursie Aku.unktura Miasta.

Arch_it Architektura + Design, biuro architektoniczne, które niecałe dwa lata temu wygrało pierwszą nagrodę w konkursie na zagospodarowanie terenu za pętlą przy ul. Zawalnej, przedstawiło koncepcję terenu, którą ma przede wszystkim charakteryzować uniwersalność. - Nie chcieliśmy stawiać na jedną kubaturę, która definiowałaby tą przestrzeń - mówi Piotr Zybura z Arch_it Architektura + Design i podkreśla, że architekci postawili przede wszystkim na możliwości etapowej realizacji tego projektu.

Jak może zmienić się teren przy ul. Zawalnej? Architektom zależy przede wszystkim na zagospodarowaniu przestrzeni za pętlą. Kluczową częścią projektu jest plac, rozciągający się pomiędzy pętlą tramwajowa a wałem. Jest on jednocześnie łącznikiem i "bramą" pomiędzy rekreacyjnym ciągiem pieszo-rowerowym biegnącym wzdłuż wału a węzłem komunikacyjno-handlowym koncentrującym się w pobliżu pętli tramwajowej.

- Mogłyby tam powstać dwie wiaty, pod którymi byłoby miejsca na małe pomieszczenia, w których można urządzić kawiarenkę i lokale usługowe - wylicza Piotr Zybura z Arch_it i dodaje, że pod wiatami można by było się skryć przed deszczem lub też urządzić festiwal food trucków.

Kolejną ważną częścią projektu są drzewa, które zostałby nasadzone za wiatami, na klepisku, gdzie obecnie parkują samochody, oraz przy wejściu na wały. Architekci proponują również rozmieszczenie na terenie parku krzeseł, ławek, leżaków siłowni plenerowej, lamp oraz siedzisk.

Paweł Suś z Fundacji Nasze Karłowice mówi, że w tym roku teren zostanie uprzątnięty. Nasadzone zostaną również drzewa. - W sprawie dalszych etapów realizacji projektu na ul. Zawalnej będą rozmawiał z urzędnikami w tym tygodniu - podkreśla mieszkaniec Karłowic.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2017-06-27T10:49:41 02:00, zbyszko:

Mają przeniesione tosty gdzieś w pobliżu chyba różanki ...ktoś wie gdzie dokładnie ?

Tak, ten bar Zbyszko jest teraz koło marketu Ponik

K
Katarzyna

Piękne dwa chodniki? Chyba żartujesz. Te kostkowe koszmary zabily caly urok "dzikiej" przyrody walów i sprawily,ze spacery i bieganie po takiej kostce jest niezdrowe. Estetycznie są do niczego, najlepsza była poniemiecka ubita, solidna ścieżka.

x
x-er

Przecież i tak wszystko zostanie tylko na wizualizacjach :))

n
na karłowicach jest

Ul.Bałtycka ;)

z
zbyszko

Mają przeniesione tosty gdzieś w pobliżu chyba różanki ...ktoś wie gdzie dokładnie ?

K
Krzysztof

Wcześniej niech zostanie naprawiony wał, który został zniszczony podczas "remontu" Odry, a obecnie jest rozjeżdżany przez ciężarówki i samochody.

N
Normalny

więć tam można wystosować pisemko.

B
Brakuje tylko

bo ta niska zabudowa wokół aż się prosi o urozmaicenie. No i brak beton-bulwaru minusuje bekgrand. Ale może kebaby trochę rozerwą okolicę. Mój wroclov taki biuti.

.

Współczuję mieszkańcom zawalnej powstałej w pobliżu "plaży"

c
co

napisałeś to takie polaczkowate.

u
uprzyjemnią Ci

tę czynność!

K
KorpoGimba

Ogólnie hype i na propsie!

G
Gość

Liczą się biczbary, slołfudy, wegawege fudtraki, wroclawy i offy...bleeee jakie to mikstackie tfu

G
Gość

Teraz wszystko jest "food,lawitp". Już tracę apetyt od tych trucków, slowfoodów, wege, wega we wroclaw, love itp. No kto wymyśla te gówniane wieśniackie nazwy,wróćcie na ziemię pozerzy. A teraz jeszcze doszły biczbary

A
Adam

Tu by się przydał parking.

Dodaj ogłoszenie