Kilkuset pijanych kierowców od początku wakacji

BO
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Dariusz Gdesz, Polska Press
Od początku wakacji dolnośląscy policjanci zatrzymali już 245 nietrzeźwych kierowców. Miniona niedziela była pod tym względem najgorsza.

Od 23 czerwca 2017 roku dolnośląscy policjanci zatrzymali 245 nietrzeźwych kierowców. Rekord padł w minioną niedzielę - policjanci przyłapali na gorącym uczynku 41 osób. Wszyscy odpowiedzą przed sądem, a grozi im kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka kara finansowa.

Przypomnijmy, że alkohol ma ogromny wpływ na koncentrację i szybkość reakcji, a więc wszystko to, co jest niezbędne dla bezpieczeństwa podczas prowadzenia pojazdu. Koncentrację może też znacznie pogorszyć znużenie czy zmęczenie podczas jazdy. Nawet kilkunastominutowy postój i przewietrzenie się, znacznie ją poprawi i pozwoli bezpiecznie dojechać do wakacyjnego celu - apeluje Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.

Jak wskazują powyższe dane, sporo osób ignoruje zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, decydując się wsiąść za kierownicę po wcześniejszym spożyciu alkoholu. - To kompletny brak wyobraźni i zdrowego rozsądku - mówi funkcjonariusz. I dodaje, że pijani kierowcy nieodpowiedzialnym zachowaniem stwarzają ogromne zagrożenie dla siebie, pasażerów, a także dla innych uczestników ruchu drogowego. - Dlatego tak ważna w takiej sytuacji jest też reakcja innych, postronnych osób, gdy wiemy lub podejrzewamy, że osoba nietrzeźwa prowadzi pojazd lub zamierza wsiąść za jego kierownicę - zaznacza Petrykowski.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adasn
U mnie jest tak samo. Własny alkomat to jest jednak przydatny. Ja swojego alkohita X5 kupiłem jak jechałem w trasę po Bałkanach, a na kempingach jak tylko rano ktoś wypatrzył że mam alkomat to zaraz prosił o użyczenie. Minęło już ze 4 lata od zakupu, a służy do dziś.
k
kargul
W lecie zawsze się te ilości zwiększają, kilka piwek i nie jeden siada za kierownicą, bo mu się wydaje że skoro się dobrze czue to znaczy że jest trzeźwy, jak sobie kupiłem alkomat alkohit to znajomi od razu się śmiali że chyba mam jakiś problem z alkoholem, ale jak byliśmy gdzieś razem na grillu to zawsze się chętni do pomiarów znaleźli i teraz nie jeden sobie sam kupił na własny użytek
k
kjerofca
wypij kolego
k
kjerofca
wypij kolego
P
Prawy Obywatel
To sa milicyjne brednie z czasów PRLu!!!! Po pierwsze "pijani kierowcy" nie stanowią jakiegoś szczególnie dużego zagrożenia, bo statystyki pokazują że pijani kierowce powodują tylko 4% wypadków! Poza tym z"wracam wam uwage ze mamy najbardziej restrykcyjne przepoisy i do jednego worka "pijani kierowcy" trafiaja i kompletnie pijani i kierowcy po jednym piwku z 0,21 preomila. A takiej Anglii czy luksemburgu kierowca może mieć 4 razy więcej promili i DALEJ JEST TRZEŹWY I NIE STANOWI ZAGROZENIA DLA INNYCH NA DRODZE!! Przekracza polska granice i z trzeźwego nagle staje sie pijanym mordercą? Magia!
Takie artykuły służą tylko potrzymywaniu milicyjnego przyzwolenia na łamanie prawa przez naszych stróżów prawa w postaci "rutynowych kontroli", które są reliktem PRLu!!!
G
Gosc
Oto sa blachosmrody alkochol i jazda a puźniej tragedia
g
gość
w Polsce. Nawet rozmawiać Polak nie potrafi bez alkoholu. Zawsze tak było i będzie.Naród pijaków i modlących się 24 h na dobę. Już nie tylko w kościele , ale gdzie tylko się da. Więc alelluja i do przodu.
Dodaj ogłoszenie