18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kilkaset osób oszukanych przez wrocławską szkołę językową

Marcin MonetaZaktualizowano 
Michał Kurian, jeden z oszukanych kursantów
Michał Kurian, jeden z oszukanych kursantów Tomasz Hołod
"Jesteśmy pewni skuteczności naszych metod nauczania,(...) Dbamy o Twoje pieniądze, dlatego oferujemy najlepsze ceny za najwyższą jakość" - taki opis na swojej stronie internetowej zmieściło K&S Europejskie Centrum Języków Obcych z Wrocławia. Swoje kursy, po promocyjnych cenach, szkoła sprzedawała m.in. na portalu Grupon. Problem w tym, że chwilę później...zniknęła. Nikt nie odbiera telefonów w siedzibie placówki przy ul Oławskiej, drzwi są zamknięte, a właściciel przepadł, zostawiając na lodzie ponad stu kursantów z Wrocławia.

- Chodziłam tam od jesieni ubiegłego roku. Na początku wszystko wyglądało bardzo dobrze. Kurs się odbywał, były nawet gratisowe konwersacje - opowiada Ewelina Karbownik, która uczyła się języka hiszpańskiego.

Problemy zaczęły się w drugim semestrze. Do uczestników kursu zaczęły docierać maile o odwołanych zajęciach. Najpierw na tydzień, potem na dwa, a potem na czas bliżej nieokreślony.

- Zacząłem się niepokoić. Dzwoniłem tam, ale nikt nie odbierał - opowiada Jarosław Głowacki, który chodził na kurs angielskiego. - Po ostatnim mailu o treści: "zajęcia znów są odwołane z przyczyn ekonomicznych" poszedłem do siedziby i zastałem zamknięte drzwi - dodaje.

Okazało się, że po szkole językowej nie pozostał nawet ślad. Oszukani kursanci zaczęli wymieniać informacje między sobą i założyli grupę na Facebooku - zapisało się do niej ponad 120 osób.

W międzyczasie okazało się, że szkoła językowa w podobny sposób zakończyła działalność także w Krakowie i Gdańsku. W każdym z tych miast oszukała setki klientów.

Wyszło też na jaw, że oprócz pozostawionych na lodzie kursantów, szkoła językowa K&S nie płaciła w terminie pensji, a także składek swoich pracowników.

- To wyszło przez przypadek. Zadzwoniła do nas koleżanka z oddziału w Gdańsku i opowiedziała, że zgłosił się do niej bank, w którym zaciągnęła kredyt studencki. Bank chciał wiedzieć czy jest bezrobotna, bo nie ma opłacanych składek ZUS - opowiada pragnąca zachować anonimowość pracownica oddziału we Wrocławiu. ­­- Sprawdziliśmy i okazało się, że za nas składki też nie były odprowadzane - dodaje.

Była pracownica szkoły językowej opowiada też o tym, że do szkoły wielokrotnie zwracali się kontrahenci, którzy domagali się uregulowania zaległości.

- Właściciel tłumaczył, że wszystko ureguluje, że przelewy już wyszły itp... Podobnie tłumaczył się pracownikom. Mi jest winien prawie 5 tys zł - opowiada.

Lektorzy, po kilku miesiącach oczekiwania na zaległe pieniądze, zwolnili się. Wtedy też przepadł właściciel.

- Nie odbiera ode mnie telefonów. Usunął mnie też z kontaktów w internecie - tłumaczy była pracowniczka.

Sprawę trefnej szkoły już bada prokuratura. Zawiadomienie zgłosili kursanci z Krakowa. - Prowadzimy postępowanie w kierunku oszustwa - mówi Bogusława Marcinkowska z prokuratury okręgowej w Krakowie. Szkołą zajmuje się również policja.
- Zgłaszają się do nas osoby poszkodowane przez tę szkołę - przyznaje Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.

Byli kursanci zamierzają walczyć o zaległe pieniądze.
- Przygotowujemy się do złożenia pozwu zbiorowego - mówi Michał Kurian, który chodził na lekcje języka hiszpańskiego.

Nie udało nam się skontaktować ze szkołą językową K&S. Po wykręceniu numeru telefonu podanego na stronie internetowej usłyszeliśmy komunikat " że abonent ma wyłączony telefon".

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andżela

ja też wybrałam speak up, ten przy pl.Bema. Nie mam na co narzekac, chodze tam ze znajoma i jest dobrze.

g
grażyna

dlatego lepiej nie wykupywać kursów w szkołach o ktorych nikt nie słyszał, bo tak się to może później skończyć.. ja chodzę do speak up. oni mają sieć w całej polsce. we wrocu na świdnickiej jest i tą mogę pochwalić

J
Jarek

34 placówki nastawione na oszukiwanie ludzi ? Niemożliwe ! Ja korzystam z usług Speak up i nie mogę narzekać. Dużo wiedzy, skuteczna nauka plus przyjazna kadra.

m
majka

Ja jak wybierałam szkołę, popytałam wcześniej znajomych, poczytałam w sieci co nieco i dopiero podjęłam decyzję o szkole. Chodzę od 2 lat do Profi Lingua i jestem zadowolona. Taką decyzję trzeba dobrze przemyśleć.

j
józek

koło sky towera.

g
gosia

co to jest i gdzie jest ten olymp?

K
KasiaT

a potem się dziwią, że ludzie nie ufają nowo otwartym placówkom. To jest straszne. na szczeście mnie nidgy w olympie nie oszukali i niech tak pozostanie.

B
BB

Zgadzam się w 100%. Chodzisz kiedy ty chcesz a nie kiedy całej grupie pasuje.

B
BB

Akurat mnie to nie dziwi bo Speak Up to już trochę działa na rynku szkół językowych i jakąś tam renomę sobie wyrobili.

m
miczko

Nie no speak up ma 34 placówki w kraju, już ponad 10 lat na rynku więc jest pewny, a do tego ma fajne metody nie spotykane w innych małych szkółkach

m
mirko

hmmm o jakich przekretach piszesz, o co chodzi? Trochę nie halo oskarżać bez konkretów.

K
Kózek

A to Polska właśnie… Dlatego najlepiej postawić na kurs w popularnej szkole, która działa od lat, ma mnóstwo placówek itd. Ode mnie z otoczenia najczęściej słyszę, że ludzie uczą się w sieciówce Speak Up i nikt nie narzeka

R
Roman Diesel

Ale w poprzednim semestrze. Było ciekawie, ale dobrze, że odechciało mi się chodzić po jednym semestrze (lenistwo). Ale namawiali mnie kilka razy na przedłużenie o kolejny semestr. Dzięki temu kilka stów zostało w mojej kieszeni a nie u naciągacza :D

b
byrcyn

Wynająć detektywa niech go wyśledzi, a potem "zrobić swoje". Ja bym gościa związał, rozebrał do naga i położył na dużym mrowisku. Najlepsze są takie czarne duże - ach jak pięknie gryzą.

f
fremmed

"nie ma mowy w nim o pianie ale zawsze duzo taniej"! pamietacie??????????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3