Kierowcy znaleźli darmowy parking w centrum Wrocławia

Bartłomiej Mazurek, JEW
Udostępnij:
Wreszcie wrocławscy kierowcy mogą powiedzieć, że zawdzięczają coś wrocławskim rowerzystom. Dzięki budowie kontrapasa rowerowego wzdłuż Kościuszki, tuż przy Renomie, powstał darmowy parking na kilka samochodów. W Renomie druga godzina parkowania kosztuje 3 złote, pod Renomą kierowcy zostawiają auta za darmo na jak długo chcą, wszystko wskazuje na to, że zgodnie z prawem. Jak to możliwe?

To co dzieje się od dwóch tygodni przy ulicy Czystej pokazuje jak ogromny jest deficyt miejsc parkingowych w mieście, szczególnie tych darmowych. Wyłączono tam z ruchu jeden pas ulicy na odcinku od wyjazdu z wielopoziomowego parkingu Renomy do skrzyżowania z ul. Kościuszki. Przy wyjeździe z parkingu Renomy postawiono zakaz wjazdu w kierunku Kościuszki i pas został pusty. Jednak można na niego wjechać jadąc od Kościuszki do Podwala. Kilkanaście metrów za skrzyżowaniem na środku jezdni jest przerywana linia, a znak zakazu wjazdu stojący przy skrzyżowaniu jest... obrócony bokiem do jezdni. Żadne znaki nie informują także o zakazie parkowania na tym fragmencie. Ten zbieg wszystkich okoliczności kierowcy wykorzystali natychmiast i parkują tam swoje samochody.

Dlaczego wyłączono z ruchu fragment Czystej i jak długo to jeszcze potrwa? Na ulicy Kościuszki od kilkunastu dni trwają prace związane z budową kontrapasa dla rowerów. W związku z tym zmieniona została organizacja ruchu w tym miejscu i kierowcy ulicą Czystą mogą poruszać się wyłącznie w kierunku Podwala, dotychczasowym pasem. Ten który prowadził w stronę Kościuszki został całkowicie wyłączony z ruchu.

Czy kierowcy na pewno dobrze zinterpretowali przepisy i na wyłączonej Czystej można parkować za darmo, mimo, że to teren strefy płatnego parkowania? Urzędnicy nie widzą przeszkód - Zakaz parkowania muszą regulować odpowiednie znaki, jeśli samochody nie stoją na chodniku i nie utrudniają ruchu innym kierowcom to na razie nie mogą zostać ukarani - przyznaje Ewa Mazur rzecznik Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. - Na Czystej znajduje się jedynie zakaz wjazdu ustawiony przy wyjeździe z parkingu wielopoziomowego Renomy. Jeżeli kierowcy go przestrzegają, to wszystko jest w porządku.

Jak długo potrwa to parkingowe Eldorado? Rzeczniczka ZDiUM-u zapowiada, że w przyszłym tygodniu organizacja ruchu wróci do normy i wtedy kierowcy będą zmuszeni do opuszczenia jezdni.

Wideo

Komentarze 77

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dude
wolałbym rowerem jeździć , tak jak lata temu , kiedy nie było jeszcze ścieżek rowerowych , lato - zima waliłem do centrum na rowerze! ... teraz praca na głębokich peryferiach i 60km z narzędziami na rowerze nie dałbym rady! zazdroszczę rowerzystom jak mnie mijają kiedy stoję w korkach!
j
ja
Wszyscy już raczej wiedzą, że w zanieczyszczaniu powietrza miast głównie udział ma opalanie mieszkań - zwłaszcza tych żle izolowanych i węglem złej jakości, a nie samochody.
------------------
Bzdura. Samochody trują cały rok a piece zwykle na początku sezonu grzewczego .Nawet jeśli w szczycie sezonu grzewczego auta trują tylko w 38% to przecież nie każesz ludziom siedzieć w zimnych mieszkaniach a autem nie musisz jeździć wzdłuż torów tramwajowych.
Dodatkowo kominy tróją w górę a spaliny aut zalegają kaniony ulic.

Gdyby liczyć nie masę zanieczyszczeń ale zatrucie powietrza wzdłuż głównych ulic to jest to komora gazowa prawie jak w Oświęcimiu. Do tego z komina nie leci ci ołów upośledzający mózg i praktycznie nie do usunięcia z organizmu gdyż się kumuluje latami.
Sadza czyli naturalny węgiel z komina kontra metale ciężkie

A większość tych, którzy korzystają z aut [ bo MKP nigdzie nie dojadą...MKP jeżdzi dojeżdża tylko w niektóre miejsca w mieście] - jadą DO PRACY. Są podatnikami - czyli usiłują utrzymać siebie uprawiając pożyteczne zawody [np. są to pielęgniarki, lekarze, nauczyciele, biznesmeni, budowlańcy, handlowcy i inni!]. Odprowadzają też duże podatki, płacą ubezpieczenia - i to z ich pracy buduje się te miasta proszę pana. zwiń
k
kierowca
Rowerzyści to barany jakich mało.
------------------------
Musisz być rowerzystą.

Większość tylko domaga się dróg dla rowerów a jeżdżą po chodnikach po przejściach dla pieszych i znowu z chodnika na jezdnię a potem z jezdni na chodnik.
--------
Skroś baran to nie rozumiesz że domagając sie ścieżek bo jeżdzą po zebrach i chodnikach.Gdyby ty autem jeździł po chodnikach lub ścieżkach to tez domagałbyś sie jezdni
j
ja
Do kiedy to sie stawia znaki stop pojazdom mającym pierwszeństwo?
Gdzie mur a gdzie Kraszewskiego?
Tam jest ze 20 m i mur jakoś nie przeszkadza dojrzeć aut jadących Reymonta.
Dodatkowo rowery maja tam pod górkę zaś auta jada prawą częścią jezdni a nie pod murem.
Skoro auta zwalniają dojeżdżając do głównej to w czym problem skoro i tak kierowcy muszą patrzyć w lewo w Reymonta?
Prędzej patrząc w lewo nie dojrzysz rowerów jadących od mostu.
j
ja
Skoro auta są takie fajne to niech benzyna też będzie darmowa.

Dlaczego miasto zdziera za mój dom 2000 podatku a nie zarabia na mycie od pokazów jak to czyniono setki lat?
Mój dom nie truje i nie hałasuje a muszę finansować urzędników i kosztowne remonty dróg aby na nich auta parkowały zamiast jeździć.
M
MPK
Zacznij jeździć MPK jak Ciebie nie stać na parking zamiast wyładowywać swoje frustracje obrażając innych. Miłej niedzieli BEZ samochodu.
M
Mpk
MPK dojeżdża wszędzie w mieście. A jak dla kogoś problemem jest przejście 500 m do przystanku to niech płaci za parkingi.
Miasto jest dla ludzi a nie dla aut. Zwłaszcza centrum i tu powinny być tylko płatne parkingi.
B
B
Możesz przesiąść się w MPK. Wtedy wyjdzie 100 za miesiąc. Ale lepiej myśleć tylko o sobie i wozić swój tyłek wszędzie autem.
K
Kierowca
No nie każdy ale zdecydowana wiekszosc, w ogole te ścieżki to jakaś masakra, pasy dla aut są juz tak wąskie, ze przejechać dwa auta nie mogą obok siebie. Ścieżki rowerowe na tą chwile to paranoja, jedziesz nią, nagle sie kończy i tak musisz wjechać na ulice badz chodnik....
i
ivn
Kierowcy to barany jakich mało.
Domagają się kolejnych dróg i darmowych parkingów, a jeżdżą jak popadnie, po chodnikach, trawnikach, ścieżkach rowerowych, wymuszają pierwszeństwo, przekraczają nagminnie dozwolone prędkości, powodują kolizje i wypadki, zanieczyszczają powietrze, blokują całe miasto dzień w dzień.
p
paranoja
powinno odbierać się pieniądze, aby za nie kupować część miasta w celu wybudowania parkingów dla innych.
p
p.
parkingi powinny być darmowe, bo są po to by służyć mieszkańcom. Tak samo, po to są samochody by służyć mieszkańcom i rozszerzać ich możliwości, ułatwiać życie, polepszać komfort. Jak ktoś chce i potrzebuje, niech używa, jak nie - nie. Samochód powinien być dostępny dla prawie każdego, a nie tak jak by chcieli niektórzy - dla najbogatszych, którzy sobie zaparkują na samym rynku. Parkingi powinny być darmowe (najlepiej duży darmowy park and ride w okolicy centrum), bo kierowcy płacą podatki, m.in. ponad 50% ceny każdego litra paliwa to podatki. Parkingów powinno być tyle by umożliwić normalny dojazd do pracy, załatwienie sprawy w urzędzie itp. W miejscach gdzie jest to wskazane powinna być strefa krótkiego parkowania by wymusić rotację (załatwiasz sprawę i jedziesz). A walka z zanieczyszczeniem powinna się odbywać nie poprzez walkę ze zmotoryzowanymi mieszkańcami, a poprzez promowanie ekologicznych technologii, polepszenie komunikacji miejskiej itp.
a
asda
We Wrocławiu kierowca to prawie jak bandyta.
g
gość
Oczywiście! To bardzo, bardzo niebezpieczne rozwiązania. To buble drogowe za które powinni urzędnicy odpowiadać ? A może płacić za leczenie tych poszkodowanych w wypadkach hm?
g
gość
Wszyscy już raczej wiedzą, że w zanieczyszczaniu powietrza miast głównie udział ma opalanie mieszkań - zwłaszcza tych żle izolowanych i węglem złej jakości, a nie samochody.
A większość tych, którzy korzystają z aut [ bo MKP nigdzie nie dojadą...MKP jeżdzi dojeżdża tylko w niektóre miejsca w mieście] - jadą DO PRACY. Są podatnikami - czyli usiłują utrzymać siebie uprawiając pożyteczne zawody [np. są to pielęgniarki, lekarze, nauczyciele, biznesmeni, budowlańcy, handlowcy i inni!]. Odprowadzają też duże podatki, płacą ubezpieczenia - i to z ich pracy buduje się te miasta proszę pana.
Dodaj ogłoszenie