Kieliba: Do końca kariery nie wsiądę na motocykl

Paweł Pluta
Fot. Piotr Krzyżanowski
Z Robertem Kielibą, piłkarzem ręcznym Zagłębia Lubin, rozmawia Paweł Pluta

Od Pańskiego koszmarnego wypadku na motocyklu minęło pół roku. Kiedy ponownie zobaczymy Pana na parkiecie?
Najpierw przypomnę, że miałem złamane dwie kości przedramienia, a także otwarte zwichnięcie nadgarstka w prawej ręce. Miałem też wstrząs mózgu. Teraz, po pół roku, funkcjonuję już normalnie i korzystam z ręki jak każdy zdrowy człowiek. Jednak, aby uprawiać zawodowo sport, potrzebna była kolejna operacja. Dlatego we wtorek w klinice w Poznaniu lekarze dokonali przeszczepu kości z talerza biodrowego, w celu uzupełnienia ubytku kostnego w ręce. Po tym wszystkim mam nadzieję, że do gry wrócę gdzieś w grudniu.

Czy pamięta Pan coś z dnia wypadku, czyli 25 marca tego roku?

Na początku nic nie pamiętałem. Miałem totalną dziurę. Po czasie pojawiły się jakieś migawki. Przypominam sobie, że jadę motocyklem (Kawasaki Z 750 - przyp. red.) z Krotoszyna do Lubina i nagle ktoś wyjeżdża na mój pas. Uderzam w te auto, chyba hondę, i tyle. Potem ocknąłem się w szpitalu, ale także byłem oszołomiony. Dopiero następnego dnia, już po operacji, zacząłem jakoś funkcjonować.

Kto zawinił na drodze?
Orzeczono moją winę, ponieważ chwilę przed wypadkiem wyprzedzałem na podwójnej ciągłej. Moment później to jednak auto z przeciwka pojawiło się na moim pasie, a ja uderzyłem w jego bok. Za spowodowanie kolizji otrzymałem mandat, ale niewysoki. Normalnie jeździłem tą trasą z Lubina do rodzinnego Ostrowa Wlkp., przynajmniej raz na dwa tygodnie.
Po Pańskim wypadku wprowadzono zapisy w kontraktach, zakazujące zawodnikom Zagłębia uprawiania sportów ekstremalnych, w tym jeżdżenia na motocyklach. Dostosuje się Pan?
Póki będę zawodowo grał, odpuszczam sobie jazdę na motorze. Choć uwielbiałem jeździć i było to spełnienie moich dziecięcych marzeń. Teraz wygrywa jednak zdrowy rozsądek. Zbyt wiele problemów sobie narobiłem.

Czy oprócz Pana inni koledzy z Zagłębia jeździli na motocyklach?
Szczerze mówiąc, to nie wiem.

Oglądał Pan mecze Zagłębia?
W Lubinie jestem na każdym meczu. Oglądałem w telewizji także pojedynek w Kielcach z Vive i po derbach z Chrobrym byłem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Jednak teraz coś się zacięło w naszej grze. Wierzę jednak, że sobie poradzimy. Sam nie mogę doczekać się powrotu na boisko.

5. kolejka PGNiG Superligi mężczyzn
Sobota (2.10): Chrobry Głogów - Nielba Wągrowiec (godz. 18), Reflex Miedź Legnica - Warmia-Anders Group-Społem Olsztyn (18), Azoty Puławy - Orlen Wisła Płock (18), Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - AZS AWF Gorzów Wlkp. (18).

Niedziela (3.10) : Stal Mielec - Zagłębie Lubin (18).
Mecz rozegrany w środę: MMTS Kwidzyn - Vive Targi Kielce 22:35 (13:14).

4. kolejka PGNiG Superliga kobiet
Sobota (2.10): AZS AWF Sport Concept Wrocław - Start Elbląg (17), KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Zgoda Ruda Śl. (godz. 19), SPR Lublin - KPR Jelenia Góra (17.30), KSS Kielce - Vistal Łączpol Gdynia (17), AZS Politechnika Koszalińska - Latocha Sambor Tczew (17.30).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie