KGHM szuka nowego wiceprezesa

Piotr Kanikowski
Udostępnij:
W KGHM trwa konkurs na opuszczone przez Ryszarda Janeczka stanowisko wiceprezesa do spraw produkcji. Już poprzednie konkursy, organizowane od momentu, gdy Platforma Obywatelska przejęła władzę w kraju, dowiodły, że grono menedżerów z najwyższej półki wcale nie kwapi się do zarządzania Polską Miedzią. Dotychczas wśród kandydatów do zarządu nie było wielkich nazwisk.

Łatwo to zrozumieć. Prestiż prestiżem, ale KGHM - wielki, zatrudniający 18 tys. ludzi koncern z silnymi związkami zawodowymi i politycznymi uwikłaniami - może stać się dla kariery menedżera tym, czym skórka z banana dla nieuważnego przechodnia.

W dodatku wcale nie oferuje najwyższych zarobków. Janusz Filipiak, prezes i główny akcjonariusz Comarchu, zarobił w 2009 r. 11,34 mln zł. Roczne wynagrodzenie Piotra Janeczka, który kierował Stalprojektem, wyniosło ponad 5 mln zł. Telekomunikacja Polska przyznała Maciejowi Wituckiemu 2,7 mln zł, a PKN Orlen Jackowi Krawcowi - 2,25 mln zł (wszystkie sumy brutto).

W KGHM było skromniej. W 2009 r. prezes Herbert Wirth zarobił (z nagrodą roczną i dodatkami) 821 tys. zł. Czyli mniej więcej tyle, ile wynosiła średnia płaca prezesa giełdowej spółki. Do 15 października prezes Polskiej Miedzi zarabiał ok. 42 tys. zł, wiceprezesi ok. 35 tys. zł (plus przyznawana przez radę nadzorczą co kwartał premia i inne dodatki, m.in. premia roczna, tzw. z zysku).

Obecny konkurs na stanowisko w zarządzie KGHM może się wydać menedżerom atrakcyjniejszy. Wprowadzona tydzień temu podwyżka zapewnia ok. 75 tys. zł miesięcznie prezesowi i ok. 60 tys. zł wiceprezesom. Ponadto uchwalono mechanizm waloryzacji, dzięki któremu ich wynagrodzenie będzie rosnąć 25 razy szybciej niż średnia krajowa płaca. To oznacza, że roczne wynagrodzenie prezesa wyniesie ok. 900 tys. zł, a z dodatkami i premiami podobnymi jak w 2009 r. może sięgnąć 1,5 mln zł. W przypadku wiceprezesa wyniesie odpowiednio: 720 tys. zł i ok. 1,2 mln zł.

Nawet po podwyżkach KGHM oferuje menedżerom mniej niż inni

W 2009 r. 54 prezesów giełdowych spółek zarobiło ponad 1 mln zł. Szefowie KGHM mają szansę dołączyć do tego grona.

Płace w KGHM
Średnie wynagrodzenie w KGHM w tym roku to 8,7 tys. zł brutto. Dla porównania, po 8 miesiącach
średnie wynagrodzenie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wynosiło niespełna 5,7 tys. zł, a w Katowickim Holdingu Węglowym i Kompanii Węglowej - ok. 4,7 tys. zł brutto. Płaca zasadnicza w KGHM co prawda nie rośnie, ale inne składniki wynagrodzenia - owszem. - Ponad 22 proc. załogi zostało przeszeregowanych, czyli ponad 4700 osób otrzymało indywidualną podwyżkę w związku z przejściem do wyższej grupy zaszeregowania - tłumaczy Dariusz Wyborski, rzecznik KGHM.

- Od kwietnia funkcjonuje motywacyjny system wynagradzania, premiujący pracowników produkcyjnych.

Są to w górnictwie premie z reguły wyższe niż 300 zł, zazwyczaj od 800 zł w górę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

e
emwu
a może Malak? i Niemiec będzie zadowolony i gazeta zyska trochę miejsca na normalne teksty... tylko szwagra żal...
o
ormian
Tyle tylko, że Filipiak stworzył Comarch. To jego firma, którą on wprowadził na GPW. Natomiast faceci np. z zarządu KGHM to zwykli najemni kierownicy i to na dodatek z partyjnego rozdawnictwa. trudno więc porównywać Filipiaka z nimi...
W
Wesoły Romek
... w głowach im się poprzewracało
;-0
nieruchomosci z bambusowych... strach sie bac co nowi wymysla
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie