Katastrofa! Chrobry już bez Krzysztofa Wójcika

Marcin Kaźmierczak
Największą bolączką SPS-u w sobotnim meczu było wykańczanie ataków
Największą bolączką SPS-u w sobotnim meczu było wykańczanie ataków Marcin Kaźmierczak
Porażka z Olimpią Sulęcin przelała czarę goryczy

To był ciężki, sobotni wieczór dla kibiców głogowskiej siatkówki. Jeszcze długo po meczu z dziewiątą w tabeli Olimpią Sulęcin fani, ale także i zawodnicy SPS-u nie mogli uwierzyć w to, co stało się w czwartym secie. Głogowianie prowadzili już 9:2, by po kilku minutach przegrywać 10:20. Ostatecznie ulegli w partii 15:25, co przełożyło się na 1:3 w setach.

- Nagle siadło nam przyjęcie, a jeśli nawet przyjmowaliśmy, to nie potrafiliśmy skończyć piłek na skrzydłach. Od dwunastu lat gram w siatkówkę i pierwszy raz zdarzyło mi się przeżyć sytuację, w której prowadzimy dziewięć do dwóch, a nagle robi się dziesięć do dwudziestu - mówi atakujący Chrobrego Dawid Chachulski.

W grę swoich podopiecznych w czwartej partii nie mógł uwierzyć także trener Krzysztof Wójcik. - Rzecz niespotykana. Siatkówka jest tak perfidnym sportem, że jeden błąd może spowodować kilka następnych. Kuba Wagner nie miał prawa grać przesuniętej krótkiej, gdy przyjęcie było niedokładne. Później kolejny atak w siatkę, kolejne błędy w rozegraniu i zawodnicy spuścili głowy - ocenia.

Dotkliwa porażka z niżej notowanym rywalem przelała czarę goryczy i sprawiła, że Krzysztof Wójcik nie poprowadzi już SPS-u. To o tyle zaskakujące, że przed sezonem mówiło się, że ma on trzy lata, by awansować z Chrobrym do pierwszej ligi. - To był główny cel, ale pośrednim był awans już w tym sezonie do play-offów. Po sezonie mieliśmy wymienić dwa, trzy ogniwa i w ten sposób zbudować zespół na awans. Każdy, kto widzi naszą grę i miejsce w tabeli, wie, że nic z tego nie wyszło i mało który z zawodników zostanie na przyszły sezon. W związku z tym rozwiązaliśmy z trenerem Wójcikiem kontrakt za porozumieniem stron - wyjaśnia Artur Pawluś z zarządu SPS-u.

Sam szkoleniowiec nie ukrywa rozczarowania tym faktem. - Aby zbudować zespół mający grać o coś, potrzeba czasu. Przez jeden sezon nie da się tego zrobić, zwłaszcza że tego czasu miałem mało. W moim poprzednim klubie, w którym pracowałem cztery lata, także w pierwszym sezonie nie szło nam najlepiej, ale dostałem czas na zmontowanie zespołu i w końcu wygraliśmy ligę. Szkoda, że w Głogowie nie dostałem takiej szansy - komentuje.

W najbliższym meczu, w którym Chrobry zmierzy się 23 stycznia na wyjeździe z rewelacyjnie grającymi ostatnio akademikami z Zielonej Góry zespół poprowadzi duet Dominik Walenciej - Artur Pawluś.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3