Karta ubezpieczenia zdrowotnego nie gwarantuje bezpłatnego leczenia

Anna Szejda
Magdalena Grząśkiewicz wybiera się z kartą do Portugalii
Magdalena Grząśkiewicz wybiera się z kartą do Portugalii fot. Janusz Wójtowicz
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego miała zapewnić Polakom przebywającym za granicą możliwość bezpłatnego leczenia w przypadku nagłych zachorowań lub wypadków. Miała, ale nie zapewnia.

Tymczasem tylko w ubiegłym roku do dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wpłynęło aż 688 wniosków o zwrot pieniędzy od osób, które za pomoc medyczną w zagranicznych szpitalach czy przychodniach musiały płacić z własnej kieszeni. W tym roku takie wnioski już także wpływają. Ile ich jest, urzędnicy jeszcze nie policzyli.

Część osób, domagających się od NFZ zwrotu pieniędzy, w ogóle nie zabrała w podróż karty. Ale część, choć kartę miała, musiała płacić.

Karta wydawana przez NFZ powinna uprawniać do leczenia w przypadku nagłych zachorowań lub wypadków we wszystkich krajach Unii Europejskiej oraz Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Liechtensteinie.
- Zdarza się, niestety, że w niektórych szpitalach czy przychodniach lekarze są niedoinformowani i nie wiedzą, czym jest karta - przyznaje Joanna Mierzwińska, rzecznika dolnośląskiego NFZ.

Joanna Mierzwińska zapewnia, że rozpatrzenie wniosku o zwrot kosztów leczenia trwa góra dwa miesiące, a refundacja należy się także tym, którzy nie wzięli ze sobą karty, i zapłacili za pomoc.
Jednocześnie zwraca uwagę, że nie każda pomoc medyczna należy nam się bezpłatnie. - Za darmo mamy te świadczenia, które są bezpłatne dla mieszkańców danego kraju - mówi rzeczniczka NFZ.

W Czechach np. za wizytę u lekarza trzeba zapłacić 30 koron, a za każdy dzień pobytu w szpitalu - 60 koron. Podobnie jest w Austrii, gdzie koszt hospitalizacji to 10 euro dziennie. W Bułgarii za badania laboratoryjne zapłacimy dwa lewy, a na Cyprze prawie 15 euro za pomoc internisty oraz około 20 euro za spotkanie z lekarzem specjalistą. Przed wyjazdem do Hiszpanii warto natomiast odwiedzić swojego dentystę, ponieważ obowiązuje tam pełna odpłatność za leczenie stomatologiczne.

Dokładną informację o tym, jakiej pomocy możemy oczekiwać w danym kraju, znaleźć można na stronie internetowej Narodowego Funduszu Zdrowia: www.nfz.gov.pl.

W niektórych przychodniach lekarze nie wiedzą, czym jest karta NFZ

Jest wyjście

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego należy nam się bezpłatnie, a skorzystać z niej może każdy ubezpieczony w NFZ. Wybierając się na zagraniczne wakacje, warto jednak pomyśleć o dodatkowym zabezpieczeniu w razie choroby. Praktycznie każde towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje polisy turystyczne. Ich cena zależy od kwoty, jaką chcemy "zarezerwować" na ewentualne leczenie podczas urlopu. Jeśli wykupimy ubezpieczenie za 45 zł (na dwa tygodnie), koszt świadczeń medycznych musi się zmieścić w 40 tys. zł. W przypadku polisy za 118 zł i 183 zł, leczenie może kosztować maksymalnie odpowiednio 150 tys. zł i 285 tys. zł. Formalności można załatwić nawet w przeddzień wyjazdu. Pamiętajmy jednak, że ubezpieczyciel oddaje pieniądze tylko za pomoc udzieloną w przypadku nagłych zachorowań czy wypadków. Nie wszystkie polisy gwarantują zwrot kosztów za te same usługi. Te tańsze często nie uwzględniają np. finansowania leczenia udaru słonecznego, chorób tropikalnych czy wizyty lekarskiej związanej z powikłaniami ciąży.

Miałeś podczas zagranicznego urlopu kłopoty z bezpłatnym leczeniem? Opowiedz o tym! Czekamy na komentarze!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
w

dziennikarze, mozecie od razu napisac ze to jest naturalne, jak sie liczy na panstwo, nie mozna na nic liczyc.
miesiecznie placimy z wlasnej kieszeni kilkaset zl za ubezpieczenie w NFZ, minimum prawie 300zl. Co najlepsze jak sie ma etat i do tego pracuje na wlasnej dzialalnosci to placi sie podwojnie.

I jaki jest skutek? Radza dokupowac osobno.... super rozwiazanie. Panstwo = zlodziejstwo.

l
luk

nie po to placi sie miesiecznie prawie 250 zl skladki miesiecznie, zeby wykupowac dodatkowe ubezpieczenia, skoro leczenie nalezy nam sie w ramach NFZ

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3