Karpacz: Hotel Gołębiewski już otwarty

Rafał Święcki
Na razie w hotelu otwarto jedynie dwie kondygnacje, goście mogą korzystać ze 120 pokojów hotelowych i dwóch restauracji
Na razie w hotelu otwarto jedynie dwie kondygnacje, goście mogą korzystać ze 120 pokojów hotelowych i dwóch restauracji Marcin Oliva Soto
Hotel Gołębiewski w Karpaczu został częściowo otwarty. Największy obiekt turystyczny w Polsce w sobotę przyjął pierwszych gości, choć inspektorzy budowlani uznają go za samowolę budowlaną.

- W hotelu otwarto na razie dwie restauracje i 120 pokoi. Dotychczas zanocowały u nas dwie osoby - informuje Damian Stachura, dyrektor hotelu Gołębiewski w Karpaczu.

Obiekt sprzedaje już ofertę świąteczną i sylwestrową. W recepcji poinformowano nas, że do 23 grudnia obowiązuje specjalna, niższa o 20 procent, cena. Nie jest bowiem jeszcze otwarty kompleks hotelowych basenów. Tropicana (taką nosi nazwę park wodnych rozrywek) ma ruszyć w okresie świątecznym.

- O ile dostaniemy pozwolenie na ich użytkowanie - zastrzega dyrektor Stachura.

Za odbiór techniczny obiektu jest odpowiedzialny Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Jeleniej Górze. Według niego hotel Gołębiewski jest samowolą budowlaną, w której stwierdzono istotne odstępstwo od dokumentacji projektowej. Jest on także niezgodny z planem zagospodarowania przestrzennego.

- Pomiary wykazały, że budynek jest za wysoki o 4,5 metra - tłumaczy Jacek Radwan, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Służby nadzoru dopuściły jednak do użytkowania dwie kondygnacje obiektu.

Według Jacka Radwana, prawo budowlane nie zostało naruszone, choć przyznaje, że sprawa nie jest prosta i długo się zastanawiał, zanim podjął decyzję. Odbiór został wydany warunkowo. Inwestor złożył tzw. projekt zastępczy, w którym obniżono hotel do wysokości zapisanej w planie zagospodarowania przestrzennego. - Odbiór jest ważny do 31 grudnia przyszłego roku. Inwestor do tego czasu musi przystosować obiekt do projektu budowlanego. Jeśli tego nie zrobi, odbiór straci ważność - dodaje Radwan.

4,5 m ponad dozwoloną normę urósł hotel Gołębiewski. Zamiast 7 pięter powstało ich 9

W praktyce oznacza to częściową rozbiórkę hotelu. Czy do tego dojdzie? To mało prawdopodobne. Równolegle Gołębiewski próbuje bowiem zalegalizować samowolę. Władze Karpacza są gotowe zmienić, po raz kolejny dla niego, dokumenty urbanistyczne. Czekają jedynie na stanowisko ministra kultury, u którego zaskarżyły opinię konserwatora zabytków, który nie zgodził się na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego.

Jak poinformował nas burmistrz Bogdan Malinowski, dokument z ministerstwa ma być gotowy do końca roku. Jeśli dopuszczalna wysokość budynków, na działce należącej do hotelu, zostanie podniesiona, inwestor będzie miał prawo złożyć kolejny projekt, dostosowany już do aktualnej wysokości budynku. Hotel Gołębiewski ma mieć 880 pokoi, 18 apartamentów, 32 sale konferencyjne. Ma zatrudnić 500 osób.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
markus z granowa
jest wszystko w porzadku
f
flisinska bozena
Hallo,nareszcie jest cos czym mozna oko popiescic ,bylam, zaraz po otwarciu nie jako gosc ale obejrzec...jest piekny i zamierzam tez tu wypoczyac jako gosc.Nareszcie jest konkurencja dla inny malych hotelikow,zeby zaczeli dbac o jakosc hoteli ,wtdy i oni beda mieli gosci.Zycze dla wlascicieli i pracownilkw hotelu duzego przeplywu gosci .Pozdrawiam i milego dnia zycze
P
Paweł
Witam
Ja chciał bym tylko napisać ze hotel jest świetny lecz nie polecam ze względu na to iż jest to hotel wyzyskiwanych ludzi którzy starają się ponad normę a w zamian dostają troche albo nie dostają pensji. Przyjmują pracowników na miesiąc później nie wypłacają całej pensji i mówią ze niby gdzieś się pomyliłeś.
Więc jeśli chcesz się przyczynić do wyzysku to zapraszam.
Ale zastanówcie się! W Karpaczu jest masę innych hoteli i apartamentowców.
K
KONIK
Za wysoki w stosunku do czego? Do gór? Stoi na zadupiu więc komu przeszkadza? Chyba tylko tym, którzy nie dostali w łapę. Karpacz ma okazję na szybszy rozwój, ludzie na pracę, drobni handlarze na zwiększony popyt. Warto popierać takie inwestycje. Nasi jednak jajogłowi urzędnicy obłożeni stertą przepisów pamiętających Edwarda Gierka lubią być ważni. Szkoda, że nie przeszkadzają im krzyże, które wyrastają w naszym kraju jak grzyby po deszczu i co jeden to wyższy. CIEMNOGRÓD. Po prostu ręce opadają i scyzoryk się w kieszeni otwiera...
m
młody
Nie wierzę , że coś się zmieni , zdzicho , rycho i inni , wzięli więc załatwią .
w
wieszcz
Zapewniam, że pojęcie ładu przestrzennego nie jest polskim wynalazkiem. Zachęcam do zwiedzenia Szwajcarii. To powinno pomóc zrozumieć o czym mowa. Poraża mnie takie podejście, że jak gdzieś jest bajzel, to dlaczego u nas nie może go być. Jeśli zaś chodzi o miejsca pracy, to myślę, że pan Gołębiewski łamiąc prawo właśnie liczył na obronę ze strony obrońców miejsc pracy. Gwoli sprawiedliwości - nie tylko w Karpaczu. Swoją drogą, to nie wiem, czy w przyszłości Karpacz więcej nie straci niż zarobi na tym hotelu.
w
wrazl;iwy
Jeśli tak bardzo razi naruszenie ładu przestrzennego to proszę się zająć chaosem reklamowym na polskich drogach i tysiącami reklam stawianych byle gdzie a nie zajmować się pierdołami 500 os będzie miało pracę urzędasy
R
Retorycznie
W cywilizowanym kraju taki gość jak Radwan byłby skończony. Już raz przyjął oświadczenie inwestora, w którym ten zobowiazał się do usunięcia 650 000 metrów sześciennych mas ziemnych, które usypał w pobliżu budowy. Miał to zrobić do końca sierpnia. Zbliża się koniec roku a hałda ma się dobrze. Teraz ten sam inspektor nadzoru przyjmuje kolejne zobowiązanie inwestora. Naiwny??? Wątpię. W ubiegłym roku na budowie Gołębiewskiego doszło do katastrofy budowlanej. Komisja powołana przez Radwana nie zauważyła wówczas dwóch dodatkowych pięter. W takim razie Radwan jest naiwny i niedowidzący. Czy taki gość powinien być inspektorem nadzoru budowlanego?
w
wieszcz
No i po raz kolejny okazało się, że jak się ma pieniądze i jest się osoba znaną (ach, te nagrody w konkursach TV - "pobyt w hotelu Gołębiowski dla dwóch osób”), to można gwizdać na prawo, budowlane również. Co innego, gdyby jakiś szary Kowalski o kilka metrów altankę większą niż zezwala na to prawo na swej działeczce pobudował. Niedawno nadzór budowlany takie kontrole zapowiadał, choć nie wiem, czy zrealizował. Kraj na psy nam schodzi! Już nawet nie trzeba za kumpli mieć Miro, Grzecha i Zbycha - wystarczy wójt i paru radnych, żeby robić co się żywnie podoba.
E
Eagle
Do pana dyr. Stachury - nie martwiłbym się o klientów Tropicany. Jeśli Inspektorat nie pozwoli korzystać z basenów to i tak śmiało otwierajcie! Pokazujecie całej Polsce, że potraficie grać na nosie i za nic macie prawo, więc ze wsparciem samorządu Karpacza - do przodu!!!
e
emeryt
500 miejsc pracy to dla mieszkańcow Karpacza i okolic bardzo dużo i to będą walczyć.
Blokowanie otwarcia tego obiektu nie ma sensu. On już istnieje.
k
kiok
A niegdyś Karpacz był tak pięknym kameralnym miasteczkiem. Ten kolos oraz "podhalańskie" knajpy ostatecznie zeszpeciły to miasteczko
G
Góralznizin
artystyczny klimat. Oby nie stała się Karpaczem. Karpacz jest brzydki.
X
XYZ
ciekawe czym przekonali kogo trzeba , może abonament na darmowe sylwestry do końca życia .... ???
G
Gent
Komu robi róznicę 2 pietra w magistracie? Czy nie było ,,daniny" ?
Dodaj ogłoszenie