Karpacz: Gołębiewski zatrudnia w hotelu pod Śnieżką

Rafał Święcki
Natalia Ornal i Marcelina Chodań miały nadzieję, że znajdą pracę u Gołębiewskiego
Natalia Ornal i Marcelina Chodań miały nadzieję, że znajdą pracę u Gołębiewskiego fot. marcin oliva soto
W środę największy obiekt turystyczny na Dolnym Śląsku - hotel Gołębiewski w Karpaczu - zaczął rekrutację. W olbrzymiej sali konferencyjnej, która może pomieścić prawie trzy tysiące osób, ustawiły się długie kolejki chętnych do pracy.

Na rozmowę kwalifikacyjną trzeba było czekać kilka godzin, choć rekrutację zorganizowano, dzieląc ją na kilka grup. Do oddzielnych stolików zapraszano przyszłych pracowników: recepcji, marketingu, gastronomii, administracji, służby obsługi pięter, działu technicznego i ochrony. Szefowie poszczególnych działów, sprowadzeni do Karpacza z innych hoteli sieci Gołębiewski, przesłuchali i przyjęli ankiety personalne ponad 600 kandydatów. Na początek zatrudnionych zostanie ok. 300 pracowników, docelowo ma ich być ponad 500.

- Wiedzieliśmy, że przyjdzie sporo osób, ale aż tak wielkiego zainteresowania się nie spodziewaliśmy. Oferujemy stałą, ciekawą pracę, niezłe zarobki i poczucie bezpieczeństwa socjalnego - zapewnia Damian Stachura, dyrektor hotelu.

Takie warunki dla Andrzeja Niestora z Kowar to ideał. Od trzech miesięcy jest bezrobotny. Liczy, że w Gołębiewskim zostanie zatrudniony jako pracownik ochrony.

- W Kowarach wszystkie zakłady upadły, tam nic nie znajdę - tłumaczy.
Pracy w hotelu szuka też Marta Klimczak, która tydzień temu wróciła z Londynu. Przez cztery lata pracowała tam w dużej restauracji, specjalizującej się w przyjęciach weselnych.
- Tęskniłam za rodziną, dlatego wróciłam. W Gołębiewskim chciałabym pracować jako kierownik zmiany kelnerów. Wydaje mi się, że zrobiłam dobre wrażenie. Znam angielski, pytali, czy niemiecki byłby problemem. Odpowiedziałam, że mogę się szybko nauczyć - mówi Marta. Liczy, że w Gołębiewskim zarobi brutto minimum około 2 tys. zł.

Według właściciela sieci Tadeusza Gołębiewskiego, zarobki w hotelu w Karpaczu będą podobne jak w jego obiektach w Mikołajkach i Wiśle. - Przy systemie prowizyjnym w sezonie średnia pensja wynosi ponad 4,5 tys. zł, poza sezonem płacimy średnio około 3 tys. zł. Najniższa stawka to 10 zł za godzinę plus premia, która wynosi do 100 proc. - tłumaczy Gołębiewski.

Dla wielu osób, które wczoraj ustawiły się w kolejce, były to pierwsze w życiu rozmowy o pracę. Natalia Ornal z Wałbrzycha niedawno skończyła studia ekonomiczne. - Młodym osobom trudno znaleźć pierwszą pracę. Pracodawcy prócz wykształcenia oczekują minimum dwuletniego doświadczenia - tłumaczy absolwentka uczelni.

Obok niej w kolejce ustawił się Mirosław Rodak, który w branży hotelarskiej przepracował 30 lat.
- Stawiam się do dyspozycji. Mam takie doświadczenie, że mogę robić wszystko - mówi pan Mirosław, który w ostatnim miejscu pracy był dyrektorem hotelu. On i inni kandydaci na wyniki rozmów będą czekali około dwóch tygodni.

Otwarcie Gołębiewskiego zaplanowano na 4 listopada br. Na początku gościom udostępnione zostanie 10 proc. obiektu - około 90 pokoi hotelowych, dwie restauracje i recepcja. Budowa hotelu ma być zakończona w marcu 2011 roku.

Bez bezrobocia

Kilka lat temu bezrobocie w Karpaczu wynosiło około 20 procent. Dziś go nie ma, a w sezonie trudno znaleźć pracowników. Zdaniem burmistrza Karpacza Bogdana Malinowskiego, hotel Gołębiewski zmieni miejscowy rynek pracy.
- Są przypadki wykorzystywania pracowników. Pensjonaty nie podpisują umów o pracę. Bywa, że dzień pracy dzielą na kilka części. A stawka za godzinę to 5 zł. To się skończy, bo na takich warunkach nikt nie zechce już pracować - tłumaczy. Na Dolnym Śląsku praca czeka też w firmach działających w specjalnej strefie ekonomicznej w Wykrotach. HMS Polska poszukuje 50 osób. Inna spółka koncernu Toyota chce dać pracę 300.

Czy hotel Gołębiewski w Karpaczu sprawi, że Kotlina Jeleniogórska przyciągnie turystów z całej z Europy? Komentuj!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
robocop

aniu niełam się tak jest

a
a.w.

Kierowniczki ?Szok bezmysle kobiety klamczuchy ,nie posiadaja ani kszty kultury osobistej rozmowy z nimi doprowadzaja tylko do nerwow ,zarzucaja pracownikowi ciagle ze zle wykonuje swoja prace ,wiecznie sa niezadowolone osmieszaja i uwielbiaja zabierac premie przed rozliczeniem wyplaty z blachego powodu ...wiele mozna pisac ,ale w skrucie nie mozna przez nie pracowac

a
ainu

Jak zwykle w tym kraju, wszystko paskudne, ludzie obrzydliwi, wszędzie obozy i niskie płace oraz wyzysk...nic tylko narzekać a najlepiej to zostać kierownikiem, dostać pensje z pieciocyfrową i obijać się przez cały dzień. Sorry ale ciągłe tylko słyszę od pracowników że jest źle, jak daje kartkę to od ręki wypisują 100 argumentów, a jak zadaje pytanie co jest dobre, proszę żeby wypisali...hmm z tym jest problem, góra 2-3 rzeczy. Coś w tym jest.

H
Hotel Gołębiwski

to chore, aby w tak prestiżowym i pięknym hotelu kierowniczki pieter nie miały za grosz inteligencji i nie miały pojęcia o kierowaniu ludźmi. Jak P. Gołębiewski może otaczać się takimi ludźmi, którzy nie szanują innych wręcz opluwając i doprowadzać pracowników do stresów i depresji. Tam z tymi Ślązaczkami to nie chce nikt pracować, to baby głupie i niewykształcone, nie mają godności i ludzkiego rozumu.

A
Agata

W wykrotach owszem jest praca, ale za hm, 4 zł/h, a jeśli przepracuje się powyżej 200 godzin to 6/godz, no i pełna dyspozycyjność. W pensjonacie w Karpaczu miałam 6 zl/godz z pełną dyspozycyjnością. Do 3 m-cy bez umowy wykonywałam pomoc kuchenną/ kelnerkę i raz w tyg kucharkę. Niestety długo się tak nie da pociągnąć. Więc zrezygnowałam, bo wymagania szefowej! Jak dla robota. Do Gołębiewskiego sie nie dostałam bo za małe kwalifikacje. Studia ekonomiczne, 11 szkoleń i kursów, doświadczenie, wiedza, umiejętności nawet nie pomogły. Do kuchni za dużo, na recepcję, czy do administracji za mało, pomimo jak to określili rekrutanci- wspaniałej prezencji. Ale cóż kadra zarządzająca do Gołębiewskiego w Karpaczu zrobiła desant z innych obiektów, więc nasi szans nie mieli. Poza tym pościągali z innych regionów, więc Karpacz i okolice w tyle. Tyle wiem, bo mam koleżankę w Urzędzie Pracy w Jeleniej.

a
ann

bardzo często bywam w Mikołajkach i dość często w Wiśle.Wiele osób widzę tam od wielu lat więc chyba dobrze im się pracuje.Rozmawiam czasem z masażystą,panią z sali zabaw albo pokojową, ktorą mozna na noc do opieki nad dzieckiem zamówić i nigdy złego słowa nie usłyszałam od nikogo a wręcz przeciwnie!

D
Dzidek

Człowieku nie masz pojęcia o czym mówisz - przemawia przez Ciebie zwykła zawiść . Byłem w Gołębiewskim w Wisle - kosztuje to trochę kasy ale warto . Ludzie są normalni nie koniecznie obrzydliwi .
Najpierw sprawdź a później wyrazaj swoją opinię . Chętnie przyjadę do Karpacza . i spędzę tam piękne chwile - czego i Tobie życzę.

k
kula

Ktoś powinien pójść z tym do sądu jak traktuje się tam pracowników łamie się ich prawa traktuje jak niewolników grozi zwolnieniami jak nie pracuje się więcej jak 10 godz.zabiera się im przerwę.Od początku łamie się tam prawa pracownika tylko ludzie boją się o tym mówić żeby ich nie zwolniono.Wiecznie łamane przepisy budowlane i bhp tym powinien zająć się sąd.

h
highlander

Bardzo dobrze, że tylu ludzi znjdzie pracę, a Hotel wygląda super. Kiedy otwarcie???

H
HG

Kolejny obóz pracy HG... Prosze nie wierzyć, że u Gołebiewskiego jest tak kolorowo. System polega na wykorzystywaniu ludzi i gnębieniu przez amatorską kadrę kierowniczą. W Mikołajkach w gastronomii po sezonie zarabia sie okolo 1000zł a pracuje się ponad 200-250h

t
to syf

obrzydliwa architektura dla obrzydliwych gości, to wszystko

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3