Karolina Bosiek błyszczała na łyżwiarskich mistrzostwach Polski

PS
Zespół Pilicy Tomaszów Mazowiecki wywalczył złoto w drużynowym sprincie. Dla Karoliny Bosiek (w środku) był to piąty złoty medal na łyżwiarskich mistrzostwach Polski na dystansach
Zespół Pilicy Tomaszów Mazowiecki wywalczył złoto w drużynowym sprincie. Dla Karoliny Bosiek (w środku) był to piąty złoty medal na łyżwiarskich mistrzostwach Polski na dystansach PS
Udostępnij:
Karolina Bosiek (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) była największą gwiazdą łyżwiarskich mistrzostw Polski na dystansach, które zakończyły się w Tomaszowie Mazowieckim. Bosiek do wcześniejszych triumfów na 500 i 1000 metrów, w biegu ze startu wspólnego oraz w biegu drużynowym w sobotę wraz z koleżankami z Pilicy dorzuciła złoto w drużynowym sprincie.

– To były udane dla mnie mistrzostwa, pierwsze z tak dużym dorobkiem złotych medali. Szczerze mówiąc sama jestem zaskoczona tym progresem, bo ostatnio nie czułam się komfortowo na lodzie. Zmieniłam nastawienie i dałam z siebie wszystko na każdym dystansie i to zaowocowało. Po prostu jadę swoje i cieszę się każdym startem – mówiła Bosiek.

W drużynowym sprincie, podobnie jak w rywalizacji kobiet, triumfowali zawodnicy Pilicy Tomaszów Mazowiecki. Wcześniej w Arenie Lodowej rywalizowali specjaliści w najdłuższych biegach. W rywalizacji kobiet na 5000 metrów swój drugi złoty medal wywalczyła Magdalena Czyszczoń (AZS AWF Katowice), która wcześniej triumfowała na dystansie 3000 metrów.

– Tym bardziej się cieszę, że w tamtym roku nie mogłam wystartować na pięć kilometrów. W ogóle tamten rok był dla mnie bardzo ciężki, ale pokazał mi, że warto walczyć i się nie poddawać. Zawsze porażki powinny bardziej budować, niż rujnować. Cieszę się, że się z tego podniosłam – mówiła Czyszczoń.

Z kolei wśród mężczyzn na dystansie dziesięciu tysięcy metrów triumfował Szymon Palka (GKS Stoczniowiec Gdańsk), dla którego był to czwarty złoty medal. Wcześniej był najlepszy w rywalizacji na 5000 metrów, w biegu ze startu wspólnego oraz w biegu drużynowym).

– Nigdy nie miałem tak wielu złotych medali na mistrzostwach Polski i to jest dla mnie super sprawa. Wprawdzie nie ma mojego największego konkurenta Artura Janickiego i jest mały niesmak. Życzę mu dużo zdrowia i mam nadzieję, że w przyszłym roku na tych najdłuższych dystansach sprawdzimy się w bezpośrednim pojedynku – mówił Palka.

Zawodnik Stoczniowca Gdańsk mógł być zadowolony także z dorobku swojego klubu, bo ze wszystkich konkurencji w rywalizacji mężczyzn gdańszczanie oddali tylko jedno złoto – w drużynowym sprincie. – Na pewno dla klubu zrobiliśmy naprawdę dobrą robotę. Fajnie, że mogliśmy wystartować, bo przecież pandemia mogła spowodować, że w ogóle nie byłoby żadnych startów – dodał Palka.

Z zawodów i ich poziomu zadowolony jest prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Rafał Tataruch. – Pełni niepewności czekaliśmy, aż mistrzostwa się rozpoczną, bo przecież sytuacja jest dynamiczna i wszystko może się wydarzyć. Staramy się pilnować dystansu społecznego, zawody odbyły się bez udziału publiczności. Wiadomo, że zawodnicy trochę na to narzekają, ale rozumieją, że nie ma innego wyjścia. A poziom sportowy? Naprawdę były fajne wyniki, widać było chęć walki i głód rywalizacji. Wydaje mi się, że mogli mieć z tyłu głowy, że być może to był ostatni start. Nie wiemy przecież jak będzie – mówił Tataruch.

Impreza mogła odbyć się dzięki wsparciu wielu sponsorów, na czele z PGE Polską Grupą Energetyczną S.A. – Myślę, że PGE jest zadowolona ze współpracy z nami, my bardzo jesteśmy zadowoleni. Dziękujemy za to wsparcie – dodał prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.

W najbliższych tygodniach w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim zaplanowane są dwie kolejne imprezy – w dniach 21-22 listopada odbędą się mistrzostwa Polski w wieloboju, a tydzień później mistrzostwa Polski w sprincie.

– Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego stanął na wysokości zadania, zapewnił nam kolejne starty, jakimi będą mistrzostwa Polski w wieloboju i w spricie, dzięki czemu znów będziemy mogli rywalizować w Arenie Lodowej. Wprawdzie bez publiczności, ale na pewno wszyscy damy z siebie wszystko – cieszyła się Bosiek.

Wyniki 4. dnia Mistrzostw Polski na Dystansach, Tomaszów Mazowiecki
Kobiety
5000 metrów
1. Magdalena Czyszczoń (AZS AWF Katowice) 7:24.53
2. Magdalena Borek (Akademia Łyżwiarstwa) 8:01.69
3. Natalia Jabrzyk (KS Pilica Tomaszów Maz.) 8:09.66
Sprint drużynowy1. KS Pilica Tomaszów Mazowiecki (Karolina Gąsecka, Karolina Bosiek, Natalia Jabrzyk) 1:32.53
2. AZS AWF Katowice (Andżelika Wójcik, Iga Wojtasik, Olga Kaczmarek) 1:33.33
3. WTŁ Stegny Warszawa (Maja Płończyk, Zofia Braun, Martyna Baran) 1:39.25
Mężczyźni
10000 metrów
1. Szymon Palka (GKS Stoczniowiec Gdańsk) 13:56.00
2. Patryk Wójcik (AZS Zakopane) 14:28.22
3. Marcin Bachanek (GKS Stocznowiec Gdańsk) 14:36.57
Sprint drużynowy 1. KS Pilica Tomaszów Mazowiecki I (Jakub Piotrowski, Mateusz Owczarek, Damian Żurek) 1:24.83
2. GKS Stoczniowiec Gdańsk (Marcin Bachanek, Artur Nogal, Sebastian Kłosiński) 1:25.84
3. KS Pilica Tomaszów Mazowiecki II (Kacper Abratkiewicz, Szymon Wojtakowski, Michał Kopacz) 1:26.66

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Karolina Bosiek błyszczała na łyżwiarskich mistrzostwach Polski - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie