Jestem babcią-prozą, która sprząta i gotuje

    Jestem babcią-prozą, która sprząta i gotuje

    Robert Migdał

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Poetka Karolina Kusek, choć mieszka i pisze we Wrocławiu, to jej wiersze dla dzieci są szalenie popularne w Niemczech, Rosji, Czechach, Hiszpanii i Włoszech. Nam opowiada o swoich wnukach, trudach wychowania dzieci i prozie życia.
    Ma Pani troje wnucząt.

    Fabian, Ola i Karolina.

    Można im pozazdrościć, że babcia nie tylko czyta im bajki-wiersze, jak to babcia, ale też je pisze...

    Do napisania wierszy dla dzieci natchnęła mnie moja wnuczka Karolina. Kiedy w wypadku samochodowym zginął jej ojciec, a mój zięć, to córka była pogrążona w rozpaczy. Karolinka miała wtedy półtora miesiąca i to ja, babcia, musiałam się zająć nie tylko wspieraniem córki, ale też wychowaniem i opiekowaniem się wnuczką. I w tych właśnie ciężkich dla mnie i mojej rodziny chwilach płakałam i pisałam wiersze dla dzieci.

    Mówi Pani, że płakała nad wierszami, a one przecież są takie pogodne, radosne: "W babcinej zagrodzie są wszystkie barwy tęczy./ W babcinej zagrodzie wszystko gra i dźwięczy./ Z tych tęczowych nitek i z nut tej muzyki,/ babcia splecie nam wiersze jak z wikliny koszyki".


    Bo ja wiedziałam, do kogo je kieruję. A dzieciom się nie płacze w wierszach, w bajkach. Nie można dzieciom przekazywać złych emocji, ale moje serce płakało wtedy.

    Pisze Pani dla dzieci tak lukrowanie, słodko, dlatego, że sama miała Pani ciężkie dzieciństwo?

    Ojciec zginął na wojnie, mama miała nas garstkę sporą i każde sobie samo radziło. Nie byłam takim dzieckiem, któremu się wszystko na tacy podawało i pod nos podsuwało. Jak chciałam się uczyć - to uczyłam się, jak nie chciałam - to nie. Jak byłam głodna - to sobie brałam jedzenie. Mama nie miała dla nas czasu. To nie było tak, że ona nas specjalnie zaniedbywała. Ona po prostu była szalenie zapracowana.

    Wtedy, w samotności, w tym radzeniu sobie samemu, stworzyła sobie Pani swój bajkowo-poetycki świat?

    Tak, mój własny świat.

    Jest Pani twarda w życiu?


    Ja umiem upaść, wstać, otrzepać się i iść dalej. Nigdy nie byłam zgorzkniałym człowiekiem. Narzekającym, smutnym. I tego uczę moje wnuki.

    Gdy umawialiśmy się na rozmowę, powiedziała mi Pani: "Tylko proszę przyjechać szybko, bo ja jestem już starucha i mogę umrzeć i Pan nie zdąży ze mną pogadać". Przyjeżdżam, a wita mnie przy furtce uśmiechnięta kobieta, która tryska takim optymizmem i energią, że można nimi obdzielić pół Wrocławia...

    Bo ja otaczam się wspaniałymi ludźmi: rodziną - córkami, wnukami, przyjaciółmi, z którymi się regularnie spotykam. Oni mi dają energię do życia. Ja wciąż się czuje młodo, choć mam już 69 lat.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    strona internetowa Pani Karoliny

    stała fanka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 19

    Kilka dni temu przeczytalam w Gazecie Wrocławskiej , że Pani Karolina Kusek uruchomiła swoją stronę internetową. Miałam przyjemność się z nią zapoznać i jestem pod ogromnym wrażeniem, nie tylko...rozwiń całość

    Kilka dni temu przeczytalam w Gazecie Wrocławskiej , że Pani Karolina Kusek uruchomiła swoją stronę internetową. Miałam przyjemność się z nią zapoznać i jestem pod ogromnym wrażeniem, nie tylko pięknej jej powierzchowności ale i wnętrza. Są tam zarówno wiersze z początków kariery twórczej Pani Karoliny jak i najnowsze. Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do obejrzenia strony. www.karolinakusek.pl zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o Karolinie Kusek

    nes (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

    Cytat:
    Karolina Kusek - wielka poetka, kochana nie tylko przez dzieci. Nie często mogę przeczytac o mojej ukochanej poetce „od kuchni” – o tym jak powstwały jej wiersze, kiedy i dla...rozwiń całość

    Cytat:
    Karolina Kusek - wielka poetka, kochana nie tylko przez dzieci. Nie często mogę przeczytac o mojej ukochanej poetce „od kuchni” – o tym jak powstwały jej wiersze, kiedy i dla kogo je pisała. Piekne historie można przeczytac z rozmowy z panią Karoliną. Dziękuję Polsce the Times, ze napisała o niej tyle ciepłych słów, w ciepły sposób
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    parę słów

    Anna Chmiel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 18

    Dzisiaj przeczytałam na stronach internetowych ,,Gazety Wrocławskiej" wywiad z Panią Karoliną. NARESZCIE!!!!. Bardzo się cieszę, że ktoś sobie przypomniał o tej nizwykłej poetce. Kilka lat temu,...rozwiń całość

    Dzisiaj przeczytałam na stronach internetowych ,,Gazety Wrocławskiej" wywiad z Panią Karoliną. NARESZCIE!!!!. Bardzo się cieszę, że ktoś sobie przypomniał o tej nizwykłej poetce. Kilka lat temu, byłam z moją wnuczką na spotkaniu autorskim Pani Karoliny i od tego czasu, jestem gorącą wielbicielką jej twórczości. Cudowne, pełne miłości i troski wiersze sprawiły, iż nie tylko ja, ale cała nasza rodzina sprawiamy sobie czasami ,,ucztę" i poczytujemy jej poezje. Dzięki wierszom Pani Karoliny, uczymy się postrzegania świata zgodnie z najważniejszymi i najcenniejszymi wartościami.
    Bardzo ubolewam, ale bardzo trudno kupić dziś na ryku książki Pani Karoliny Kusek, a przecież wydała ich kilkanście-czy to przypadek?????

    Jeszcze raz dziekuję redakcji Gazety Wrocławskiej za spotkanie z Panią Karoliną i proszę o więcej.... w imieniu własnym oraz wielu jej wielbicieli.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o Karolinie Kusek

    Ewa Dracz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 20

    Karolina Kusek - wielka poetka, kochana nie tylko przez dzieci. Nie często mogę przeczytac o mojej ukochanej poetce „od kuchni” – o tym jak powstwały jej wiersze, kiedy i dla kogo...rozwiń całość

    Karolina Kusek - wielka poetka, kochana nie tylko przez dzieci. Nie często mogę przeczytac o mojej ukochanej poetce „od kuchni” – o tym jak powstwały jej wiersze, kiedy i dla kogo je pisała. Piekne historie można przeczytac z rozmowy z panią Karoliną. Dziękuję Polsce the Times, ze napisała o niej tyle ciepłych słów, w ciepły sposóbzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dziekuję

    Marianna Wolińska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 30

    Dziękuję gazecie za to, ze nie pisze na swoich szanowynych łamach tylko o Tusku, Kaczyńskim i innych gwiazdach pokroju Dody, Dutkiewicza czy Joli Rutowicz a poświęca cenne miejsce na swoich...rozwiń całość

    Dziękuję gazecie za to, ze nie pisze na swoich szanowynych łamach tylko o Tusku, Kaczyńskim i innych gwiazdach pokroju Dody, Dutkiewicza czy Joli Rutowicz a poświęca cenne miejsce na swoich stronach tak wartościowym ludziom, tak utalentowanym jak Pani Karolina Kusek.
    Dziekuje za zainteresowanie jej osoba, bo to wrocławianka, bo to osoba która wiele zrobiła dla poslkiej kultury, literatury. Dobrze, że jest dla takich osób miejsce w waszej gazecie. Proszę o więcej takich rozmów – ciepłych, mądrych , z mądrymi ludźmi, przeprowadzonymi w mądry sposób.
    Wierna czytelniczka o wielu, wielu lat. Jeszcze za czasów Słowa Polskiego
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kochaj - nie bij

    alex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 18

    "Wychowała Pani trzy córki, zajmowała się trójką wnuków. Jak mądrze kochać dzieci?

    Kierować się sercem, rozumem i konsekwencją w podejściu do dziecka. Tak można powiedzieć najogólniej, bo...rozwiń całość

    "Wychowała Pani trzy córki, zajmowała się trójką wnuków. Jak mądrze kochać dzieci?

    Kierować się sercem, rozumem i konsekwencją w podejściu do dziecka. Tak można powiedzieć najogólniej, bo dziecko nie jest statyczną figurką. Nie ma jednego sposobu na wychowanie dziecka" - to powinni wziąć sobie do serca wszyscy ci, któzy biją swoje dzieci. Przeczytajcie tą rozmowę, w niej jest wiele dobrych rad dla ojców, matek, babc i dziadków. Jak mądrze kochac dziecko...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziękujemy

    Anna i Marceli Walentynowscy z Gap de France (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 17

    Oboje z mężem pochodzimy z Legnicy, a przez szereg lat mieszkaliśmy we Wrocławiu. Dwukrotnie mieliśmy przyjemnośc, jeszcze przed wyjazdem do Francji, uczestniczyć w spotkaniu autorskim z Panią...rozwiń całość

    Oboje z mężem pochodzimy z Legnicy, a przez szereg lat mieszkaliśmy we Wrocławiu. Dwukrotnie mieliśmy przyjemnośc, jeszcze przed wyjazdem do Francji, uczestniczyć w spotkaniu autorskim z Panią Karloliną Kusek. Jesteśmy wielkimi wielbicielami jej poezji, tak samo jak nasze dzieci i dzieci naszych znajomych. Mamy wszystkie jej książki, choc wiele z nich jest dziś trudno dostępnych. Dla przykładu Słonecznikowe nuty są dziś nie do zdobycia. Pani Karolina to nie tylko autorka wierszy. Napisała także sztuki teatralne, które niegdyś we Wrocławiu można było podziwiać. Dziękujemy gazecie robotniczej, ze przypomniała naszą ukochana poetkę, odpoetyzowała ją, sprowadziła na ziemię i pokazała jako człowieka z krwi i kości, cudowną kobiete, która poświęciła swoje życie nie tylko pisaniu wspaniałych wierszy ale i także cudowna babcię, która lepi swoim dzieciom pierogi, jak zwykła kobieta gotuje, sprząta. Dziekujemy i pozdrawiamy z francuskich Alp. ps. nasi przyjaciele z czech i Niemiec zachwycają się wierszami Pani Kusek. Mogą je kupić bez problemu w księgarni. W Polsce słyszeliśmy, ze to trudnośc. Czemu nikt nie wznowi wierszy Pani Karoliny, czy nie ma w Polsce wydawnictwa, które doceni tak znakomitą poetkę?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo