Jest we wspomnieniach każdej wrocławskiej rodziny

Juliusz Woźny

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W kolejnym odcinku programu historycznego "Zagadki, tajemnice, sekrety", Juliusz Woźny opowiada o wagonie dostarczonym do Polski przez organizację UNRA z USA. Dzielnie pełnił służbę do końca lat pięćdziesiątych, potem niszczał na bocznicy, w końcu odnowiony trafił na wystawę w Centrum Historii Zajezdnia. Podobnymi wagonami przybywali do Wrocławia, Szczecina czy Olsztyna Polacy, którzy zmuszeni byli opuścić swe miejsce urodzenia. Czasem nie były to zabudowane wagony ale odkryte platformy. Dziś trudno sobie wyobrazić dramaty, jakie były udziałem tych, którzy przeżywszy koszmar wojny, musieli cały swój życiowy dorobek zmieścić w jednym wagonie... Trudno dziś we Wrocławiu znaleźć rodzinę, w której historii nie pojawiłaby się opowieść o odysei na torach.

Nowe odcinki programu "Zagadki, tajemnice, sekrety" w każdy piątek na GazetaWroclawska.pl

Zobacz też poprzednie odcinki -

kliknij tutaj

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o

a ty jeden to debil 101 debilu

:-/

a moi dziadkowie przyjechali z Polski. A nie z Ukrainy, czy Białorusi.

n
normalnie

DEBIL

W
Włościanka

Wygląda to na szwabsko-szkopskie pochodzenie.

:-

Na szczęście nie jesteśmy jakimiś Kałmukami z Polesia.

Dodaj ogłoszenie