Jelenia Góra/Karpacz: Konserwator mówi "nie" rozbudowie hotelu Gołębiewski

Mariusz Junik
Jeleniogórska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków po raz drugi nie zgodziła się na rozbudowę hotelu Gołębiewski w Karpaczu. Ponadto nakazano pokrycie dachu łupkiem.

- Nowy plan zagospodarowania sankcjonowałby samowolę budowlaną. Dlatego zaopiniowałem go negatywnie - wyjaśnia Wojciech Kapałczyński, kierownik delegatury.

W pierwotnych planach hotel miał mieć 7 kondygnacji, natomiast radni chcą umożliwić jego rozbudowę do 9 pięter. Konserwator zabytków musi opiniować wszelkie zmiany, bowiem cały Karpacz znajduje się w ochronie konserwatorskiej.

- Zaskarżyliśmy tę decyzję do ministra kultury i czekamy na odpowiedź - wyjaśnia Bogdan Malinowski, burmistrz Karpacza.

Jak dodaje, na dachu hotelu będzie piękna dachówka najwyższej klasy, a łupek mógłby odrywać się przy większych wiatrach. Tłumaczy, że dobudowano parking podziemny, którego wcześniej nie było w planie. Teraz trwa spór, czy liczyć ten parking jako kondygnację, czy też nie.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ipik

A kto sprawdza instalacje elektryczne w takich świątyniach? Stan fatalnyna oko ! Ale nowe budowle podlegaja ochronie konserwatora! Ciekawe ;)

E
Edek

A mi tam ten hotel odpowiada, czysto schludnie i pełna kultura, obsługa pierwsza klasa. W końcu konkurencja dla pensjonatów, bo ceny miały z kosmosu. Bez takich inwestycji niestety takie miasta jak Karpacz powoli schodziły na psy. Szklarska Poręba ma zasyfione powietrze, że szkoda gadać.

T
Tomasz

Mały powiew normalności. Prawo równe dla wszystkich. Dlaczego mały Kowalski budujący dom musi stosować się do PZP, a ktoś z dużą kasą nie?
A Karpacz z tą architektoniczno-krajobrazową pomyłką powinien się przemianować na "gołębiacz".

A
Aga

Byłam tydzień temu w Karpaczu - ten hotel to pomyłka. Burzy krajobraz, jest zbyt duży - dookoła urokliwa mała zabudowa. Powinni go zburzyć i wybudowac w zupełnie innym miejscu - porażka.

t
to dureń

że ten obrzydliwy hotel zawsze budują bez pozwoleń .... gołebiewski

Dodaj ogłoszenie