Jelenia Góra: Pracownicy Dolfamexu boją się prywatyzacji

Violetta Pietrzak
Dolfamex jest znanym producentem narzędzi
Dolfamex jest znanym producentem narzędzi Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
Pracownicy jeleniogórskiej spółki Dolfamex nie śpią po nocach. 120 osób boi się prywatyzacji firmy. Ministerstwo Skarbu Państwa chce ją bowiem sprzedać w przetargu. To oznaczałoby, że załoga zakładu produkującego narzędzia do obróbki skrawaniem nie będzie miała zagwarantowanego pakietu socjalnego.

- Czujemy się oszukani przez rząd - mówi przewodniczący rady pracowników Tadeusz Biliński.

- Wielokrotnie zapewniano załogę, że przy prywatyzacji będzie brany pod uwagę nie tylko interes Skarbu Państwa, ale też pracowników. Nie oczekujemy wiele - dodaje Ryszard Pogoda, szef zakładowej Solidarności. - Chcemy mieć zagwarantowaną pracę i podstawowe prawa.

Pracownicy Dolfamexu wierzyli w zapewnienia ministra Skarbu Państwa, że będą mogli podjąć negocjacje z przyszłym inwestorem i ustalić z nim pakiet socjalny. - Nie jesteśmy przeciwni sprzedaży - mówi Biliński. - Ale nie pozwolimy przeprowadzić jej w takiej formie, jaką proponuje teraz rząd.

Ministerstwo Skarbu Państwa planowało pierwotnie sprzedaż firmy w drodze negocjacji. Teraz zmieniło zamiar i ogłosiło przetarg. Dolfamex kupi ten oferent, który da więcej, a nie ten, który zapewni lepszy rozwój firmy i korzystne warunki pracy. Przetarg uniemożliwia też jakiekolwiek rozmowy z obecnymi pracownikami. A ci obawiają się, że nowy właściciel zredukuje zatrudnienie.

Ministerstwo twierdzi, że przetarg to dla spółki optymalne rozwiązanie. - Procedura przetargu jest bowiem jasna i szybka - mówi jego przedstawicielka Justyna Hryckiewicz . Jak wyjaśnia, minister - w celu zapewnienia ochrony interesów pracowniczych - nakazał wpisanie do umowy prywatyzacyjnej rocznej gwarancji zatrudnienia dla osób, które mają umowy na czas nieokreślony.

- To nas nie satysfakcjonuje - twierdzą pracownicy. Podpisali się pod protestem skierowanym do ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada, domagając się przywrócenia możliwości negocjowania pakietu socjalnego. - Nie mamy nic do stracenia. Będziemy walczyli o swoje prawa - mówią zgodnie Pogoda i Biliński.

Współpraca: ALKA

Jest praca, ale poza Jelenią Górą

W Jeleniej Górze nie ma zbyt wielu ofert pracy dla techników i wykwalifikowanych robotników. Mogą jednak znaleźć zatrudnienie poza miastem. Trwa rekrutacja do zakładów w specjalnej strefie ekonomicznej w Wykrotach i Kamiennej Górze. Firma HMS, która buduje zakład w Wykrotach, zatrudni 150 osób przy produkcji solarów. W strefie w Nowogrodźcu, w firmie TBAI produkującej elementy siedzeń samochodowych, przyjmą 450 osób. Firmy zapewniają dowóz do pracy. Produkcja ruszy w przyszłym roku. Trwa także rekrutacja do hotelu Gołębiewski w Karpaczu. Poszukiwani są m.in. pracownicy ochrony oraz konserwatorzy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
sek
W jelenia gora to nudne miasto nic sietu nie dziej pracy niema
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie