Jeff Bezos rezygnuje z kierowania Amazonem, miliarder skupi się na biznesie kosmicznym

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Pool AFP/Associated Press/East News
Jeff Bezos, jeden z najbogatszych ludzi na świecie nie będzie już kierował Amazonem. Poświęci się biznesowi kosmicznemu. Na nim można zarobić bajońskie sumy.

Jest bajecznie bogaty i szuka nowych wyzwań. Może miał dość sterowania Amazonem, a może rzucił największemu rywalowi w biznesowym wyścigu, ale nie na ziemi, tylko w ...kosmosie. Może to przypieczętowało decyzję Jeffa Bezosa o rezygnacji z kierowania gigantem technologicznym, by pokazać, że jest lepszy od Elona Muska. Najlepszy na świecie!

Brzmi niewiarygodnie? Przy dokonaniach i wyobraźni tej dwójki brzmi prawdopodobnie. Będą to miesiącami roztrząsać dziennikarze i eksperci. Już zresztą zaczęli, od Lucy McBath, kongresmenki z Georgii, która grillowała latem ubiegłego roku Bezosa podczas przesłuchań na podkomisji antymonopolowej Izby Reprezentantów. Był to przełomowy moment, bo większość członków podkomisji była zgodna, że modele biznesowe czterech największych amerykańskich firm technologicznych pozwalają wykorzystać swój status strażników internetu do zmuszenia każdego, kto im zagraża do ustępstw, do pobierania coraz wyższych opłat za czas spędzony w sieci.

Zabić konkurencję
Członkowie podkomisji zmusili Bezosa, wszechobecnego „pośrednika” całego handlu internetowego, jak o nim się mówi, do przyznania, że kupował rywali i tracił pieniądze, sprzedając towary i usługi poniżej kosztów, tylko po to, aby zniszczyć konkurencję, z naruszeniem przepisów federalnych. Badaczka praktyk antymonopolowych Lina Khan mówi, że Bezos kreśląc rozwój swojej firmy, najpierw narysował mapę przepisów antymonopolowych, potem sposoby ich łagodnego omijania.

Kiedy Bezos ogłosił rezygnację z szefowania Amazonem, akcje firmy poszły w górę. Dzieje się tak zresztą od lat, a gigant stworzony przez byłego nauczyciela tak rozpycha się na rynku, że budzi podziw jednych i przerażenie konkurencji.

Odejście Bezosa oznacza największą zmianę w przywództwie giganta technologicznego, odkąd założył go w garażu w stanie Waszyngton 26 lat temu. Przekazuje stery, gdy podstawowa działalność Amazon w handlu detalicznym online i usług informatycznych dla biznesu kwitnie jak nigdy. Przychody w czwartym kwartale wzrosły o 44 proc. do 125 mld dolarów - przekraczając 100 mld dolarów po raz pierwszy w ciągu trzech miesięcy - a zysk zwiększył się ponad dwukrotnie.

Jednak Amazon stoi w obliczu największych wyzwań regulacyjnych w swej historii. Federalne dochodzenia w sprawie praktyk konkurencyjnych sprawią, że prawnicy przygotują przepisy, które mogą zmusić Amazon do restrukturyzacji swej działalności. W mailu Bezosa do pracowników nie było o tym słowa. Były za to zapewnienia, że skupi energię na nowych produktach i inicjatywach. Bycie szefem Amazon to wielka odpowiedzialność, która pochłania, trudno jest skupić się na czymkolwiek innym, napisał.

Zarozumiały księgarz w akcji
Historia Amazona i jego twórcy to gotowy scenariusz filmowy. Oto w roku 1994 Bezos porzuca karierę na Wall Street, by założyć Amazon.com. Zarozumiały księgarz online robi to w czasie, gdy większość Amerykanów nie miała komputerów. Pomysł wypalił. Amazon stał się historią sukcesu wbrew wszystkiemu, rujnując branżę księgarską wraz z każdą inną napotkaną na drodze, od logistyki po reklamę.

Obecnie firma jest największym sprzedawcą internetowym w USA, wiodącym dostawcą usług przetwarzania w chmurze, znaczącym graczem w Hollywood, konkurentem w tradycyjnych sklepach spożywczych (spółka Whole Foods), rywalem United Parcel Service Inc. i FedEx Corp. w logistyce. Amazon zatrudnia 1,3 miliona osób, a jej szefostwo, wpoiło filozofię „Dnia 1”, zgodnie z którą zawsze kierujemy się wątpliwym etosem startupu.

W ostatnich latach Bezos wycofał się z codziennego zarządzania gigantem. Osoby z jego kręgu mówią, że pełni podobną do funkcji prezesa wykonawczego. Dyrektor słynie z tego, że nie planuje spotkań przed 10:00, a wszystkie trudne decyzje podejmuje przed 17:00.

Niewiele wiadomo o jego życiu prywatnym. Kiedy podczas konferencji Amazon Web Services (AWS), w Las Vegas pytałem szefów tej firmy o Bezosa, odwracali tylko głowy. Potwierdzili jedynie, że w tym wydarzeniu, które co roku ściąga kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całego świata nigdy nie było najważniejszej osoby, Jeffa Bezosa.

Głośny rozwód, wielkie pieniądze
Głośno zrobiło się o nim z powodu rozwodu. Jednym z jej skutków były „narodziny” najbogatszej kobiety na kuli ziemskiej. Zgodnie bowiem z umową odchodząca żona Bezosa miała dostać 38 mld dolarów.

Pracownicy Amazon mówią, że miliarder jest nieuchwytny, wielu nie widziało go nigdy w kampusie firmy w Seattle. Cztery lata temu roku wyznaczył dwóch zastępców do zarządzania codziennymi operacjami. Jeff Wilke został dyrektorem generalnym firmy Amazon zajmującej się konsumentami na świecie, nadzorując wszystko, od sprzedaży detalicznej i magazynów po działalność reklamową. Andy Jassy był prezesem (AWS) i zajmie niebawem miejsce Bezosa.

A sam Bezos? Uwolniony od codziennych obowiązków w Amazon.com Inc, będzie chciał podkręcić ogień w swoim kosmicznym przedsięwzięciu, Blue Origin. I to, jak mówią ludzie z branży, było głównym powodem odejścia z Amazon. Bezos będzie treraz dopieszczał Blue Origin, bo ma na tym polu wielkiego rywala, SpaceX Muska.

Pojedynek z Muskiem
Bezos jest entuzjastą kosmosu i drugą najbogatszą osobą na świecie za Muskiem. Jego Blue Origin jest jednak na razie w tyle za SpaceX, jeśli chodzi o transport orbitalny, przegrał z SpaceX oraz United Launch Alliance (ULA) miliardowe kontrakty na uruchomienie programu amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego, które zaczynają się w 2022 roku.

Blue Origin walczy teraz w konkursie ze SpaceX i Dynetics na opracowanie nowego lądownika księżycowego, by ludzie znów wrócili na Srebrny Glob. A za tym stoją miliardy. Zdobycie tego kontraktu - i realizacja jego rozwoju – to dla Bezosa w tej chwili sprawa kluczowa, chce by Blue Origin stał się partnerem dla NASA. Bo tylko to dałoby mu szansę na rozwinięcie skrzydeł. Przy jednak ograniczonych możliwościach Bezos co roku spieniężał akcje Amazon, by uzyskanym miliardem dolarów finansować Blue Origin. Co, jak powiedział w 2018 roku, było najważniejszą pracą, jaką wykonywał.

NASA zaprosi do konkursu budowy lądowników księżycowych tylko dwie firmy, Muska i Bezosa. Ten drugi chce wrzucić Blue Origin wyższy bieg – mówi ekspert mający wiedzę o działalności Blue. Bezos już przeszczepił kulturę Amazona na Blue, aż do egzekwowania podobnych „zasad przywództwa” i rozpoczynania spotkań od czytania dokumentów.

Kosmiczny pojedynek
Jednym z problemów, z jakimi boryka się Blue, jest sprawienie, by lądownik był lekki i mały, i aby zmieścił się w dostępnej na rynku rakiecie. Część problemów ponoć już rozwiązano. Jeden z weteranów branży kosmicznej mówi, że Bezos musi przyjąć praktyczną, operacyjną rolę, jeśli ma naprawić problemy z jakimi boryka się Blue. Chodzi o biurokrację, przekraczane terminy, wysokie koszty i rotacja inżynierów. Osoba zaznajomiona z tą sprawą twierdzi, że ​​Bezos nie ma ochoty zanurzać się w codziennych działaniach i zamiast tego nadaje priorytet głównym inicjatywom.

Założona w 2000 roku Blue Origin z siedzibą w Kent w stanie Waszyngton powiększyła się już do 3500 pracowników z zakładami w Teksasie, Florydzie i Alabamie. Jej oferta obejmuje podróże turystyczne w kosmos, dostarczanie towarów w przestrzeń kosmiczną i wspomniany lądownik. Żadna nie jest jeszcze opłacalna i Blue nadal musi ścigać SpaceX Muska. Do tej pory Bezos poświęcał jeden dzień w tygodniu na Blue Origin, a spotkania w salach konferencyjnych zastąpiono w ostatnich miesiącach rozmowami wideo z powodu pandemii. To ma się zmienić.

W swoich ostatnich postach na Instagramie, Bezos jest widziany, jak wspinał się do kapsuły statku kosmicznego w kowbojskich butach i siedzi w swoim pickupie, oglądając test silnika rakietowego, który opisał jako „idealną noc!”

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Materiał oryginalny: Jeff Bezos rezygnuje z kierowania Amazonem, miliarder skupi się na biznesie kosmicznym - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie