Jedlina-Zdrój zabrała drogę powiatowi

Artur Szałkowski
Ludzie nie wiedzą, czyje są drogi, ale nie chą dziur - mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny
Ludzie nie wiedzą, czyje są drogi, ale nie chą dziur - mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny Dariusz Gdesz
Udostępnij:
Koniec z absurdami drogowymi w Jedlinie-Zdroju w powiecie wałbrzyskim. Pojazdy wynajęte przez gminę do sprzątania czy odśnieżania nie będą już podnosiły swoich lemieszy, przejeżdżając przez ulice: Wałbrzyską, pl. Zdrojowy, Piastowską, pl. Zwycięstwa, Chrobrego, Słowackiego i Dworcową. Dotychczas trasy te były bowiem częścią drogi powiatowej nr 3360D. Z początkiem 2011 roku staną się drogami gminnymi. Uchwały w tej sprawie podjęli już radni Jedliny-Zdroju oraz radni powiatu wałbrzyskiego.

- Większość mieszkańców nie rozróżnia, który zarządca odpowiada za stan dróg na terenie gminy - mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny-Zdroju. - Chcą, by były czyste, odśnieżone i bez dziur. Jednemu zarządcy łatwiej jest o to zadbać niż kilku administrującym podmiotom - dodaje.

Roczne utrzymanie dodatkowych 5,2 kilometra dróg, ma kosztować Jedlinę-Zdrój około 100 tys. zł. Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu zaoszczędzoną kwotę zamierza zostawić w puli drogowej. - W ubiegłorocznym budżecie mieliśmy zarezerwowane na utrzymanie dróg ponad 5 mln zł - wyjaśnia Augustyn Skrętkowicz, starosta wałbrzyski. - Tymczasem pulę tę trzeba było znacznie zwiększyć. Mamy więc na co wydawać pieniądze.

Ogólny stan techniczny przejętych przez Jedlinę-Zdrój dróg jest dobry. W około 90 procentach zostały bowiem wyremontowane w ramach rządowego programu dróg lokalnych. Zmodernizowanie pozostałego odcinka ma być sfinansowane z tego samego źródła. Gmina i powiat złożyły już stosowny wniosek o dofinansowanie. Wałbrzyski starosta ma nadzieję, że za przykładem Jedliny--Zdroju pójdą inne gminy.

- Spora część administrowanych przez nas dróg nie spełnia kryteriów dróg powiatowych - tłumaczy starosta Skrętkowicz.
- Te drogi teoretycznie powinny być łącznikami centrów dwóch sąsiednich gmin. A tak nie jest z dużą częścią podległych nam dróg - podkreśla i dodaje, że za przykładem Jedliny-Zdroju ma niebawem podążyć Wałbrzych. Starostwo jest w trakcie przekazywania miastu ulic Chrobrego oraz Lewartowskiego. Decyzję w tej sprawie muszą jeszcze podjąć radni miejscy.

W ciągu ostatnich trzech lat wzrosła liczba inwestycji drogowych, realizowanych w Wałbrzychu. Dzięki temu jest szansa, że kierowcy przestaną kojarzyć miasto jedynie z najbardziej dziurawymi drogami w kraju. Przez długi czas władze miasta tłumaczyły, że zły stan dróg to efekt utraty przez Wałbrzych praw grodzkich (początek 2003 roku). Magistrat wydał nawet ulotkę. Informował w niej, że prezydent Piotr Kruczkowski klnie, jeżdżąc po dziurawych ulicach w mieście. Obecnie gmina nie wytyka już, który z zarządców odpowiada za dziurawą ulicę w mieście. Zaczęła z nimi współpracować przy ich remontach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie