Jastrzębi Fed wsparł dolara. Zmienność na parach ze złotym wyraźnie wzrosła

Enrique Diaz-Alvarez, Ebury/ AIPZaktualizowano 
Enrique Diaz-Alvarez, analityk Ebury Polska
Enrique Diaz-Alvarez, analityk Ebury Polska Ebury
Ostatnie dni obfitowały w istotne informacje z rynku, które nie pozostały bez wpływu na główną parę, jak i pary ze złotym.

Ostatnie spotkanie jednego z najważniejszych banków centralnych świata nie do końca sprostało oczekiwaniom rynków finansowych. Fed co prawda obciął stopy procentowe, tak jak oczekiwał tego rynek, aczkolwiek jednocześnie decydenci Rezerwy Federalnej zasugerowali, że bank centralny powinien wstrzymać się z dalszymi krokami, w oczekiwaniu na nowe odczyty danych z amerykańskiej gospodarki.

Decydenci sugerują, że bank znajduje się w trybie „wait-and-see” i jeśli dane makroekonomiczne nie będą istotnie zaskakiwały in minus, może dojść do co najwyżej jednej obniżki stóp na przestrzeni kolejnych miesięcy.

Po tej informacji rentowności amerykańskich obligacji wystrzeliły w górę i pociągnęły za sobą amerykańską walutę. W minionym tygodniu dolar amerykański umocnił się do wszystkich ważniejszych światowych walut, za wyjątkiem rubla rosyjskiego, którego wsparł wzrost światowych cen ropy naftowej.

W tym tygodniu uwaga rynku ponownie skupi się na informacjach makroekonomicznych. Dzisiejsze, wstępne wrześniowe dane PMI dla strefy euro okazały się gorsze od oczekiwań naszych, jak i konsensusu ekonomistów, co pogłębia obawy o zdrowie gospodarek strefy euro. Dziś poznamy również analogiczne dane dla USA. W kolejnych dniach uwaga inwestorów powinna skupić się natomiast na odczytach inflacji dla Stanów Zjednoczonych.

Złoty

Polski złoty zakończył ubiegły tydzień osłabieniem w relacji do głównych walut. Większość wspomnianej słabości nadeszła w piątek i – co nieczęsto się zdarza – można ją powiązać z obawami dotyczącymi sytuacji wewnętrznej, a nie pogorszeniem sentymentu do walut rynków wschodzących. Słabość polskiej waluty związana była bowiem z informacją o tym, że TSUE już 3 października ogłosi wyrok ws. kredytów frankowych. Inwestorzy nerwowo zareagowali na coś, co może być zwiastunem znaczącego pogorszenia sytuacji polskiego sektora bankowego. O ile raczej nie sądzimy, żeby sytuacja ta w dłuższym terminie miała w istotny sposób rzutować na polską walutę, o tyle zachowanie złotego w poniedziałek potwierdza, że w najbliższych dniach na parach z PLN mogą czekać nas nerwowe ruchy.

Co tyczy się informacji z polskiej gospodarki, miniony tydzień przyniósł ich dość sporo. Były one zróżnicowane, jednak największą uwagę przykuł niespodziewany spadek produkcji przemysłowej. Dane z przemysłu od kilku miesięcy zdecydowanie odstają od pozostałych odczytów z gospodarki sugerując m.in, że spowolnienie w sektorze widoczne w strefie euro negatywnie rzutuje na sytuację w Polsce. Skala owego pogorszenia sytuacji, póki co, jednak pozostaje dość ograniczona, aby lepiej ją określić musimy poczekać na kolejne odczyty z gospodarki.

Funt Brytyjski

Wrześniowe spotkanie Banku Anglii nie przyniosło istotnych wieści. Decydenci z MPC nie dokonywali zmian parametrów polityki monetarnej, a inwestorzy w odpowiedzi wzruszyli ramionami, skupiając się na informacjach dotyczących Brexitu.

Wieści w tym kontekście stają się coraz bardziej optymistyczne, a perspektywa wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej „bez umowy” wydaje się coraz bardziej odległa. Wyceny większości bukmacherów wskazują, że prawdopodobieństwo realizacji niekorzystnego scenariusza (no-deal) do końca roku oceniane jest na ok. 20-25 proc.

Brytyjski parlament przegłosował akt, który zobowiązuje rząd do złożenia wniosku o przedłużenie terminu wyjścia z UE, jeżeli parlament nie wyrazi zgody na umowę regulującą stosunki Wielkiej Brytanii z Unią Europejską.

Nasz scenariusz bazowy nadal zakłada, że termin na wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zostanie ponownie przełożony, a kwestia Brexitu (być może) zostanie rozstrzygnięta przy okazji nowych wyborów parlamentarnych. W tym tygodniu nie spodziewamy się żadnych istotnych informacji z Wielkiej Brytanii, stąd naszym zdaniem zachowanie funta brytyjskiego będzie zależało od informacji z zewnątrz.

Euro

Poniedziałek był pierwszym poważnym testem dla wspólnej europejskiej waluty od czasu ostatniego spotkania EBC. Wbrew naszym oczekiwaniom, we wrześniu indeksy aktywności w strefie euro spadły w porównaniu do odczytów z poprzedniego miesiąca, a indeks zbiorczy znalazł się na poziomie 50,4 – najniższym od sześciu lat.

Mimo, iż najbliższe kilka dni nie przyniesie zbyt wielu istotnych odczytów makroekonomicznych ze strefy euro, pozytywnie odbieramy ostatnie wieści z Niemiec o możliwym poluzowaniu polityki fiskalnej, zwłaszcza w odniesieniu do finansowania przejścia w stronę bardziej „zielonej” gospodarki. Kolejne informacje w tym zakresie powinny być pozytywne dla euro.

Dolar

Dane makroekonomiczne napływające ze Stanów Zjednoczonych pozostają nacechowane dość pozytywnie. Sama Rezerwa Federalna pośrednio potwierdziła taką obserwację – ostatniemu spotkaniu decyzyjnemu Fedu towarzyszyła bowiem dużo bardziej optymistyczna ocena amerykańskiej gospodarki, niż wynikałoby to z dotychczasowej retoryki banku centralnego.

Uważamy, że rynki finansowe przeceniają możliwość dalszych obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Zwłaszcza niedawny trend wzrostowy inflacji bazowej nie jest spójny z dalszym luzowaniem polityki pieniężnej. W tym tygodniu będziemy oczekiwać odczytu innej miary dynamiki cen (PCE), aby zobaczyć, czy również on pokaże trend wzrostowy. Jeśli tak się stanie, spodziewamy się, że rentowności amerykańskich obligacji będą kontynuować wzrost.

Obejrzyj wideo:

25 października upływa termin podpisania umów o zarządzaniu PPK. Największe firmy dalej zwlekają

Wideo

Materiał oryginalny: Jastrzębi Fed wsparł dolara. Zmienność na parach ze złotym wyraźnie wzrosła - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3