Jaka będzie pogoda na majówkę? Otóż... spadnie śnieg!

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Przed długim weekendem majowym mamy dla Was, niestety, złe wieści. Nie będzie pogody na długie spacery ani wycieczki w góry. O szczegółach przeczytacie poniżej.

"Mam dla czytelników portalu GazetaWroclawska.pl same mało optymistyczne wiadomości pogodowe na majówkę. Co prawda, wcześniejsze prognozy były bardziej optymistyczne i przewidywały, że na początku maja doczekamy się cieplejszej wiosny, ale teraz wszystko wskazuje na to, że przez prawie całą majówkę będzie chłodno, pochmurno i do tego jeszcze deszczowo" - mówi dr Marek Błaś z Zakładu Klimatologii i Ochrony Atmosfery Uniwersytetu Wrocławskiego. - "Nadal pozostaniemy w chłodnym powietrzu arktycznym napływającym z północy".

Przez trzy pierwsze dni maja temperatura we Wrocławiu będzie spadała do 2-3 stopni nad ranem i wzrastała jedynie do 10-12 stopni w najcieplejszej porze dnia.

Sobota zacznie się nawet pogodnie, ale już po południu się zachmurzy i pojawi się niewielki deszcz. Niedziela (2 maja) będzie cała pochmurna i zapowiadane są ciągłe opady deszczu, który będzie ustępował dopiero 3 maja nad ranem. Po południu zacznie się rozpogadzać.

Jeszcze gorzej będzie w górach

"W Sudetach na wysokości powyżej 1000 m n.p.m. spadnie śnieg. Trzeba uważać także na mgłę, która spowije całe Sudety powyżej 800 m n.p.m." - dodaje dr Błaś. - "Padać będzie praktycznie na całym terenie województwa: dolnośląskiego, śląskiego i opolskiego".

Czy jest jakieś miejsce w Polsce, w którym będziemy mogli w pełni nacieszyć się majówką? Dr Błaś odpowiada, że tak.

"Nad morzem padać nie będzie, wręcz przeciwnie: będzie w pełni słonecznie. Warto jednak zabrać ze sobą cieplejsze, może nawet zimowe kurtki, bo temperatura nad ranem może być nawet ujemna, a w ciągu dnia nie przekroczy 10 stopni. Towarzyszyć będzie dający się we znaki wiatr, więc temperatura odczuwalna w ciągu dnia wyniesie zaledwie 2-3 stopnie Celsjusza. Temperatura w ostatniej dekadzie kwietnia pozostawia wiele do życzenia, bo stale odpowiada raczej przedwiośniu. W efekcie można już powiedzieć, że to będzie najchłodniejszy kwiecień od co najmniej 1997 roku".

Na pocieszenie możemy dodać, że nieco cieplej zrobi się w najbliższą środę i czwartek (28-29 kwietnia), bo temperatura wzrośnie do 15-18 stopni. Jednak to tylko chwilowe ocieplenie.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 kwietnia, 5:46, pięćdziesiąt plus:

ktoś z tych zielonych ekoterrorystów dalej chce mi wmawiać bajkę o jakimś ociepleniu klimatu.

Zima i wiosna są takie jakie były w latach 70-tych ubiegłego wieku.

czyli jak zwykle chodzi o dojenie owieczek

Zima wróciła bo przez rok zniknęło z nieba 70% lotów i w atmosferze nie było milionów ton spalin paliwa lotniczego

p
pięćdziesiąt plus

ktoś z tych zielonych ekoterrorystów dalej chce mi wmawiać bajkę o jakimś ociepleniu klimatu.

Zima i wiosna są takie jakie były w latach 70-tych ubiegłego wieku.

czyli jak zwykle chodzi o dojenie owieczek

G
Gość

Parę dni temu piszecie że będzie ładna pogoda a teraz takie coś gazeta dno

Dodaj ogłoszenie