18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jak się drogówka dogaduje z kierowcami (STENOGRAMY Z PODSŁUCHÓW W RADIOWOZACH)

Ewa Chojna
Policjanci drogówki z Lubina zostali przyłapani na braniu łapówek od kierowców
Policjanci drogówki z Lubina zostali przyłapani na braniu łapówek od kierowców fot. Marcin Oliva Soto
Dziennikarze Gazety Wrocławskiej dotarli do stenogramów z rozmów policjantów z kierowcami, zarejestrowanych w radiowozach drogówki. Pięciu byłych policjantów z wydziału drogowego w lubińskiej komendzie odpowie przed sądem za łapówki. Nie byli łapczywi. Ustalono, że najwyższa wyniosła 500 zł, najniższa - dwa kalendarze.

Zobacz też: Policja nabija statystyki mandatami? Sprawdza to prokuratura

Podsłuchiwani przez policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych funkcjonariusze nakłaniali kontrolowanych kierowców do wręczania łapówek w zamian za odstąpienie od mandatu.

NAGRANIE 1

Kierowca sprowadził auto z zagranicy, miał złe tablice rejestracyjne, był przekonany, że może na nich jeździć.

Policjant1: Myśl chłopie, żeby było dobrze, bo jak zaczniemy pisać, to przepadnie wszystko w diabły.
Kierowca: Ale co ja mam myśleć?
Policjant1: Wymyśl coś, żeby to załatwić.
Kierowca: Pójdę siedzieć za łapówkę (śmiech).
Policjant1: Co ty tu z jakimiś esbekami gadasz? Jak już zaczęliśmy gadać, to wiadomo, jak facet z facetem.
Kierowca: To jak będzie?
Policjant1: Nie wiem. Myśl, żeby, wiesz... Możemy gadać za dużo, nie pisać.
Kierowca: Zaproponuję zielone i będzie propozycja łapówki, tu kamery na pewno są w aucie, jak dam łapówkę, co? Można by tu gdzieś na parkingu zostawić?
Policjant1: Nie można, można tylko w (aucie?)... Wysiadaj.

Kierowca wysiada z radiowozu, wraca do swojego auta, wyjmuje telefon komórkowy.
Policjant1: Waluś?
Policjant2: Co on?
Policjant1: Zdjęcia robi, co?
Policjant2: Kurwa robi, ci jebani, kurwa
Policjant1: Zdjęcia robi, cofnij.
Policjant2: Kurwa, zdjęcia chuj, zrobi, weź zostaw to, nie baw się w to kurwa, ja mam dziecko kurwa, ja pierdolę. Weź to zostaw, kurwa, chłopie, ja mam dziecko w drodze, ja pierdolę, nie będę się na jakąś minę ładował teraz...

Policjant1 wysiada z radiowozu, po chwili wraca.
Policjant2: Pierdolę to, niech wypierdala kurwa, pierdolę to, kurwa mać!
Policjant1: Jedź tam...
Policjant2: Ty sobie pójdziesz na emeryturę, a ja co będę robił?
Policjant1: Nie, on zasięgu szukał, wiesz...
Policjant2: Ja powiem ci, ja już mam dość kurwa tego. Ja ci powiem, że ja już naprawdę, kurwa, tak mnie łeb napierdala, ja mam dość...

NAGRANIE 2

Kierowca był pijany, jechał ze Ścinawy do Tesco w Lubinie. Pasażerowie również byli po kilku głębszych.

Kierowca: Między nami to jest, nie?
Policjant: To jest pana decyzja, ile warte te prawo jazdy jest...
Kierowca: Bardzo dużo dla mnie to jest warte, bo to jest mój chleb. Nie wiem... Panowie, tak szybko i tego, i naprawdę tylko proszę państwa, żeby naprawdę... żadnych papierów! Bardzo was... Naprawdę...
Policjant: Pana decyzja...
Kierowca: To ja mam dać propozycję, tak?
Policjant: Ja? No wie pan...
Kierowca: Naprawdę ja bym chciał, żeby te prawo jazdy panowie nie zabierali, dogadamy się naprawdę, kurde...
Policjant: Ale jedynka z przodu musi być... To już ja nie będę mówił, że nie chodzi o stówę, nie?

Kierowca: (śmiech).
Policjant: Nie do śmiechów...
Kierowca: Ile przy sobie mam, tak?
Policjant: Nie, jedynka musi być...

Więcej stenogramów na kolejnej stronie

NAGRANIE 3

Dwie osoby jechały samochodem, zatrzymano je do kontroli. Okazało się, że auto zostało wyrejestrowane na początku czerwca 2010 r. i nie zostało zarejestrowane ponownie.

Policjant: Mandat jakiś muszę panu wypisać.
Kierowca: Ale to musimy z tymi dokumentami tak iść po całości?
Policjant: A co ja mam zrobić z tymi dokumentami?
Kierowca: Nie wiem, no, pominąć?
Policjant: Mandat jakiś mały napiszę...
Kierowca: Tak?
Policjant: Aby panu problemu nie robić. Telefon? Pan nagrywa nas tu, co?
Kierowca: Nie, telefon został w samochodzie.
Policjant: Zrobimy tak?
Kierowca: Zrobimy.
Policjant: Mały mandat jakiś napiszę? Kwity jakoś pominę, co?
Kierowca: Dałoby się?
Policjant: Pominąć je? Ja je mogę pominąć.
Kierowca: Niech pan je pominie. Załatwione? Dałoby radę czy nie?
Policjant: Mały mandat panu wypiszę, a pan Adam jak chce, to niech pomyśli...
Kierowca: Mogę iść do samochodu na chwilkę? Po portfel tylko?
Policjant: Klamka, sto złotych mandatu.

NAGRANIE 4

Zatrzymano do kontroli kierowcę, który jechał bez pasów, a wycieraczki w aucie były niesprawne. W dodatku na dokumentach samochodu miał niewidoczne pieczątki.

Policjant1: Najebany?
Policjant2: Bez pasów jeździ
Policjant1: No

(...)
[i]Policjant1: Tu w CEPIK-u pan jest czysty, nigdy nie karany
Kierowca: No mówiłem, do roboty
Policjant1: Ale trzeba konto, konto trzeba tego, zabrudzić trochę
Kierowca: No wiem pan, no tam drobna sprawa. Gdybym tak specjalnie coś, no ale, no no stało się z wycieraczkami stanąłem raz i tych pasów nie zapiąłem bo tak przybliżyłem się do szyby. Żeby widzieć nie? Mówię - tu gdzieś zjadę, no bo w pasach, to jest daleko od szyby. To. To. Jeszcze gorzej. Niebezpiecznie.
Policjant2: A pan sobie ręką wyciera szybę?
Kierowca: No też trochę no. No ale tak się przybliżyłem, żeby lepiej widać widzieć, wie pan, kurwa tak tu tego akurat tutaj, na tej betonówce no niepotrzebnie się tu puściłem, bo mogłem jechać przez, przez Świecko i niby...
(…)
Policjant2: On ma jedna wycieraczkę?
Kierowca: Jedną
Policjant2: Jedna co tak chodzi nie?
Kierowca: No, no, no
Policjant2: Dowód do zatrzymania
Kierowca: Nie, no mówię, no, żeby mi się nie spieszyło, to ten...
Policjant2: Mandat
Kierowca: No mandat wiadomo, no, no to trzeba
Policjant2: Mandat, punkty trzeba
Kierowca: Trzeba tam coś zapłacić nie? No wiadomo
Policjant1: Nie
Policjant2: Chłop w porządku
Kierowca: No
Policjant2: Ugotujemy chłopa?
Kierowca: Zapłać, dwie bańki zapłacę i już trudno, no stało się wycieraczki się popsuły, no trzeba zapłacić no
Policjant2: Zobaczyć

(Policjant2 wysiada z radiowozu)
Kierowca: Tam w Niemczech długi czas stał
Policjant1: Co tydzień trzeba odpalić
Kierowca: A do, no właśnie, do roboty blisko mam wie pan, rowerem jeżdżę, no to. Tam dwie bańki zostawię i pomału pojadę jakoś, a jak...
Policjant1: Ten, zrobić ten układ wydechowy
Kierowca: No, no
Policjant1: Bo pana będzie każdy zatrzymywał
Kierowca: No no, nie nie, to zrobię
Policjant1: Bo tutaj pieczątki, to jest tylko...
Kierowca: No ja tam położę...
Policjant1: To, że są nieczytelne, nie?
Kierowca: No... [/i]
Widać jak Kierowca kładzie coś na przednim fotelu pasażera, banknoty?
Policjant1: Jechać
Kierowca: Dobra
Policjant1: I zrobić
Kierowca: No, no

Po chwili wraca Policjant2, otwiera drzwi od strony pasażera
Policjant2: opona strzeliła
Widać jak Policjant1 zabiera coś z fotela pasażera i kładzie między przednie fotele
Policjant1: Jakby nie
Policjant2: No
Kierowca: No muszę, no

Mężczyźni wysiedli z samochodu po upływie dwóch minut funkcjonariusze wracają do radiowozu
Policjant2: Ile tego?
Policjant1: Dwie stówy

NAGRANIE 5

Policjanci zatrzymują do kontroli prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej z okolic Lubina.

Policjant1: Idzie ta szmata? Co on, kurwa, z kalendarzami tu przyszedł?
Kierowca: Dobry wieczór
Policjant1: Co tam pan przyniósł?
Kierowca: A mam tutaj taki prezent od prezesa strażaków
Policjant1: Gdzie pan jest tym prezesem?
Kierowca: W P(…)
Policjant2: Poproszę dowód rejestracyjny, prawo jazdy
Policjant2: Pan mieszka w S(...)
Kierowca: Tak
Policjant1: A wie pan dlaczego pana zatrzymaliśmy? Wie pan, nie?
Kierowca: Chyba się domyślam...
Policjant1: Wyjazd z CPN-u tam jest nakaz jazdy w prawo, nie wolno przecinać dwupasmówki
Kierowca: To trzeba jechać na ślimak?
Policjant1: Trzeba jechać na obwodnicę
Kierowca: Na ślimak?
Policjant1: Takie coś wie pan ile kosztuje? Dwie i pół stówy i pięć punktów, nie? Dwie i pół stówy i pięć punktów. A skąd Prezes kalendarze ma?
Kierowca: Dostałem kurcze w sobotę, z Wrocławia przywieźli mi
Policjant2: Co to za firma?
Policjant1: Straż pożarna, nie?
Policjant2: Gdzie pan pracuje?
Kierowca: Gdzie ja pracuje? Ja pracuje w urzędzie gminy, a jestem prezesem strażaków, ochotników w gminie, w powiecie, byłem we Wrocławiu
(...)
Policjant1: Proszę jechać i na znaki patrzeć
Policjant2: Za dużo to kosztuje
Kierowca: Szkoda kurcze, jeszcze przed świętami, dobra zaraz wam przyniosę drugi kalendarz, bo was tu dwóch jest.

(po chwili)
Policjant1: Nie trza
Kierowca: Takiego nie dostaniecie kurcze nawet w L(...), chyba że (…) jest powiatowym, nietypowe, od dwunastu lat takie mamy
Policjant2: Szczęścia, zdrowia, dzięki
Kierowca: No wszystkiego dobrego, Wesołych Świąt
Policjant1: Żeby to jeszcze był twój
Policjant2: Dziewiętnasta, twój golf i ten dziewiętnasta ile?
Policjant1: 19.25. Na chuj nam te kalendarze?

To tylko kilka przykładów, jak policjanci z lubińskiej drogówki nakłaniali kontrolowanych kierowców do wręczenia łapówki. W zamian nie wypisywali mandatów lub nie naliczali punktów karnych. W tej sprawie zarzuty usłyszało w sumie 15 osób, w tym pięciu funkcjonariuszy. Czterech przyznało się do winy. Wszyscy zostali dyscyplinarnie zwolnieni, gdy stawiane im zarzuty się potwierdziły.

Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki tajnej akcji Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. W radiowozach lubińskiej drogówki założono urządzenia podsłuchowe i kamery. Jak ustaliła wrocławska prokuratura, przestępstwa popełniane były od 2009 r. do stycznia 2011 r. Policjantom grozi do 10 lat więzienia.

Wideo

Komentarze 151

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek

Czasem warto mieć przy sobie dyktafon i wszystko nagrać, najlepiej taki aktywowany głosem jakie sprzedaje np. firma SpyShop:

https://www.spyshop.pl/dyktafony-szpiegowskie-84

M
Mieszkaniec
Wydają więcej niż zarabiają
j
jaj
Artykuł z przed 7 lat. Rybak odgrzewa stare kotlety
A
Andrzej
swieta prawda polska policja bierze tak samo jak w slynnych opowiesciach o rosji tyle ze tam jak zkladam skarge i mam nagranie to w godzine takie mendy na komisariat sciagaja i za kraty laduja a u nas na wczesniejsza emeryture wysylaja
prawda taka ze jak podrozuje na Polskich dokumentachto nie ma az tak doslownych i otwartych propozycji
a jak jade na Rosyjskich to odrazu pierwsza mowa Policjanta to daj dwasta bez kwitow lub 500 z.
problem jak mowi sie magiczne slowa spier... wszystko nagrane co gadales.
wtedy wielkie pretensje i szukanie nowych wykroczen ktore mozna by dopisac.
Przyykre ale prawdziwe polska to chory kraj w ktorym wmawia sie ludziom ze bieda to zaszczyt, bo jednak jest wolnosc slowa i wolno mowic ze nasz sasiad to swinia,
R
Rzecznik
Wszystko zostalo ukartowane, niewygodni to do wora, a pozostali trzęsą się jak osiki, te stenogramy to jakiś nieudolny zlepek, brak słów.
h
helmut
jak nie wiesz stara babo gdzie lać, to nie miej do nikogo pretensji
z
zdzichu
nie wszyscy policjanci są tacy bezmyślni...
T
Torello
Ble, ble, ble.
Ciekawy jestem co by wielu z was zrobiło gdyby"ONI " przestali brać ????
p
papryk1
Polska smutna szara rzeczywistość.
k
kierowca
Wysoki poziom wypowiedzi i o swoje dziecko się jeden troszczył nawet, dobrzy ludzie.
E
Ewa po przejściach
Czają się w krzakach jak zboczeńcy , osaczają , obezwładniają kobiety w wieku swoich matek próbujące załatwić się. Mnie spotkało to w lasku miejskim naprzeciw Cmentarza Grabiszyńskiego. Najgorsze jest jednak to że stosują stalinowskie metody ; łapią człowieka i bezpodstawnie zarzucają mu wiele win , ale nie tę popełnioną - widocznie wstydzą się swojego fachu. Ja też uważam , że nie trzeba za nasze pieniądze z podatków szkolić głupków na policjantów klozetowych , wystarczą sympatyczne babcie klozetowe. Na razie czekam na sprawę. tam dopiero dowiem się nazwisk , to podam dla ostrzeżenia. Powinniśmy , wszyscy pokrzywdzeni ujawniać dane naszych oprawców. Może wtedy policja zajmie się ściganiem przestępców , bo obecnie to oni tylko ganiają kaleki i stare kobiety , czyli tych co na przysłowiowe drzewo nie uciekną.
l
lolo
Etykieciarki
w
wojciech
masz calkowita racje!!!
w
wojciech mazur
wiekszosc policjantow to debile!!!!!
A
Amigos
Kalendarze to nie łapówka, prezeso sam im je dał, nic na nim nie wymuszali. W sumie z tych sytuacji jedyna prawdziwa łapówka, za którą należy się kara, to ten pijany.
Dodaj ogłoszenie