Jak długo potrwa wojna na Ukrainie? Szef MON Mariusz Błaszczak nie ma optymistycznych informacji

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
K_kapica_afk/Polska Press
Udostępnij:
– Wszystko wskazuje na to, że wojna na Ukrainie potrwa jednak długo – powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Dodał, że jest szansa na przełom na Ukrainie, ale są to bardzo trudne zagadnienia. – Najważniejsza jest opinia publiczna. Najważniejsze jest to, żeby oprócz wysiłków polegających na wsparciu militarnym Ukrainy, towarzyszyły temu sankcje wymierzone w Rosję – bardzo mocne, bardzo twarde sankcje – powiedział szef MON.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak pytany w Polsat News o to, czy jest szansa na pokój na Ukrainie w ciągu najbliższych tygodni czy miesięcy, odpowiedział, że to bardzo trudne pytanie, dlatego, że odnotowujemy z dużą satysfakcją, że Ukraińcy dzielnie się bronią. – Broniąc własnej niepodległości, bronią wolności w Europie, również polskiej. Jesteśmy krajem granicznym, zarówno z Rosją, jak i Białorusią. Reżim Łukaszenki jest agresywny wobec Polski, czego dowodem są ataki na polską granicę przy użyciu migrantów z Bliskiego Wschodu. Ataki te wciąż mają miejsce, a więc naszą racją stanu, gwarancją naszego bezpieczeństwa jest to, żeby południowo-wschodnia granica nie była granicą z Rosją, tylko była granicą z Ukrainą – mówił.

Dopytywany, jak długo będzie trwać wojna, szef MON powiedział, że wszystko wskazuje na to, że jednak długo.

Mariusz Błaszczak przypomniał, że wczoraj odbyło się wirtualne spotkanie przedstawicieli ministrów obrony ponad 40 państw, a więc Sojuszu Północnoatlantyckiego – 30 krajów i 10 państw zaproszonych przez Lloyda Austina, sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych. – Rozmawialiśmy na temat sytuacji militarnej, jeżeli chodzi o agresję rosyjską na Ukrainę, rozmawialiśmy na temat wsparcia Ukrainy. To było drugie spotkanie, pierwsze odbyło się w Niemczech w bazie amerykańskiej Ramstein – wyjaśnił. Dodał, że to koordynacja działań wolnego świata, formuła szersza niż tylko Sojuszu Północnoatlantyckiego. – To są dobre rozmowy. One świadczą o tym, że wolny świat opowiada się za wsparciem dla Ukrainy – mówił.

Szef MON podkreślił, że jest szansa na przełom na Ukrainie, ale są to bardzo trudne zagadnienia. – Najważniejsza jest opinia publiczna. Najważniejsze jest to, żeby oprócz wysiłków polegających na wsparciu militarnym Ukrainy, towarzyszyły temu sankcje wymierzone w Rosję – bardzo mocne, bardzo twarde sankcje – dodał. Podkreślił, iż nie ulega żadnej wątpliwości, że Putin uzależniając Europę od dostaw surowców energetycznych pieniądze, które uzyskuje z tych transakcji, przeznacza na wojsko, agresję i inwazję, a więc to jest najlepsza metoda.

Pytany o nowe wsparcie militarne dla Ukrainy, które zadeklarowało wczoraj 20 krajów, minister obrony narodowej wskazał, że kierunkiem są systemy artyleryjskie dla Kijowa, jednak o szczegółach nie może mówić. – Chodzi o to, żeby skutecznie Ukraina mogła opierać się inwazji – dodał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Materiał oryginalny: Jak długo potrwa wojna na Ukrainie? Szef MON Mariusz Błaszczak nie ma optymistycznych informacji - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie