ITD zatrzymała kolejne dowody rejestracyjne autobusów MPK. Będzie większa kontrola?

Weronika Skupin
Tomasz Hołod
Inspekcja Transportu Drogowego nadal kontroluje autobusy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Tym razem zatrzymano dwa dowody rejestracyjne. Czy możemy się spodziewać kolejnej, większej kontroli taboru MPK, podobnej do tej z listopada, podczas której zatrzymane zostały 22 dowody rejestracyjne?

- Dostajemy wiele anonimów, że MPK posyła na trasy zdezelowane autobusy - zdradza Mariusz Kaczmarz z Inspekcji Transportu Drogowego. - Jeden z nadawców przysłał bardzo dobrze napisany wniosek o przeprowadzenie kontroli wraz z załącznikiem, w którym wymienił 23 miejsca, gdzie dojeżdżają niesprawne wozy - mówi rzecznik ITD.

ZOBACZ TEŻ: Listopadowe kontrole autobusów MPK

Inspekcja zaczęła sprawdzać wymienione w liście autobusy. - Z dwóch zatrzymanych przez nas pojazdów oba okazały się niesprawne. Miały wycieki płynów eksploatacyjnych. W środku nie było też młotków do wybicia szyb w przypadku ewakuacji. Autobusom tym zabraliśmy dowody rejestracyjne. Były to starsze modele - oba marki Jelcz - dodaje Mariusz Kaczmarz.

Na jakich trasach jeżdżą autobusy, o których ktoś wspomina w anonimie? Tego rzecznik nie chce zdradzać, by MPK nie posłało w to miejsce lepszych wozów.

Podobnych obywatelskich wniosków o przeprowadzenie kontroli jest więcej. ITD nie ignoruje żadnego sygnału. Czy doprowadzi to do większej tzw. akcyjnej kontroli, podczas której łapane będą tylko wozy MPK, by ITD miało kompleksowy obraz problemu? - O tym zadecyduje zarząd Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. Nie wydał na razie dyspozycji do przeprowadzenia takiej kontroli - mówi Mariusz Kaczmarz.

CZYTAJ TEŻ: Prezes MPK: Nie boję się o posadę. Dlaczego miałbym się bać?

Rzecznik ITD zaprzeczył także informacjom, które prezes spółki Władysław Smyk przedstawił w poniedziałek na posiedzeniu rady nadzorczej MPK. Smyk podał, że od początku października tego roku spółka straciła łącznie aż 38 dowodów rejestracyjnych podczas różnych konrtoli, które przeprowadzano 64 razy. Co bardzo ciekawe, do października tego roku pojazdy miejskiego przewoźnika ITD miały być sprawdzane 101 razy i zatrzymano... 0 (słownie: zero) dowodów rejestracyjnych, a inspektorzy nie mieli większych zastrzeżeń do stanu technicznego pojazdów.

- To nieprawda, że do października nie zabraliśmy MPK dowodów. Do października kontroli było 96. Nie mamy systemu, w którym możemy sprawnie policzyć zabrane dowody rejestracyjne, ale takie sytuacje się zdarzały. Na szybko znalazłem pięć zabranych dowodów na około 40 przeczytanych przeze mnie raportów z kontroli - dodaje Kaczmarz.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miały wycieki płynów eksploatacyjnych ?Czy to oznacza wyciek płynu do spryskiwaczy?Nie twierdzę , z tych pojazdów powinno się coś wylewać i że niesłusznie zatrzymano dowody rejestracyjne ale czy to jest sprawa godna artykułu w gazecie ? No naprawdę temat bomba !Rewelacja , odkrycie roku godne uwiecznienia.Brawo panie reporterzu !

P
Pasażer

Dobrze wiedzieć od dziś też będę zgłaszał takie wnioski o kontrolę Szczególnie autobusów nocnych którymi jeżdżę Bo strach tym jeździć

P
Prezes

Aj tam nic się nie stało Ważne że ja i zarząd przyznaliśmy sobie premię Łubu du bu łubu du bu niech nam żyje prezes naszego MPK To ja mówiłem Smyk -Prezes

:)

Bo Turzański był zły.....

h
havranek

Ja jednak wolę jak ty to nazywasz "donosicieli" niż morderców. A potencjalnymi mordercami są decydenci, którzy wysyłają w trasę niesprawne wozy. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą podawać swoich danych i zgłaszają problemy anonimowo. Gdy motorniczy Adam Zalewski opowiadał o niesprawnych (filmiki jego autorstwa krążą w internecie) tramwajach MPK w "nagrodę" go zawiesiło. To nie jest żadne donosicielstwo, tylko normalna postawa obywatelska, a komuna najwyraźniej to tobie mózg wyżarła.

P
Pan Dutkiewicz

Krótko!!!!

f
franio

Firma zadłużona po uszy a zarząd przyznaje sobie premie 120 tys do podziału za nieudolne zarządzanie - no to jest jakiś skandal. Panie Dutkiewicz jak tu żyć.

p
pasażer

Rozumiem, że kierowcę można opieprzać i jeb** za wszystko co się dzieję, a on ma być miły posłuszny i zawsze uśmiechnięty, a jak coś odpowie to zaraz cham będzie. Nie poczeka to cham, odjedzie to cham, spóźni się przez korki to cham. Ludzie weźcie się ogarnijcie to są tylko ludzie i mają uczucia i nerwy, a Wy czasem zachowujecie się jak bydło albo celebryci, którym się wszystko należy. To że kierowca poczeka na was to jest jego dobra wola, a nie obowiązek. Jest taka zasada - Pasażer dobiegający jest klientem oczekującym na następny kurs!! Zacznijcie wymagać od siebie, a potem od innych - to samo tyczy się problemu tzw. ze śmieciami w pojazdach KM, same się tam pojawiają? Może jeszcze prowadzący pojazd ma go sprzątać po każdym kursie zamiast iść do toalety albo coś zjeść?

k
kierowca

Od początku ujawniania skandalicznej polityki zarzadzania MPK aż do ostatniej kumulacji afer w MPK Dutkiewicz siedzi jak mysz pod miotłą, prezes Smyk obnosi ze swoja bezczelną butą a Patryk Wild robi wszystko tylko nie pracuje w MPK. Teraz końcówka roku i dokładnie w czasie zabierania kolejnych dowodów rejestracyjnych spocona od harówki kadra bierze sobie roczne nagrody. Do podziału 120 tysięcy. Smyk, Kulbaka, Wild i reszta już raczki zacierają...

A skandale i odpowiedzialność za nie ? D omechaników na zajezdniach z tymi pierdołami prosze się kierować...

w
wieszcz

Ciekawe, czy nie ma przypadków zatrzymywania dowodów rejestracyjnych po raz kolejny z tych samych autousów? Czy w ITD ktoś to analizuje, czy jest to zabawa w kotka i myszkę? ITD zatrzymuje dowód, autobus trafia na myjnię i stację diagnostyczną (MPK), następnie upoważniony pracownik MPK z zaświadczeniami od diagnostów MPK jedzie po odbiór dowodów. Wszyscy zadowoleni.

G
Gość

- Nie ma potrzeby budowania linii kolejowych, bo to dużo kosztuje i się nie opłaca - powiedział prezes PKP SA Jakub Karnowski...

i
ivan

Gdze ambitny smyk co się zmieniło a tyle że w ramach oszczędności kupili pani dyrektor mieszkanie .

A
Atmosfera wokół MPK

... będzie coraz gorsza, dopóki ten człowiek będzie zasiadał na stołku Prezesa. Już ostrzegałem w komentarzach pod wcześniejszymi informacjami o MPK. Koleś jest uparty, więc... Do zobaczenia pod następnymi artykułami o "sprawnie" zarządzanym MPK.
Życzliwy

A
Ania

I jego ekipę.

Powinni przeprosić!

Gdy premierem był Przewodniczący Kaczyński, taka sytuacja była nie do pomyślenia!

z
za stan taboru?

Nikt??? Zabrali dowody i nie ma odpowiedzialnych, wszystko rozejdzie się po kościach?

Dodaj ogłoszenie