Internetowy sklep z Wrocławia musi usunąć z regulaminu zapisy krzywdzące dla klientów

PWR
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał zmianę regulaminu wrocławskiemu sklepowi internetowemu glany.pl. Znalazł się tam - zdaniem urzędników - niedozwolony zapis: "Kupujący zwraca sprzedawcy koszty dostarczenia towaru nabytego przez Internet".

Jak informuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK, wątpliwości wzbudził regulamin sprzedawcy. Zastrzegał on m.in., że konsument rezygnując z zakupu musi zwrócić koszty dostarczenia produktu.

– Zgodnie z przepisami, w sytuacji odstąpienia od umowy kupna-sprzedaży zawartej przez Internet, klient odsyła towar na własny koszt, a sprzedawca zwraca opłatę za jego dostarczenie – mówi Cieloch.

Dodaje, że na podstawie kolejnego niezgodnego z prawem warunku, klient musiał mieć paragon, jeżeli chciał zwrócić towar kupiony w sieci. Jeżeli korzystamy z prawa do zwrotu towaru w ustawowym terminie 10 dni, możemy zrobić to na podstawie dowolnego dowodu zakupu – są nimi np. paragon, wyciąg z konta.

Właściciel sklepu glany.pl zobowiązał się w ciągu 30 dni usunąć zakwestionowane zapisy regulaminu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

ale bzdura. Jeśli towar jst niezgodny z umową lub podlega reklamacji to tak- wówczas sprzedawca ma psi obowiązek wzrócić koszty wysyłki. Natomiast jeśli komuś się odwidzi to i owo i odsyła bez poda nia przyczyny to powinien być jego problem. Bo się chciał pobawić 10 dni. Paranoja. Nie jestem sklepem, ale widze absurd tej sytuacji. Klient blokuje sprzedaż towaru, bezpodstawnie przetrzymuje przedmiot i za to ma płacić sprzedawca? Żarty?

B
Były klient

Wśród swoich klientów? Na pewno paru ci własnie odpadło.

g
gość

Na całe szczęście w grudniu będzie nowe prawo ustanowione przez UE i wtedy UOKiK nie będzie już wydawał durnych wyroków typu że ja mam klientowi zwracać pieniądze za dostawę. Oczywiście UOKiK mówi że tak ma być nie powołując się na konkretne przepisy, natomiast są przepisy które mówią wyraźnie że za usługi wykonane się pieniędzy nie zwraca, a dostawa to nic innego jak usługa. Co więcej wiele z zapisów które lansuje UOKiK jest niezgodne z przepisami skarbowymi, a ja się jak na razie bardziej boje urzędów skarbowych, a nie UOKiK.

Dodaj ogłoszenie