In vitro we Wrocławiu: zgłosiło się 700 par, 118 wrocławianek zaszło w ciążę

Marcin Kruk
Marcin Kruk
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
Zapłodnienie in vitro bywa ostatnią nadzieją dla par starających się o dziecko. Od kilku lat miasto dofinansowuje część kosztów całej procedury. Dotychczas w ciążę zaszło 118 wrocławianek, które skorzystały z programu leczenia niepłodności.

Także w roku 2021 wrocławianie będą mogli skorzystać z miejskiego programu leczenia niepłodności, w ramach którego udzielane jest dofinansowanie do zabiegów in vitro.

- Program realizujemy we Wrocławiu od 2019 roku i będzie realizowany tak długo, jak długo mieszkańcy będą takie wsparcia potrzebowali. Na dofinansowanie in vitro przeznaczyliśmy już 3 mln zł. W tym roku na realizację programu przeznaczyliśmy 850 tys. zł - mówi Agata Dzikowska z biura prasowego ratusza.

Urząd miasta czeka na oferty klinik chcących uczestniczyć w realizacji programu do 19 lutego. Prawdopodobnie od marca pary będą mogły zgłaszać się do specjalistów, którzy na ten rok podpiszą umowy z miastem.

Od początku do programu zgłosiło się prawie 700 par. W ciążę zaszło 118 wrocławianek, a do tej pory urodziło się 33 dzieci.

- Skuteczność leczenia metodą in vitro w grupie kobiet do 35. roku życia wynosi nawet 72 procent. Tyle pacjentek zachodzi w ciążę już po pierwszym zabiegu. W pozostałych grupach wiekowych blisko połowa par doczeka się upragnionych dwóch kresek – wyjaśniała Anna Trawińska, kierownik kliniki Invicta we Wrocławiu.

Zabiegi w ramach miejskiego programu dofinansowywane są kwotą 5000 zł. Mogą z niego skorzystać mieszkające we Wrocławiu pary małżeńskie lub pozostające w związku partnerskim, które bezskutecznie starały się o zajście w ciążę przez 12 miesięcy, a inne metody leczenia niepłodności nie przyniosły rezultatu. Kobieta, która chce skorzystać z procedury in vitro może mieć do 40 lat, w niektórych przypadkach do 42.

5000 zł z programu to tylko część kosztów. Pary muszą zapłacić za m.in. za dodatkowe badania, konsultacje specjalistyczne, procedury diagnostyczne, zabiegowe, embriologiczne.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 lutego, 1:12, Kapral:

To skandal,żeby takie programy miały być sponsorowane przez podatników!Koszta powinni ponosić zainteresowani a jeśli ich nie stać to proponuję postarać się o kredyt.

16 lutego, 8:49, Gość:

To skandal że z moich podatków wspierana jest instytucja gdzie zboczeńcy w sukienkach dymają małych chłopców. Jak potrzebują dymać to niech wezmą sobie kredyt i kupią dmuchane lale.

16 lutego, 11:37, Gość:

Wszystkie związki wyznaniowe - zaznaczam wszystkie - nie tylko katolickie, podobnie jaki i WSZYSTKIE partie polityczne zasiadające w Sejmie są finansowane wg ustalonego prawem klucza z Budżetu Państwa.

16 lutego, 12:10, Gość:

Pislamska demagogia - nawet jeśli coś tam wpływa na konta innych związków wyznaniowych to są to grosze. W przypadku kościoła katolickiego wszelkie subwencje, dotacje i ulgi (np. sprzedaż gruntów za 1% wartości) idą w miliardy rocznie. Nie mówiąc już o milionach przyznawanych Rydzykow.

Gdyby nie kościół to ty nie mówiłbyś w języku polskim, a w ruskim czy niemieckim.

Lewak tego nie może pojąć, bo tak go wychował ojciec i dziadek komuchy

Fundusz kościelny czyli rekompensata za majtek kościoła jakie zabrała komuna to tylko 90 mln i idzie to głownie na emerytury księży.

Wierni ze składek na tacę wnoszą 1,2 mld.

Dotacje do remontów kościołów w całej Polsce jakie dał minister Ujazdowski to były kwoty na poziomie 20 mln.

Każda złotówka wydana na kościół to dobra inwestycja.

Np Rydzyk pieniądze jakie dostał na odwierty wykorzystał z ogromnym sukcesem że moze ogrzać pół Torunia darmową energię geotermalną.

Im więcej osób chodziło do kościoła tym mniej było komuchami

Dziś im więcej chodzi do kościoła tym mniej jest lewaków, satanistów i wojujących ateistów czyli świrów

Osoba która naprawdę nie wierzy nie interesuje sie dlaczego inni wierzą

Z tego wniosek ze niektórzy są podszyci diabłem i mają za cel walczyć z religią

G
Gość

tfu, lewaki, mordercy dzioecintek!

G
Gość
16 lutego, 1:12, Kapral:

To skandal,żeby takie programy miały być sponsorowane przez podatników!Koszta powinni ponosić zainteresowani a jeśli ich nie stać to proponuję postarać się o kredyt.

16 lutego, 8:49, Gość:

To skandal że z moich podatków wspierana jest instytucja gdzie zboczeńcy w sukienkach dymają małych chłopców. Jak potrzebują dymać to niech wezmą sobie kredyt i kupią dmuchane lale.

16 lutego, 11:37, Gość:

Wszystkie związki wyznaniowe - zaznaczam wszystkie - nie tylko katolickie, podobnie jaki i WSZYSTKIE partie polityczne zasiadające w Sejmie są finansowane wg ustalonego prawem klucza z Budżetu Państwa.

Pislamska demagogia - nawet jeśli coś tam wpływa na konta innych związków wyznaniowych to są to grosze. W przypadku kościoła katolickiego wszelkie subwencje, dotacje i ulgi (np. sprzedaż gruntów za 1% wartości) idą w miliardy rocznie. Nie mówiąc już o milionach przyznawanych Rydzykow.

G
Gość
16 lutego, 1:12, Kapral:

To skandal,żeby takie programy miały być sponsorowane przez podatników!Koszta powinni ponosić zainteresowani a jeśli ich nie stać to proponuję postarać się o kredyt.

16 lutego, 8:49, Gość:

To skandal że z moich podatków wspierana jest instytucja gdzie zboczeńcy w sukienkach dymają małych chłopców. Jak potrzebują dymać to niech wezmą sobie kredyt i kupią dmuchane lale.

Wszystkie związki wyznaniowe - zaznaczam wszystkie - nie tylko katolickie, podobnie jaki i WSZYSTKIE partie polityczne zasiadające w Sejmie są finansowane wg ustalonego prawem klucza z Budżetu Państwa.

G
Gość

Koszt in vitro jest bardzo wysoki, dlatego bardzo dobrze, że miasto wspiera pary, które od lat starają się o dziecko. Szkoda tylko, że kliniki nie są w żaden sposób kontrolowane pod kątem procedur, zasadności i możliwości powodzenia zapłodnienia in vitro u pacjentek. Prowadząc wielokrotnie rozmowy z pacjentkami obu klinik we Wrocławiu, nie można było wyciągnąć innego wniosku niż nastawienie na jak największy zysk przez kliniki. Lekarze nie interpretowali wyników, nie zagłębiali się w "przypadek", nie analizowali powodu niepowodzenia. In vitro nie udane - proszę się nie martwić zrobimy następne, może się uda. Pomijany jest stan psychiczny par, które z miesiąca na miesiąc wpadają w coraz większą frustrację, kobiety wręcz w depresję.

P
Półkownik
16 lutego, 1:12, Kapral:

To skandal,żeby takie programy miały być sponsorowane przez podatników!Koszta powinni ponosić zainteresowani a jeśli ich nie stać to proponuję postarać się o kredyt.

Akurat tym że komuś urodzi się dziecko powinni być wszyscy zainteresowani choćby w związku emeryturami. Ale pisomatoły które nie widza nic oprócz czubka własnego nosa tego nie zrozumieją

G
Gość
16 lutego, 1:12, Kapral:

To skandal,żeby takie programy miały być sponsorowane przez podatników!Koszta powinni ponosić zainteresowani a jeśli ich nie stać to proponuję postarać się o kredyt.

To skandal że z moich podatków wspierana jest instytucja gdzie zboczeńcy w sukienkach dymają małych chłopców. Jak potrzebują dymać to niech wezmą sobie kredyt i kupią dmuchane lale.

Dodaj ogłoszenie