Immunolog radzi: Idźcie na spacer. Korzystajcie ze słońca!

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Zostańcie w domu - nawołują wszyscy wokół. A co zrobić, gdy za oknem kusi piękna wiosenna pogoda? Czy spacer na słońcu jest w czasie epidemii bezpieczny? Mówi nam o tym prof. Andrzej Gamian, kierownik Zakładu Immunologii Chorób Zakaźnych w Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu. Zobaczcie film!

Komentarze 70

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może zanim zacznie się krytykować to warto posłuchać kogoś jeszcze i coś się więcej dowiedzieć np. tutaj binwit.pl

G
Gość
17 marca, 16:26, Gość:

Po pierwsze, pan profesor w swojej wypowiedzi zaprzecza sam sobie a po drugie wie coś więcej o wirusie niż inni, bo na koszarowej jedna grupa ludzi którzy nas ratują właśnie poszła na kwarantannę a może powinni iść na spacer skoro to takie uzdrawiające.

17 marca, 16:55, Piotr:

To na spacerze są chorzy z koszarowej ? Ludzie. Słońce, witamina D3 i ruch. Oczywiście w miarę z dala od innych i dezynfekować ręce. I oglądać tv i sprawdzać wiadomości w internecie raz dziennie. Wystarczy.

17 marca, 19:43, Jaras:

Nie przetłumaczysz. Koronawirus ujawnił sporą grupę osób z fobią albo innymi zaburzeniami psychicznymi, które boją się otworzyć okno, bo im wirus wleci.

17 marca, 19:49, Gość:

Ujawnił również jeszcze większą grupę idiotów i ignorantów, co to są zawsze najmądrzejsi.

18 marca, 8:11, Gość:

To niestety prawda. Wrocław jest miastem transmisji, chorują tu osoby, które nie miały kontaktu z nikim podejrzanym, a chorują.

18 marca, 9:17, Gość:

Skąd te info? Z archiwum X?

18 marca, 13:18, Gość:

od twojej starej

Braciak nie pisz tak o naszej matce. Chodź do stołu kaszanka stygnie!

G
Gość
17 marca, 18:53, Gość:

Wiecie co, nóż się w kieszeni otwiera. Ludzie nie zachowują zdrowego rozsądku, a jeszcze namawianie ich do wychodzenia podczas gdy zalecenia od rządu się jasne - siedzieć w domu! po to jest wolne od szkoły, a dla matek od pracy! - czy to nie podlega pod jakiś paragraf? Może zawiadomienie o możliwości popełniania przestępstwa by otworzyło Panu Profesorowi oczy?

Wątpię, że ten Pan będzie narażał swoje życie przy łóżkach pacjentów. Sam też jest w wieku, w którym raczej nie chciałby nim być.

Może lepiej trzeba będzie zrobić ankietę przed kwalifikacją do respiratora - który chory idiota narażał się niepotrzebnie, a kto jest niewinną ofiarą. Bo wiadomo, ze respiratorów dla wszystkich nie wystarczy.

17 marca, 19:39, Jaras:

Tacy jak ty donosili na wojnie, tylko wariat może myśleć, że na zewnątrz poza miejscami gdzie przebywa wiele osób, można się czymkolwiek zarazić. Chyba głupotą, ale na to lekarstwa nie ma. Idź siać panikę w inne miejsce. Od siedzeni tygodniami w domu na pewno będziesz zdrowy.

18 marca, 8:15, Gość:

No właśnie, na Twoją głupotę na pewno nie ma.

Oby dobór naturalny dotknął kogo trzeba.

Zacytuje:

"W przypadku Wrocławia, parki oraz wały nad odrą stają się miejscami zgromadzeń bo są tam setki ludzi. Jest ich nawet więcej niż w normalny weekend ponieważ galerie są pozamykane. Całe rodziny, grupki znajomych na kocach z grilami, pełne place zabaw, itd. Pozostaje życzyć dużo zdrowia."

Ja niestety muszę wychodzić, bo ktoś musi pracować żeby innym żyło się lepiej i wolałbym nie spotykać ludzi, których nie powinno tam być!

18 marca, 8:39, Gość:

Byłem na wałach w okolicach różanki, spokojnie można było zachować odległość 5m od każdego. Ludzi jest zdecydowanie mniej niż w "zwykły weekend".

to ciekawe bo bylem na tych samych walach ok 17 i bylo pelno ludzi, ktorzy mijali sie w odleglosci 0,5m

G
Gość
17 marca, 16:26, Gość:

Po pierwsze, pan profesor w swojej wypowiedzi zaprzecza sam sobie a po drugie wie coś więcej o wirusie niż inni, bo na koszarowej jedna grupa ludzi którzy nas ratują właśnie poszła na kwarantannę a może powinni iść na spacer skoro to takie uzdrawiające.

17 marca, 16:55, Piotr:

To na spacerze są chorzy z koszarowej ? Ludzie. Słońce, witamina D3 i ruch. Oczywiście w miarę z dala od innych i dezynfekować ręce. I oglądać tv i sprawdzać wiadomości w internecie raz dziennie. Wystarczy.

17 marca, 19:43, Jaras:

Nie przetłumaczysz. Koronawirus ujawnił sporą grupę osób z fobią albo innymi zaburzeniami psychicznymi, które boją się otworzyć okno, bo im wirus wleci.

17 marca, 19:49, Gość:

Ujawnił również jeszcze większą grupę idiotów i ignorantów, co to są zawsze najmądrzejsi.

18 marca, 8:11, Gość:

To niestety prawda. Wrocław jest miastem transmisji, chorują tu osoby, które nie miały kontaktu z nikim podejrzanym, a chorują.

18 marca, 9:17, Gość:

Skąd te info? Z archiwum X?

od twojej starej

G
Gość
18 marca, 7:56, Gość:

Zmniejszyła się ilość aut na ulicach a smog większy zbyt ładna pogoda i zwiększyła się liczba [obraźliwe]arzy wniosek nasuwa się sam

Po co te komusze demagogie?

G
Gość
17 marca, 16:26, Gość:

Po pierwsze, pan profesor w swojej wypowiedzi zaprzecza sam sobie a po drugie wie coś więcej o wirusie niż inni, bo na koszarowej jedna grupa ludzi którzy nas ratują właśnie poszła na kwarantannę a może powinni iść na spacer skoro to takie uzdrawiające.

17 marca, 16:55, Piotr:

To na spacerze są chorzy z koszarowej ? Ludzie. Słońce, witamina D3 i ruch. Oczywiście w miarę z dala od innych i dezynfekować ręce. I oglądać tv i sprawdzać wiadomości w internecie raz dziennie. Wystarczy.

17 marca, 19:43, Jaras:

Nie przetłumaczysz. Koronawirus ujawnił sporą grupę osób z fobią albo innymi zaburzeniami psychicznymi, które boją się otworzyć okno, bo im wirus wleci.

17 marca, 19:49, Gość:

Ujawnił również jeszcze większą grupę idiotów i ignorantów, co to są zawsze najmądrzejsi.

18 marca, 8:11, Gość:

To niestety prawda. Wrocław jest miastem transmisji, chorują tu osoby, które nie miały kontaktu z nikim podejrzanym, a chorują.

Skąd te info? Z archiwum X?

G
Gość
17 marca, 18:53, Gość:

Wiecie co, nóż się w kieszeni otwiera. Ludzie nie zachowują zdrowego rozsądku, a jeszcze namawianie ich do wychodzenia podczas gdy zalecenia od rządu się jasne - siedzieć w domu! po to jest wolne od szkoły, a dla matek od pracy! - czy to nie podlega pod jakiś paragraf? Może zawiadomienie o możliwości popełniania przestępstwa by otworzyło Panu Profesorowi oczy?

Wątpię, że ten Pan będzie narażał swoje życie przy łóżkach pacjentów. Sam też jest w wieku, w którym raczej nie chciałby nim być.

Może lepiej trzeba będzie zrobić ankietę przed kwalifikacją do respiratora - który chory idiota narażał się niepotrzebnie, a kto jest niewinną ofiarą. Bo wiadomo, ze respiratorów dla wszystkich nie wystarczy.

17 marca, 19:39, Jaras:

Tacy jak ty donosili na wojnie, tylko wariat może myśleć, że na zewnątrz poza miejscami gdzie przebywa wiele osób, można się czymkolwiek zarazić. Chyba głupotą, ale na to lekarstwa nie ma. Idź siać panikę w inne miejsce. Od siedzeni tygodniami w domu na pewno będziesz zdrowy.

18 marca, 8:15, Gość:

No właśnie, na Twoją głupotę na pewno nie ma.

Oby dobór naturalny dotknął kogo trzeba.

Zacytuje:

"W przypadku Wrocławia, parki oraz wały nad odrą stają się miejscami zgromadzeń bo są tam setki ludzi. Jest ich nawet więcej niż w normalny weekend ponieważ galerie są pozamykane. Całe rodziny, grupki znajomych na kocach z grilami, pełne place zabaw, itd. Pozostaje życzyć dużo zdrowia."

Ja niestety muszę wychodzić, bo ktoś musi pracować żeby innym żyło się lepiej i wolałbym nie spotykać ludzi, których nie powinno tam być!

Byłem na wałach w okolicach różanki, spokojnie można było zachować odległość 5m od każdego. Ludzi jest zdecydowanie mniej niż w "zwykły weekend".

G
Gość
17 marca, 18:53, Gość:

Wiecie co, nóż się w kieszeni otwiera. Ludzie nie zachowują zdrowego rozsądku, a jeszcze namawianie ich do wychodzenia podczas gdy zalecenia od rządu się jasne - siedzieć w domu! po to jest wolne od szkoły, a dla matek od pracy! - czy to nie podlega pod jakiś paragraf? Może zawiadomienie o możliwości popełniania przestępstwa by otworzyło Panu Profesorowi oczy?

Wątpię, że ten Pan będzie narażał swoje życie przy łóżkach pacjentów. Sam też jest w wieku, w którym raczej nie chciałby nim być.

Może lepiej trzeba będzie zrobić ankietę przed kwalifikacją do respiratora - który chory idiota narażał się niepotrzebnie, a kto jest niewinną ofiarą. Bo wiadomo, ze respiratorów dla wszystkich nie wystarczy.

17 marca, 19:39, Jaras:

Tacy jak ty donosili na wojnie, tylko wariat może myśleć, że na zewnątrz poza miejscami gdzie przebywa wiele osób, można się czymkolwiek zarazić. Chyba głupotą, ale na to lekarstwa nie ma. Idź siać panikę w inne miejsce. Od siedzeni tygodniami w domu na pewno będziesz zdrowy.

No właśnie, na Twoją głupotę na pewno nie ma.

Oby dobór naturalny dotknął kogo trzeba.

Zacytuje:

"W przypadku Wrocławia, parki oraz wały nad odrą stają się miejscami zgromadzeń bo są tam setki ludzi. Jest ich nawet więcej niż w normalny weekend ponieważ galerie są pozamykane. Całe rodziny, grupki znajomych na kocach z grilami, pełne place zabaw, itd. Pozostaje życzyć dużo zdrowia."

Ja niestety muszę wychodzić, bo ktoś musi pracować żeby innym żyło się lepiej i wolałbym nie spotykać ludzi, których nie powinno tam być!

G
Gość
17 marca, 16:26, Gość:

Po pierwsze, pan profesor w swojej wypowiedzi zaprzecza sam sobie a po drugie wie coś więcej o wirusie niż inni, bo na koszarowej jedna grupa ludzi którzy nas ratują właśnie poszła na kwarantannę a może powinni iść na spacer skoro to takie uzdrawiające.

17 marca, 16:55, Piotr:

To na spacerze są chorzy z koszarowej ? Ludzie. Słońce, witamina D3 i ruch. Oczywiście w miarę z dala od innych i dezynfekować ręce. I oglądać tv i sprawdzać wiadomości w internecie raz dziennie. Wystarczy.

17 marca, 19:43, Jaras:

Nie przetłumaczysz. Koronawirus ujawnił sporą grupę osób z fobią albo innymi zaburzeniami psychicznymi, które boją się otworzyć okno, bo im wirus wleci.

17 marca, 19:49, Gość:

Ujawnił również jeszcze większą grupę idiotów i ignorantów, co to są zawsze najmądrzejsi.

To niestety prawda. Wrocław jest miastem transmisji, chorują tu osoby, które nie miały kontaktu z nikim podejrzanym, a chorują.

G
Gość
17 marca, 18:22, Gość:

W przypadku Wrocławia, parki oraz wały nad odrą stają się miejscami zgromadzeń bo są tam setki ludzi. Jest ich nawet więcej niż w normalny weekend ponieważ galerie są pozamykane. Całe rodziny, grupki znajomych na kocach z grilami, pełne place zabaw, itd. Pozostaje życzyć dużo zdrowia.

17 marca, 20:03, das:

Ludzie są zestresowani i zmęczeni i tak odreagowują. Dla mnie ta epidemia jest jak zły sen, chcialbym zeby juz bylo po wszystkim.

Długo nie będzie po wszystkim, jak ludzie dalej będą wychodzić bez sensu!!!

Można uratować świat siedząc na tylko i nic nie robiąc, ale jak widać i to na się spierniczyc.

G
Gość
18 marca, 7:56, Gość:

Zmniejszyła się ilość aut na ulicach a smog większy zbyt ładna pogoda i zwiększyła się liczba [obraźliwe]arzy wniosek nasuwa się sam

Że oddają gazy jak przyśpieszają? Wszystko składa się w logiczną całość... Kiedyś nie było dróg rowerowych i nie było smogu!

G
Gość

Zmniejszyła się ilość aut na ulicach a smog większy zbyt ładna pogoda i zwiększyła się liczba [obraźliwe]arzy wniosek nasuwa się sam

h
haha

Zdrowy rowerek i spacerek... powietrze najgorsze od dawna (wczoraj 4 miejsce na świecie), a aut 1/5 z normy. Gdzie to całe roweranctwo i sutrykowcy, którzy tak jęczą na smog od aut? Poszły janusze siedzieć w domu i palą płyty MDF. Zimno w tyłek jak się siedzi przed TV i ogląda TVPIS?

G
Gość
17 marca, 20:11, Gość:

Powiem szczerze, że ja jak siedzę w domu, to zaczyna mnie boleć gardlo, plecy i zaczynam się czuć, jakbym zaczęła chorować. Jak wyjdę lub pojeżdżę na rowerze, to wracam zdrowa i jak nowa!!

17 marca, 22:29, Gość:

Bo ruch to zdrowie. Teraz warto ograniczyć miejsca z przypadkowym kontaktem. A wiadomo, że większość zarazi się przez sklepy itp. Piszą aby nie jeździć rowerem ale to w mpk mamy szansę na zarażenie. W aucie podobno bezpieczniej ale to w aucie jest więcej elementów, gdzie można wirusa przenieść. Każdy ciągnie w swoją stronę jeśli chodzi o przekonywanie co robić a co nie.

18 marca, 1:38, Gość:

Chlopie jak w swoim aucie zlapiesz wirusa? Co Ty pie......

Bo on wozi autostopowiczów.

G
Gość
17 marca, 20:11, Gość:

Powiem szczerze, że ja jak siedzę w domu, to zaczyna mnie boleć gardlo, plecy i zaczynam się czuć, jakbym zaczęła chorować. Jak wyjdę lub pojeżdżę na rowerze, to wracam zdrowa i jak nowa!!

17 marca, 22:29, Gość:

Bo ruch to zdrowie. Teraz warto ograniczyć miejsca z przypadkowym kontaktem. A wiadomo, że większość zarazi się przez sklepy itp. Piszą aby nie jeździć rowerem ale to w mpk mamy szansę na zarażenie. W aucie podobno bezpieczniej ale to w aucie jest więcej elementów, gdzie można wirusa przenieść. Każdy ciągnie w swoją stronę jeśli chodzi o przekonywanie co robić a co nie.

Chlopie jak w swoim aucie zlapiesz wirusa? Co Ty pie......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3