Hotel Hilton we Wrocławiu otwarty. Zobacz jak wygląda!

Piotr Bera
Tak wygląda hotel DoubleTree by Hilton we Wrocławiu
Tak wygląda hotel DoubleTree by Hilton we Wrocławiu Paweł Relikowski
Udostępnij:
Pierwszy we Wrocławiu hotel DoubleTree by Hilton otwarty. Budowano go od 10 lat. W środę oficjalnie zainaugurował działalność. Łącznie do dyspozycji gości jest 189 pokoi oraz apartamentów. Cena? Nawet 2500 złotych za noc w apartamencie prezydenckim i około 500 złotych w pokoju standardowym. Byliśmy w środku - zobaczcie jak wygląda wrocławski Hilton.

Hotel powstał przy skrzyżowaniu Podwala i Traugutta, między budynkiem poczty głównej, a fosą.

- 500 zł to przeciętna cena za pokój typu standard. Jednak przypuszczam, że np. podczas The World Games 2017 ceny znacznie wzrosną - mówi Tymoteusz Staworzyński, dyrektor ds. sprzedaży w DoubleTree by Hilton.

W ofercie hotelu znajduje się 135 pokoi typu Standard mających od 28 do 30 m kw. powierzchni. Ponadto, Hilton proponuje 14 pokojów typu Deluxe (580 zł), 28 Executive (630 zł) oraz 12 apartamentów (1500 zł) w tym prezydencki.

Najdroższa jest doba w apartamencie prezydenckim - kosztuje 2,5 tys. zł. Apartament ma 113 m kw. powierzchni, dwa pokoje, sypialnię, kuchnię oraz przestronną łazienkę z prysznicem i wanną. Okna z tego apartamentu wychodzą na Park Słowackiego.

W każdym pokoju goście mają do dyspozycji bezprzewodowy internet, klimatyzację, min-bar, czajnik do kawy i herbaty (w przypadku apartamentów ekspres do kawy), żelazko i deskę do prasowania, podgrzewaną podłogę w łazience, 40-calowy telewizor HD.

Ponadto, w hotelu jest tzw. lounge room, w którym znajduje się bufet oraz strefa relaksu (niedostępne dla klientów pokojów standardowych), siłownia z bieżnią i rowerkami stacjonarnymi oraz 17-metrowy basen, który zostanie otwarty w czwartym kwartale tego roku. Także w tym roku goście będą mogli udać się do hotelowego kasyna. Na poziomie 0 znajduje się restauracja na 140 miejsc. Za lampkę wina zapłacimy od 20 do 60 zł, a za butelkę od 95 do 300 zł.

Z kolei na poziomie -1 klienci biznesowi mogą skorzystać z siedmiu sal konferencyjnych, których nazwy nawiązują do wrocławskich mostów. Dlatego spotkania będą organizowane w sali Most Grunwaldzki, Most Uniwersytecki, Most Zwierzyniecki, Most Pokoju, Most Milenijny, Most Tumski i Most Rędziński. Obok jest Sala Balowa na 300 osób, w której będą organizowane największe konferencje oraz bale sylwestrowe.

- To było 10 długich lat architektonicznej podróży. Ta bryła jest wynikiem międzynarodowego konkursu zainicjowanego przez miasto - mówił na otwarciu Asaf Gottesman, główny architekt OVO Wrocław.

Wstęgę nowego hotelu przecinali prezydent Dutkiewicz i Shuckie Ovadiah, inwestor i dyrektor projektu OVO Wrocław. Rafał Dutkiewicz w swoim wystąpieniu przyznał, że "Asaf opowiedział mi sen o kolejnej swojej inwestycji we Wrocławiu". Być może jest to zapowiedź dalszego ciągu współpracy między miastem i inwestorami Hiltona.

Rzadsze zakupy wspierają rozwój rynku przetworów, mrożonek i soków

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia Nowak
Często podróżuję służbowo do Wrocławia i nocowałam już w wielu hotelach, jednak to hilton jest miejscem, które wspominam najlepiej.
M
Miśka
ani to ładne, ani zachęcające... A elewacja, to jakaś parodia (nie dość, że wygląda jak cały czas w remoncie, to jeszcze nie wpisuje się w architekturę okolicy). Do parkingu, na którego miejscu powstał hotel, mam większy sentyment.
R
Rekrutowany
Rekrutacja do tego hotelu to była parodia. Ani kadrowa, ani drugi rozmawiający nie potrafili się nawet przedstawić, ubrani w wyświechtane stroje jak serwis sprzątający. Rekrutująca zadawała tak bzdurne pytania, że prawie od samego początku rozmowy chciałem stamtąd uciec. Na miejscu dyrektora wyrzuciłbym ją na zbity, krzywy, tłusty ryj!
n
n
Dopiero co otworzyli i już nasrane na stole?
m
mietek
nieciekawe
K
Kris
A ta wyborcza to nie powinna być w toalecie?
J
Janko
A co robi wyborcza na stoliku to chyba jakiś żart?
j
już
Wg map to jest faktycznie "przy skrzyżowaniu Podwala i Traugutta", chociaż wyobrażamy sobie, że Traugutta zaczyna się dopiero przy zakonie Bonifratów.
a
az
- Wasz kochany Logik!!
w
wspomnienia
Na miejscu tego hotelu był niegdyś parking. Wtedy to miejsce miało dla mnie większą wartość.
a
abc
Dali chyba, żeby był zapas jakby zabrakło papieru toaletowego
j
ja
byłeś w ogóle w środku? :)
e
emma
"przy skrzyżowaniu Podwala i Traugutta" - polecam zapoznać się z topografią miasta..
G
Gość
Wszyscy piszą o WNĘTRZU. A czy ktoś spojrzał na ZEWNĘTRZE? (elewację).
Tak źle wykonanej roboty nie widziałem od wielu lat. "Nowa" technologia nie do końca została przez wykonawcę opanowana.
Różnice - widoczne w szerokości spoin - przy połączeniu płyt, niejednolita powierzchnia samych płyt (mnóstwo refleksów świetlnych, szczególnie przy oświetleniu dziennym wzdłuż powierzchni). I nie piszę tu o tzw. wrażeniu artystycznym - to rzecz gustu, o którym - rzekomo- nie dyskutuje się. Piszę jedynie o technicznej stronie wykonawstwa.
I na koniec - nie zadam standardowego pytania - kto za to płaci. Bo - oczywiste dla mnie - płaci Wrocław, moje miasto, swoim wizerunkiem. I dzieje się tak od dawna. Poczynając od Solpolu przy Świdnickiej na Hiltonie kończąc - nie widzę jakiejkolwiek spójnej wizji rozwoju architektonicznego mojego miasta. A o urbanistyce włodarze mojego Wrocławia chyba nigdy nie słyszeli.
Z bólem mojego budowlanego serca
W
WRO
że to nie jest "prawdziwy" Hilton, a hotel "by Hilton" - czyli linia budżetowa hoteli Hiltona.
Dodaj ogłoszenie