Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 [RELACJA, ZDJĘCIA] Popis biało-czerwonych w Spodku!

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1
Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 Arkadiusz Gola / Dziennik Zachodni
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Polacy po fantastycznym meczu pokonali w mistrzostwach świata Dywizji 1A Słowenię i wciąż mają nadzieję na awans do hokejowej elity. Bohaterem spotkania był rozgrywający setny pojedynek w kadrze Tomasz Malasiński, który strzelił trzy bramki. Biało-czerwoni nie mają wprawdzie szans na wygranie turnieju w Katowicach, ale matematycznie nadal mogą w nim zająć drugie miejsce. W środę gramy z niepokonaną w tych MŚ Austrią.

Trener Jacek Płachta przed meczem ze Słowenią dokonał w kadrze prawdziwej rewolucji zmieniając skład wszystkich par obrońców i każdego z czterech ataków. Do roszady doszło również w polskiej bramce, w której broniącego do tej pory Przemysława Odrobnego zastąpił Rafał Radziszewski. Te zmiany plus rozmowy motywacyjne przeprowadzone przez szkoleniowca z zawodnikami kompletnie odmieniły oblicze naszej reprezentacji zawodzącej w dwóch pierwszych spotkaniach turnieju.

W spotkaniu ze spadkowiczem z elity oglądaliśmy zupełnie inny zespół biało-czerwonych. Okazało się, że Polacy potrafią szybciej jeździć na łyżwach i atakować rywala już w jego strefie obronnej. Kibice, którzy w liczbie ponad pięciu tysięcy wypełnili trybuny Spodka, nie czekając na zachęty spikera, sami dopingowali naszą drużynę doceniając to, że walczy ona na całej długości i szerokości lodowiska. Patryk Wajda rzucając się na lód i blokując ciałem strzał Słoweńca stracił kilka zębów oraz złamał szczękę, ale zjeżdżając z tafli zebrał gorącą owację publiczności.

Na efekty dobrej gry Polaków nie trzeba było długo czekać. Już w 4 minucie prowadzenie dla biało-czerwonych zdobył Tomasz Malasiński. Nasi wywalczyli krążek w tercji obronnej rywala, a „Malaś” zmienił lot krążka po strzale Pawła Droni i zaskoczył Roberta Kristana.

W porównaniu z rewolucją w szeregach biało-czerwonych roszada w składzie prowadzących w tabeli katowickich MŚ Słoweńców była kosmetyczna. Trener Nik Zupancić zdecydował się uzupełnić kadrę o Roberta Sabolicia. 27-letni napastnik Sparty Praga w niedzielę skończył grę w finale czeskiej Extraligi i przyjechał do Katowic wspomóc swoją reprezentację w walce o powrót do elity.
Sabolić swój debiut w Spodku zaznaczył asystą przy wyrównującym trafieniu Zigi Jeglicia. Słoweńcy grali wtedy w przewadze i pokazali, że po mistrzowsku potrafią rozgrywać zamek, a skrzydłowy Slovana Bratysława skierował krążek praktycznie do pustej bramki.

Polacy często wędrowali na ławkę kar i wówczas pod bramką Radziszewskiego było naprawdę gorąco. Na szczęście w drugiej tercji również Słoweńcy zaczęli łapać kary, a my też potrafiliśmy wykorzystać okres gry w przewadze zdobywając drugiego gola autorstwa Mikołaja Łopuskiego, który dobił strzał Patryka Wronki.

Przecierający oczy ze zdumienia kibice w Spodku wstali i odśpiewali nasz hymn, a biało-czerwoni odpłacili im się kolejnymi bramkami. Ich autorem był rozgrywający znakomity mecz Malasiński, który najpierw wykorzystał znakomite podanie Wronki, a później dobił uderzenie Bartłomieja Pociechy. W ostatniej odsłonie Polacy mimo ataków Słoweńców, utrzymali prowadzenie, w czym spory udział miał bardzo dobrze broniący Radziszewski.

Polska – Słowenia 4:1 (1:1, 3:0, 0:0)

Bramki 1:0 Tomasz Malasiński (4), 1:1 Ziga Jeglić (7), 2:1 Mikołaj Łopuski (24), 3:1 Tomasz Malasiński (28), 4:1 Tomasz Malasiński (39)

Kary Polska - 16, Słowenia – 8 minut.
Widzów 6.500

Polska Radziszewski – Borzęcki, Bychawski; Zapała, Wronka, Malasiński – Kruczek, Dronia; Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Wajda, Bryk; Urbanowicz, Dziubiński, Kolusz – Kotlorz, Pociecha; Bagiński, Bepierszcz, Galant

Słowenia Kristan – Kovacević, Kranjc; Jeglić, Ticar, Sabolić – Repe, Gregorc; Verlic, Pance, Urbas – Pretnar, Vidmar; Kuralt, Music, Ograjensek – Milovanović, Pesut; Koblar, Henar, Ropert.

Inne mecze: Korea Płd. - Japonia 3:0 (3:0, 0:0, 0:0) Austria - Włochy 4:2 (1:0, 2:0, 1:2).

1. Austria 3 8 10-5

2. Korea Płd. 3 7 9-4

3. Słowenia 3 6 11-6

4. Włochy 3 3 6-8

5. Polska 3 3 6-8

6. Japonia 3 0 2-13

*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
*Co za tragedia! Wybuch gazu zniszczył blok w Jaworznie. Czy to samobójstwo?
*Pomysły na Majówkę 2016: Ciekawe miejsca i wydarzenia ZOBACZ I SKORZYSTAJ
*Najlepsze prezenty na Komunię 2016: Dziecko będziei zachwycone
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

Wideo

Materiał oryginalny: Hokejowe MŚ: Polska - Słowenia 4:1 [RELACJA, ZDJĘCIA] Popis biało-czerwonych w Spodku! - Dziennik Zachodni

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
blamaż
te mistrzostwa w Katowicach to nieporozumienie.
k
kibic
Najpierw Słowenia potem Kanada :):D ale to chyba za 30 lat :P
h
hj
Jest tabela , ok
h
hj
Może jakaś tabela ...
c
czytelnik
W Sloweni mieszka tylko 2 miliony ludzi czyli mniej niz w Warszawie. Nie ma sie wiec co napinac. W Kanadzie jest mniej wiecj tyle co w Polsce. Czekamy kiedy Polska pokona Kanade i wtedy bedziemy sie cieszyc.
Dodaj ogłoszenie