Hazard w sali zabaw dla dzieci w Bielanach Wrocławskich? Już sprawdzają to celnicy

Marcin Rybak
Czy działania prowadzone w Loopy's World, sali zabaw dla dzieci (w Bielanach Wrocławskich) są legalne? Są tam ustawione automaty do gier, np. wrzucasz 1 zł, przyciskasz przycisk i piłeczka wpada w jeden z otworów z cyframi, w zależności od cyfry, drukują się kupony - małe kartoniki (jeden, dwa , 25 itp). Kupony wkłada się do maszyny, która zamienia je na kwitek z kodem i wydrukowaną cyfrą - ilością kuponów z punktami, jakie się wygrało w automatach. Za określoną ilość punktów można sobie wybrać "nagrodę" z gablotki- atrakcyjne nagrody są nierealne do zdobycia, trzeba na nie mieć bardzo dużo kuponów (1000, 2000). Pozostałe to rzeczy typu - ze sklepu wszystko po 5 zł. Dzieciaki z wypiekami na twarzy okupują automaty żeby zdobyć kupony. Czy to nie zakrawa na hazard? Czy jest to legalne? - pyta pani Iwona.

Odpowiedzi szuka reporter Gazety Wrocławskiej - Marcin Rybak.

Na to pytanie może odpowiedzieć Służba Celna, bo to ona - zgodnie z prawem - zajmuje się nielegalnym hazardem. Już zainteresowała się tematem. Dziś (wtorek, 12 lutego) w sali zabaw dla dzieci w Bielanach Wrocławskich było już trzech celników. Przyszli obejrzeć wskazany przez naszą Czytelniczkę automat. Popatrzyli, popytali jak działa, porobili zdjęcia.

Automat wskazany przez Czytelniczkę nazywa się "Slam A Winner". Jak mówi kierowniczka sali zabaw, Elżbieta Krupka, to automat zręcznościowy, nie hazardowy. Bo wygrana nie zależy od losu, a od zręczności gracza. Potwierdza to Ryszard Kusza z firmy Magic Play, która ustawia automaty do gier w salach zabaw Loopy's World.

Na czym polega zręczność? Ano na tym żeby w odpowiednim momencie uwolnić kulkę tak by spadła z góry na obracającą się tarczę z otworami i wpadła do otworu oznaczającego najwyższą wygraną. Maszyna drukuje kupony, które można zamieniać na nagrody.

- Nie jestem ekspertem w graniu na tym automacie ale na dziesięć prób na pewno w trzech albo czterech wygram - mówi Ryszard Kusza. Ale naszą uwagę zwrócił jeszcze jeden automat. Nazywa się "Speed Demon". Na pierwszy rzut oka wygląda jak pamiętany z dawnych lat "flipper".

Wystrzeliwujemy kulkę na obracającą się tarczę, tak by trafiła do odpowiedniego otworu. Później trzeba obserwować tablicę zapalającymi się i gasnącymi lampkami. Należy nacisnąć duży czerwony guzik w momencie gdy świeci się lampka oznaczająca wygraną. Tutaj wygrana - jak mówi Ryszard Kusza z Magic Play - zależy od zręczności i refleksu nie od losu. Jak mówi kierowniczka sali zabaw Elżbieta Krupka możliwość zbierania kuponów i zamiany ich na nagrody to dodatkowa atrakcja dla klientów. Coś w rodzaju - znanego z różnych firm - programu lojalnościowego. Bo ważność kuponu się nie przedawnia. Można je zbierać tak by uskładać sobie na bardziej wartościowe nagrody.

Czy więc nasza Czytelniczka niepotrzebnie się martwi? Wszystko zależy od tego jak na jej pytanie odpowiedzą celnicy. Co teraz będą robić? Niewykluczone, ze jeszcze raz, a może kilka razy pojawią się w sali zabaw na "eksperyment" czyli po prostu po to by sobie zagrać. Jeżeli nadal będą mieli wątpliwości poproszą firmę Magic Play o dokumentację wątpliwych urządzeń.

W ostateczności zabiorą taki automat i powołają eksperta, który orzeknie czy gra jest losowa czy zręcznościowa. W przypadku pierwszej odpowiedzi automat jest konfiskowany, a na organizatora takiej gry nakładana jest grzywna. W drugim, zostanie wydane potwierdzenie, że nielegalnego hazardu w sali zabaw dla dzieci nie było i nie ma.

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojciech

Szanowny Panie Tomaszu.
W swoim już nie krótkim życiu odwiedziłem wiele Centrów, Parków, Sal zabaw dla dzieci (zwał jak zwał).
Jeździłem do nich, chodziłem razem z moimi dziećmi, a teraz z wnukami. Charakter mojej pracy związany był z częstą zmianą miejsc zamieszkania, więc odwiedziałem takie obiekty m.in w Szwajcarii, Niemczech, Czechach.
Aktualnie moje wnuki mieszkają we Wrocławiu, więc jak jestem w moim rodzinnym mieście to zabieram je do Bobolandii o której Pan wspomniał.
Nigdy ale to nigdy nie widziałem "brudu aż strach" o którym Pan pisze. Mało tego to powiem Panu, że w porównaniu z naszymi "zachodnimi" sąsiadami wypada to rewelacyjnie. Moje spostrzeżenie jest takie, że porządek jaki panuje w danym miejscu zależy od ludzi odwiedzających. Jak goście / Klienci są rozsądni to śmieci lądują w koszu, a nie są poupychane w zakamarki.
Wszystko zależy od ilości ludzi odwiedzających dane miejsce oraz ich wrodzonej / nabytej kultury osobistej.
A co do samej Bobolandii. Bywam w niej raczej w ciągu tygodnia, a jeżeli w weekend to w godzinach przedpołudniowych i nigdy nie zauważyłem nic co by mnie zbulwersowało w taki sposób jak Pan to opisał.
Moje wnuki są szczęśliwe, a takie miejsca odwiedzamy dla dzieci / wnuków, a nie dla siebie.
Z czystym sumieniem mogę polecić Bobolandię.

Z
Zbigniew z Katowic

Panie Tomaszu. Patrząc na Pańskie komentarze jesteśmy prawie pewni, że to Pan jest tą firmą (lub ją Pan reprezentuje) wstawiającą te "pionierskie" i "dające radość dzieciom" automaty.
Kasa ucieka oj ucieka.

M
Maciek_Kąty Wrocławskie

jak w temacie. Nie można tego nazwać inaczej jak wyciąganiem od dzieci (ich rodziców) wszystkich pieniędzy dla chęci zdobycia jakiejś "pierdoły".

I
Irek

"W Polsce jesteśmy w tym pionierami, tak samo jak jesteśmy pionierami wielkopowierzchniowej zabawy dla całych rodzin."
Tutaj akurat nie napisali Państwo prawdy. Pionieriami w dziedzinie wielkopowierchniowej zabawy dla całych rodzin akurat nie jesteście.

T
Tomasz

I tak raczej się stanie , ale pewnie naprzeciw stanie Pan S. z Lublina , i dalej do niezawisłego i zielone ludki kolejny raz się będą wstydzić …. ale wyjaśniania , biegłych , przesłuchań na Podwalu na pewno nie zabraknie …:)

T
Tomasz

I tak będzie , aczkolwiek pewnie naprzeciw stanie Pan S. z Lublina , a w Sądzie po raz kolejny zieloni ludkowie będą się wstydzić …:) Ale wyjaśniania , biegłych , latania po Podwalu na pewno nie zabraknie...

W
Wacek Graczyk :)

No to teraz przyjdzie dyspozycyjny biegły celników, Remik R z Częstochowy i się skończy sranie po agreście: wyjdzie mu hazard w najcięższej postaci. Jak zawsze, jak w każdej z tysięcy opinii, które wydał dla wielu różnych urządzeń które badał. Nigdy dotąd nie zdarzyło się, by badane urządzenie nie okazało się automatem hazardowym... Dzięki temu układowi wszyscy są zadowoleni: Remik ma gwarantowany napływ zleceń po 600-1000 PLN za opinię, a celnicy mają pewność co do treści wypowiedzi biegłego, która jak zawsze potwierdzi, że oto nielegalny hazard... Loopy`s World nic z tego nie zrozumie, ale jak Loopy`s World poczeka, to zrozumie... Najpierw celni wydadzą postanowienie o powołaniu biegłego Remika R z Częstochowy, a potem ta opinia się objawi...
Zapamiętajcie sobie to co wyżej, to potem sami zobaczycie że miałem rację :)

T
Tomasz

faktycznie pojęcia niewiele , ale jadu i zajadłości pod dostatkiem . Zapomniałem że to polska "art" specjalność …
Pozdrawiam

A
Art - gość !

nie mam pojęcia o czym pisze co ? ALE JESTEM W MEDIACH !!!

artykuł sponsorowany - tego zabrakło

T
Tomasz

Gościu ? Wezmę to za przejęzyczenie tym razem… Odnośnie moralności to niech każdy rozstrzygnie ją w sobie..A co do Bobolandii którą tak Pan ( nie bardzo mi pasuje ta forma w stosunku do gbura ) tak mocno reklamuje w innych postach to trzeba mocno popracować tam nad czystością i higieną ….bo brudno…aż strach….Byłem z dzieckiem raz w tym przybytki i to był ostatni raz . … Nadmienię tylko że z racji wykonywanego zawodu współpracuję z ponad setką sal zabaw w naszym pięknym kraju….gościu

l
loopys

tak, z pewnością daje radosc dzieciom. Proszę przyjsc i popatrzec na zawiedzione dziecko, które biegnie z paskiem biletow na dół i dowiaduje się, że żeby dostać cokolwiek musi mieć jeszcze takich biletów sto. A rodzice nie mają już pieniędzy . Albo wytłumaczcie maluchowi, który zobaczył w gablotce ulubioną maskotkę, że nie może jej wygrać bo potrzeba na nią 2 tysiące biletów. Gdyby nie było tych nagród dzieciaki nie wydawałyby wszystkich posiadanych pieniędzy bo może tym razem uda się zdobyć więcej biletów.

A
Art

automaty hazardowe w knajpach i barach to zdecydowanie co innego niż automat hazardowy (nawet jezeli taki jest) w miejscu zabaw dla dzieci. Nie uwazasz chyba ze dziecko potrafi myśleć logicznie i oprze sie błyskającym i pieknie pokazanym ekstra drogim zabawkom. Tylko dorosły w tym momencie zacznie liczyć ze dana zabawka w tym automacie wyceni się na 2-3 razy tyle co w sklepie z zabawkami/elektroniką.

uwazasz ze to moralne ?!?!!?

u
użytkownik

O ile Loopy's World jest ciekawym miejscem o tyle automaty Magic Play tam eksploatowane są co najwyżej pamiątką po latach ubiegłych :) . O ile idea wydawania biletów za grę stosowana jest w Europie jak i USA od dwudziestu lat i jest bardzo dobrym wabikiem dla małego użytkownika , o tyle automaty z bileterkami które Państwo macie zainstalowane to przejaw sentymentu do lat osiemdziesiątych co najwyżej ( pominąwszy że są wiecznie zepsute oraz wersja automatu do gry w koszykówkę ewentualnie do użytku prze Marcina Gortata niż dopasowana do wieku użytkowników takich miejsc ;( )

A
Art

Idz do bobolandii - innych charakter zabaw - zdecydowanie bardziej energetyczne dla dzieci.

a
automat to automat

Jeżeli zabawa wielkopowierzchniowa ma być sprowadzona do zabawy na automatach (obojętnie czy losowych czy zręcznościowych) to ja dziękuje za taką !! atrakcję rodzinną !!
Gracie na naiwności dzieciaków. i tyle !!
nic nie tłumaczy waszego niemoralnego zachowania, nawet zgodnego z prawem!

ps.
nie jesteście pionierami wielkopowierzchniowej zabawy dla całej rodziny !!
we wrocławiu był i nadal jest plac do lepszej (ruchowej) zabawy dla dzieci. Ma zdecydowanie lepszy energetyczny charakter !!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3