Handlarze podrobionymi ubraniami wpadli na targowisku Młyn

MK
Handel na Młynie może drogo kosztować sprzedawców, którzy oferowali podrabianą odzież. Policja skonfiskowała podrabianą odzież i galanterię o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Na koszulki, spodnie i skarpety opatrzone logo znanych marek trafili policjanci patrolujący w ostatni weekend targowisko Młyn na Psim Polu. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkaset podróbek new balance, adidas, gucci czy nike.

- Zatrzymane zostały również dwie osoby. Wstępne szacunki dotyczące strat poniesionych przez producentów sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Mieszkaniec powiatu oleśnickiego oraz mieszkanka Wrocławia oferujący wspomniane produkty zostali przesłuchani i mogli opuścić komisariat – przekazuje st. sierż. Krzysztof Marcjan z komendy miejskiej policji.

Towar zarekwirowany na targowisku trafił do depozytu. Za sprzedawanie produktów z podrabianymi znakami towarowymi grozi kara do 5 lat więzienia.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Taaa to taka strata producenta .. że nikt nie będzie wnikał w dystrybucje tego do Europy .... najmniej istotny element tego biznesu - płotka dostanie mandat i na tym się skończy.

G
Gość

Powiem tak ... jakby firmy te nie przeniosły produkcji na wschód .... "podróbek" by nie było ... nikomu by się nie opłacało transportować tego ... a tak przy okazji transportu "oryginału" płyną tez oryginały inaczej.

Producenci wkalkulowali to sobie w straty .... opłaca mi się to i to bardziej niż szycie w Europie.

G
Gościu

Psy niech za sutryka się wezmą.Sprawdzą jego interesy z firmami które biorą fuchy od niego.

G
Gość

Państwową policję wykorzystują do dbania o interesy prywatnych firm?

Przecież to pachnie korupcją, bo ktoś musiał wziąć w łapę.

Przecież towarów Gucciego nie kupią biedni więc ktoś tu bredzi o stratach.

Gucci złotówki nie dołożył do produkcji tych ubrań, których cena do kosztów wytworzenie jest dużo lepsza niż markowych firm.

Lepiej niech policja sprawdzi ile płacą marki za produkcję tych wyrobów np. w Indaich czy Indonezji i porówna z cena sprzedaży, która jest 10 krotnie zawyżona.

Przecież to oszustwo a policja nic z tym nie robi.

Powinno być tak, że na metce z ceną są dwie ceny czyli cena wytworzenia i cena sprzedaży, aby każdy miał prawo zwyzywać sprzedawcę od złodziei.

G
Gość

Policja zabrała i sami się ubiorą w podróbki biedaków zawijają na targowiskach co na chleb chcą zarobić walki to na komisarjacie się dzieją proponuję tam zrobić nalot pisowskie dupki

G
Gość

Jakie podróbki jak chińskie. Jest sdiełano w chińskiej republice ludowej czy nie?

G
Gość

Przecież adidas czy nike też sprzedają podróbki. Zamawiają w Chinach i sprzedają jako swoje produkty.

Dodaj ogłoszenie