Hamak przy ruchliwej ulicy już gotowy. Co to za miejsce?

map
Jeszcze nie otwarty, a już przechodnie uśmiechają się na widok korzystających z atrakcji wybudowanej ze środków Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Mowa o hamaku na Skwerze Kornela Morawieckiego na Szczepinie. Tuż przy ulicy Legnickiej.

Hamak zainstalowano tuż przy ulicy Legnickiej, gdzie ruch w ciągu dnia jest bardzo duży. Wytrzymała konstrukcja pozwala wygodnie się wyłożyć, rozprostować nogi i wśród otaczających drzew nieco odpocząć. Taka sielanka pozwoliłaby pewnie na krótką drzemkę, jeśli tylko zignorujemy odgłosy dochodzące z ruchliwej ulicy, w każdej minucie słychać jadący tramwaj. To właśnie zrealizowany projekt Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego z 2018 roku.

Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej uspokaja, że to nie koniec prac. Wybieg dla psów jest zamknięty, a na bramce kartka, informuje że otwarcie wybiegu nastąpi na początku marca. Prace nie zostały bowiem jeszcze ukończone.

- Technicznie nie było możliwości zainstalować trawy.
Założenie trawnika będzie możliwe jeśli śnieg się roztopi i grunt nie będzie namoknięty - informuje Marek Szempliński.

Dodatkowo nasadzone zostaną tam rośliny. Joanna Klima, liderka projektu ze Szczepina przyznaje, że projekt jest nieco kontrowersyjny, ale zwraca uwagę, że gdyby nie ta inwestycja, skwer nadal byłby zaniedbany i odstraszający. Tłumaczy, że jest to ciekawy eksperyment aktywizacji przestrzeni w centrum miasta tak by jednocześnie było zielono i wygodnie.

Latem na Szepinie odbywają się pchle targi, organizowane są zabawy dla dzieci czy koncerty. Nowa inwestycja pozwoli jeszcze bardziej zaktywizować mieszkańców. Joanna Klima liczy, że uda się nasadzeniami osłonić wybudowaną strefę mieszkańca tak, by była bardziej przytulna. - Stworzenie ekranu z roślinności od strony ulicy Legnickiej, pozwoli też wyciszyć to miejsce wypoczynku - dodaje Klima.

Projekt złożony w 2018 roku dotyczył stworzenia strefy, gdzie mieszkańcy mogą wyprowadzić swoje psy. Wzorowany na tym, który znajduje się w parku Tołpy. Regulamin WBO wymaga by koncepcja zawierała strefy dla mieszkańców. Tak powstał pomysł hamaka i stolików. Na projekt przeznaczono 250 000 zł.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to jest jawna prowokacja i profanacja

G
Gość

Pomnik bezmyślności i braku wyobraźni. Kto zdrowy na umyśle będzie się "relaksował" kilkanaście metrów od ruchliwej sześciopasmowej ulicy (nb. przez wiele godzin codziennie zakorkowanej) w oparach spalin i hałasie który kilkakrotnie przekracza europejskie normy. W mieście które dusi się od smogu, w którym nie ma pieniędzy (?) choćby na pasy zieleni wzdłuż jezdni (oczyszczają powietrze i tłumią hałas) wydawanie pieniędzy na ten idiotyzm jest skandalem. To jest marnowanie publicznych pieniędzy a co więcej taka "strefa relaksu" jest zagrożeniem dla zdrowia potencjalnych użytkowników więc nie tylko autorzy projektu są tu odpowiedzialni ale decydenci których prawnym obowiązkiem jest ochrona zdrowia mieszkańców.

G
Gość

Piękny to obrazek z centrum miasta. Ogrodzony teren z nowym trawniczkiem dla psów i leżakownią dla spragnionych. A co z resztą ludzkiego tłumu?

S
Simmy

To teraz czekamy na panów żuli, którzy z ciężkiej pracy pod postacią picia flaszki na plantach o 7.00 rano pójdą się wylegiwać na hamaczku, gdy reszta z nas ciężko pracuje :P

Dodaj ogłoszenie