Grzegorz Ślak: Nadal chcę kupić Śląsk. Magistrat: On tylko tak mówi

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Grzegorz Ślak zapewnia, że chce kupić Śląsk Wrocław
Grzegorz Ślak zapewnia, że chce kupić Śląsk Wrocław Pawel Relikowski / Polska Press
Zamiast prywatyzacji Śląska Wrocław czeka nas – najprawdopodobniej – spór sądowy pomiędzy wrocławskim magistratem a biznesmenem Grzegorzem Ślakiem. Ten ostatni – w rozmowie dziennikarzami portalu gazetawroclawska.pl – zapewnia, ze wciąż chce kupić klub. Mówi, że ma pomysł na to, jak uzdrowić jego sytuację i finansową i sportową. Magistrat jednak uważa, że biznesmen od kilku dni chciał się wycofać z transakcji.

Dlaczego proces? Bo Ślak i miasto 4 lipca zawarły umowę. Zdaniem biznesmena jest oczywiste, że to była umowa wstępna. Potem trwały jeszcze negocjacje. Z jego słów wynika, że niewiele brakowało by się skończyły. Nagle – w miniony czwartek – prezydent Wrocławia oznajmił, że albo do piątku kontrakt zostanie sfinalizowany, albo nie będzie go wcale.

Według miasta jest jak najbardziej oczywiste, że umowa z 4 lipca to był ostateczny kontrakt o przejęciu przez firmę Ślaka akcji Śląska. I każdy kto umowę tę przeczyta będzie takiego właśnie zdania. Jednak już po podpisaniu umowy biznesmen zaczął wysuwać żądania.

Jak było? O co rozbiła się umowa, która prawie była już dogadana? Szczegóły we wtorkowej Gazecie Wrocławskiej i na PLUS.GAZETAWROCLAWSKA.PL. W środę w Gazecie Wrocławskiej wywiad z Grzegorzem Ślakiem.

Wideo

Komentarze 67

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ali WRO
Kwestia jest tylko jedna.... miasto nie chce się porozumieć tylko woli mydlić oczy opinii publicznej. Jakby miasto chciało się porozumieć to by nie zwoływali konferencji prasowej i nie najeżdżali na p. Ślaka że ich oszukiwał, zwodził itp.
Jeśli się nie mylę to był 3 przetarg na sprzedaż WKS-u ... Nie można założyć że wszyscy są nienormalni i mają dziwne wymagania co do kupna. Moim zdaniem magistrat mąci cały czas i dlatego nikt nie może się z nimi dogadać ....
A
Ali WRO
Ale kolego Ty ciemny jesteś ... Zastanów się zanim coś napiszesz. A jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to się lepiej nie udzielaj ...
w
w tuja
walą.
M
Maax
Słyszałem, że kancelaria p.Masioty miała umowę STARANNOŚCI, a nie REZULTATU i w związku z tym KASA mu się należy. Dobre - pomroczność jasna, a Śląsk w krzakach.
G
Gość
Panie Slak , jezeli naprawde zalezy Panu na Slasku t mysle , ze nie nalezy skarzyc sie w mediach a tylko zadzwonic do p.Prezydenta Dutkiewicza i umowic sie na szczera moze nawet nieoficjalna rozmowe. postawienie sprawy jasno ,ze nadal Pan jest zainteresowany Slaskiem i zrobienie przez panskich prawnikow propozycji aneksow .
I mysle ,ze tak tylko mozna dojsc do jakis wspolnych wnioskow.
I prosze sugestywnie przekonac prezydenzta ,ze te ruchy to nie sa pozorowane aby miec argumenty w sadzie jakby doszlo do procesu o odszkodowanie.
Chce tu jasno powiedziec, ze moim zdaniem jest Pan jedynym i najwlasciwszym kandydatem na wlasciciela Slaska.Mysle ,ze dla dobra Wroclawia i klubu winniscie Panowie wrocic do stolu i dogadac sie
ż
życzliwy
PANIE ŚLAK, SKORO JEST TYLE NIEJASNOŚCI PROSZĘ PUBLICZNIE NA KONFERENCJI PRASOWEJ SKONFRONTOWAĆ SWOJE OBAWY Z MIASTEM, NIE MA OPCJI ABY DWIE STRONY CHCIAŁY SIĘ POROZUMIEĆ A NIE MOGŁY. WYSTARCZY DOBRA WOLA.
N
Niech
Wypi....a
....
Jak niewiecie o co chodzi to chodzi o Kasę dutkiewiczowi się Nie spodobało to że cała pula miała trafiać do kasy klubu a nie do jego kieszeni.... Ciekawe czy pan Masiota dostal kasę za nieudany przetarg albo taka była umowa z dutkiem że zamula nam oczy on dostanie kasę za nic a klub dalej będzie miejski..... Ja się byłam gdzie jest CBŚ I CBA....
T
Tomek
czy to już jest ostateczna decyzja? czy ktoś się opamięta i obie strony wrócą do rozmów?
bo z tego wywiadu nic nie wynika po za tym co już wiemy
k
kogut
najlepszy złobek jest filozofie na Sololniczej
A
Ali WRO
Moim zdaniem miasto uwaliło przetarg specjalnie. Dążyli do tego tak zaciekle, a teraz oczerniają G. Ślaka. Nie wiem dlaczego ... może znowu jakieś układy. Sprzedaż akcji miała być warta 3mln PLN. A czy ktoś wie ile Pan Masiota miał dostać za organizację przetargu ? 600tys PLN !!! 1/5 oferty za akcje WKS-u ... serio !
Jak Prez. Dudkiewicz na konferencji powiedział że ma pomysł aby Spółka Wrocław Stadion była przyszłościowo właścicielem WKS-u to nie jest pomysł który wymyślił w 5minut przed konferencją tylko musiało to być znacznie wcześniej. WKS w rękach miasta to pomyłka bo w magistracie banda hien siedzi, a nie ma żadnego managera. To ja się pytam jak ten klub ma funkcjonować ? Problemy klubu cały czas wynikają ze złego zarządzania ... ile razy słyszeliśmy o potencjalnych rozmowach z tytularnym sponsorem dla stadionu ? 5 lat minęło od EURO i jak nie było tak nie ma tego sponsora ... a miała być Coca Cola, Toshiba i kilka innych. 5 lat i nic ???
Dramat, mrok i rozpacz tyle powiem ...
t
tantus
Ziobro jest teraz zajęty łapanką do obsadzenia stanowisk w "nowym" Sądzie Najwyższym i KRS.
P
Piter
opamiętaj się po co ci ta kula u nogi.
p
pio
stek bzdur i kłamstw.Chce a mówi w czasie przeszłym. Miałem, chciałem, był, i to mów człowiek który naprawdę jest zainteresowany zakupem ? Wszystko zaczęło się sypać po sparingu z Wisła Płock. Jedna z grup która miała dać kasę to Orlen. Tak czy siak ten "poważny" człowiek jest mniej wiarygodny od gwarancji bankowych z "gwinei".
D
Dariusz
My z układu Dutkiewicza nie oddamy naszego Misia.Nasz Miś daje nam niezłe dochody.Najlepsze pieniądze zarabia sie na słomianych inwestycjach.
Dodaj ogłoszenie