Groźna bakteria w Domu Pomocy Społecznej pod Legnicą. Dwie osoby nie żyją

Ewa Chojna
- Nie wiemy co było bezpośrednią przyczyną zgonów, czekamy na wyniki badan sanepidu - mówi Dariusz Wojtkowiak, szef DPS w Legnickim Polu
- Nie wiemy co było bezpośrednią przyczyną zgonów, czekamy na wyniki badan sanepidu - mówi Dariusz Wojtkowiak, szef DPS w Legnickim Polu fot. Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
Dwie osoby nie żyją, dwie kolejne przebywają w szpitalu. To efekt zbiorowego zatrucia do którego doszło w Domu Pomocy Społecznej w Legnickim Polu. Sanepid sprawdza czy doszło do tego przez jedzenie dostarczane przez lubińską firmę cateringową. Biegunka wystąpiła w sumie u ok. 50 osób.

Kolejne dwie osoby z DPS Legnickie Pole przebywają w szpitalu w Legnicy.

- Pierwszy pacjent trafił do nas przed weekendem, drugi tuż po weekendzie - powiedział nam Tomasz Kozieł, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. - Tylko u jednej osoby wykryliśmy bakterię Clostridium, która może być odpowiedzialna za złe samopoczucie.

Bakteria Clostridium to groźna bakteria, która szerzy się drogą pokarmową i dotyczy przede wszystkim osób starszych, przebywających w szpitalach i domach opieki.

CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE NA PORTALU LEGNICA.NASZEMIASTO.PL

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PL
ZATRUDNIĆ TA FIRMĘ KATERINGOWA W SEJMIE ....
NARESZCIE ŚWINIE U KORYTA MUSIAŁYBY SIĘ ZMIENIĆ !!!!
B
Barbara
W innym pobliskim DPS-ie takie dolegliwości są na porządku dziennym. Świadczy o tym większa ilość zużywanych środków medycznych z przeciw biegunkowymi na czele. Tyle, że wszystko jest ukrywane i dyrektorka, a właściwie jej prawa ręka dyktatorka zawsze zrobi co trzeba, by sprawę uciszyć i nieprawidłowości nie wyszły na jaw. Jest to najgorszy DPS w okolicy Legnicy. Niestety nie ma kto się tym zająć, a tym bardziej, że wszelkie kłamstwa administracji skutecznie zasłaniają prawdę o tym DPS. Jak to na wiosce, nic sie nie zmieni, bo są tylko swoi, a ci się rękami i nogami trzymają. Nadzieja w Sanepidzie i ich bezstronnej pracy, o ile taka jest. Jakby dyrektorka zapłaciła karę ze swojej kieszeni, a nie z państwowej, to pewnie inaczej by robiła.
A
Aneta
Katering z Lubina, czyli zanim jedzenie dojedzie do Legnickiego Pola już nie jest świeże. Kiedyś na miejscu była kuchnia i w niej przygotowywano obiady, były i lepsze i zdrowsze.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie