Grecja się sypie. Nieczynne banki, brakuje jedzenia i leków...

Sylwia Arlak (AIP)
Grecy na własnej skórze odczuwają skutki niedzielnego referendum, w którym zdecydowali, że nie będą już bardziej zaciskać pasa. Tym samym nie płynie do nich pomoc od międzynarodowych instytucji finansowych. W szpitalach zaczyna brakować lekarstw. Banki wciąż pozostają zamknięte. Mieszkańcy kupują tylko najpotrzebniejsze produkty. Zachodni dziennikarze donoszą o stertach śmieci zalegających na ulicach Aten.

- Sytuacja była ciężka i stale pogarsza się. To, co teraz dzieje się w Grecji naprawdę mnie przeraża – słowa ateńskiego lekarza przytacza „ The Economist”. Wyjaśnia on, że niemożność importowania przez jego szpital specjalistycznego sprzętu medycznego i wielu lekarstw oznacza, że życie pacjentów będzie wkrótce poważnie zagrożone.

Jego obawy podziela prezes Zrzeszenia Polaków w Grecji „Książę Mieszko”, Ryszard Gruda. W rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press przyznaje, że wiele greckich szpitali nie stać na kupno lekarstw z zagranicy. Przypomina też, o wciąż zamkniętych bankach i ograniczeniu wypłacania gotówki do 60 euro dziennie. - Banki są zamknięte, ludzie nie mogą wyjmować swoich oszczędności. Wielu stać na kupno tylko podstawowych produktów – mówi. I dodaje: Obywatele zawsze żyli ponad stan, to się w końcu musi zmienić. To problem zarówno działającego systemu, jak i samej mentalności Greków. Sytuacja jest nieciekawa. Ludzie tracą zaufanie do premiera. Obiecał, że banki zostaną otwarte już w poniedziałek. Tymczasem okazuje się, że przez kilka dni będą one nadal zamknięte. Coś musi się zmienić. Czy za rządów SYRIZY? Nie wiem - podsumowuje.

Aby dodatkowo nie drażnić obywateli, władze Aten podjęły decyzję o wprowadzeniu darmowej komunikacji miejskiej. Grecki minister transportu Kristos Spircis przyznał, że będzie tak aż do 10 lipca. „The Times” informuje, że ten gest będzie kosztować państwo nawet 4 mln euro.

To ciężki czas dla Grecji. Wszyscy zadają sobie pytanie: czy będzie nowy program pomocy finansowej dla Grecji? Komisja Europejska (KE) opowiada się za wznowieniem negocjacji z Grecją, ta jednak musi przesłać poważne propozycje i to najlepiej już w tym tygodniu. Premier Alexis Tsipras obiecał wcześniej kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że nowe propozycje przedstawi we wtorek w Brukseli, podczas nadzwyczajnego szczytu.

W poniedziałek szefowa MFW Christine Lagarde przyznała, że pomoże Grecji, o ile ta wystąpi z taka prośbą. W wywiadzie dla „Bilda” komisarz UE ds. Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa Guenther Oettinger dodał, że jeśli rząd Tsiprasa nie zaproponuje nowych reform, kolejne negocjacje nie mają racji bytu. Jak podkreślał – zgłoszone do tej pory przez premiera Grecji postulaty są niewystarczające. Ostrzegł, że Grecja stoi na krawędzi upadku, niebawem sklepowe półki będą świecić pustkami.
Szef Komisji Europejskiej Jean – Claude Juncker we wtorek w Parlamencie Europejskim przyznał, że KE zależy na wznowieniu negocjacji z Grecją. Wszyscy chcą utrzymać Grecję w strefie euro – podkreślał Juncker. Również nowy grecki minister finansów Euklid Cakalotos powiedział, że zależy mu na kontynuowaniu rozmów.

Przywódcy Niemiec i Francji przyznali, że pozostawili otwarte drzwi do negocjacji z Grecją. Aby zapobiec katastrofalnemu w skutkach wyjściu Aten ze strefy euro, ta musi przedstawić "poważne propozycje" ugody - podaje "The Wall Street Journal". Po paryskich rozmowach z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, prezydent Francji Francois Hollande przyznał: - Jesteśmy otwarci na propozycje Aten. Ale od rządu Aleksisa Ciprasa należy teraz złożenie poważnych i wiarygodnych propozycji. Podkreślił, że czas negocjacji dobiega końca.

Angela Merkel też oczekuje od Grecji szybkich i "jasnych propozycji” już w tym tygodniu. - Musimy respektować głos narodu greckiego, jednak musimy również szanować wole członków eurolandu – podkreśliła na koniec.

Podobnie mówi lider socjaldemokratów (SPD), partner koalicji rządzącej w Niemczech: - Jeśli Grecja chce pozostać w strefie euro musi przedstawić sensowną propozycję reform- mówił Sigmar Gabriel. - Grekom w najbliższym czasie będzie żyło się jeszcze trudniej, kraj staje się niewypłacalny– dodał.

W niedzielnym referendum w Grecji ponad 60 proc. Greków powiedziało "nie" warunkom porozumienia proponowanym przez kredytodawców. Dalsze losy Grecji zależą od tych, którzy mogą pomóc Atentom, te ostatnie jednak muszą zgodzić się na wdrożenie trudnych reform.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Materiał oryginalny: Grecja się sypie. Nieczynne banki, brakuje jedzenia i leków... - Polska Times

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
ws

Te śmierdzące lenie i oszuści NIGDY NICZEGO SIĘ NIE NAUCZĄ.
Dowód: "władze Aten podjęły decyzję o wprowadzeniu darmowej komunikacji miejskiej".
NAWET W RAZIE BANKRUCTWA PAŃSTWA STAĆ ICH NA "DARMOWE". A kredyty? Niech się martwią ci, co je udzielali.

.

Zmień leki...

w
wolny

na waszą kolej - które to pieniądze pobrał Tusk i Kopaczowa, chwaląc się ile to dobrego zrobili z "niczego". Szwaby niedługo i ten Kraj "zagospodarują" a wy będziecie niewolnikami...

B
Bobby X

sie nie robi , tylko lunch ma cały dzień, to tak się to kończy...
a na dodatek jeszcze komuchów do władzy się dopuszcza...
a gupie politruki z EU dalej będą im srały kasę...

G
Gość

POłofce BEE TAK SAMO KRAJ SDOPYELI A WINA ZWALOM NA LIBERAŁUF Z POpPISSU.DZIESIONTKI MILIARDUF ZDEFRAUDOWANE koruPOcjom A WINNI NA FLORYDZIE BO TO DZIKI KRAY DZIKICH AF.

a
ax

A czy ktoś im kazał brać kredyty? Sami brali, śmierdzące lenie, i wszystko rozkradli lub przejedli. A teraz jest czas zapłaty, a tu kieszeń pusta. Niech zaczną częściej myć ręce, może dostaną wyższa pensję.

W
Waran z Comodo

Владимир Владимирович улыбается:)

s
spokojny

tak się kończy kiedy do władzy dochodzą socjaliści czy komuniści

B
Bleee

Banksterka nazywana "międzynradowymi instytucjami" jest zwykłym lichwiarstwem, które mści się i podżyna gardła również tym, co nie biorą kredytów... Bo ci co kupują za gotówkę, to są wg banksterki "podejrzani"...
Rzygać się chce!

B
Bleee

Wreszcie może do nich dotrze, że mają być półniewolnikami niemców jak Polacy?

l
lucyper

może wreszcie do nich dotrze,że za długi się płaci,szydło im w doopę

l
lucyper

może wreszcie do nich dotrze,że za długi się płaci,szydło im w doopę

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3