Górnik Wałbrzych. W tym roku się nie udało, ale zostaje wielka historia

Jakub Guder
Jakub Guder
11.07.2019 walbrzychprotest kibicow gornika walbrzych przed ratuszem w walbrzychu protestujacy domagaja sie pomocy finansowej ze stronu urzedu miasta dla klubu ktoremu grozi upadloscprotest kibice gornik walbrzychdariusz gdesz / polska press Dariusz Gdesz / Polska Press
Już na początku września piłkarze Górnika Wałbrzych odpadli z dalszej rywalizacji w Pucharze Polski. W walce o udział w ćwierćfinale na szczeblu podokręgu wałbrzyskiego Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej ulegli na swoim boisku gładko 1:4 (0:2) drużynie Dabro-Bau Polonia-Stal Świdnica.

Co prawda Górnik to znana piłkarska firma, jednak wysoka porażka z mniej utytułowanym sąsiadem zza między nie jest zaskoczeniem. Zespół ze Świdnicy występuje bowiem w III lidze, a wałbrzyszanie są liderem jednej z grup wałbrzyskiej klasy A.

Górnik znalazł się na tym szczeblu rozgrywek po kolejnym zawirowaniu w klubie związanym w problemami finansowymi. Niestety, po tym jak przestały istnieć wałbrzyskie kopalnie węgla kamiennego trudno znaleźć sponsora, który mógłby udźwignąć ciężar funkcjonowania zespołu na poziomie oczekiwanym przez kibiców. Zespół z Wałbrzycha zatem zalicza epizody w II czy III lidze i za chwilę ląduje np. tak jak teraz - w klasie A.

Wspomnieniem zatem pozostają czasy kiedy w latach 80-tych XX wieku Górnik przez kilka sezonów występował na najwyższym wówczas szczeblu rozgrywek, czyli I lidze. Wałbrzyszanie przez wiele lat byli liczącym się w kraju ligowcem, ale mają też za sobą udane występy w Pucharze Polski. Dwa razy dotarli do półfinału tych rozgrywek. W sezonie 1954/1955 w starciu o finał przegrali w Warszawie z Legią 1:6. Później, w finale, Legia pokonała 5:0 Lechię Gdańsk. W sezonie 1987/1988 Górnik stoczył dwa półfinałowe pojedynki z Lechem Poznań. W Wałbrzychu zwyciężył 2:1, ale w rewanżu w Poznaniu uległ 0:3. Lech w finale był lepszy od Legii. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1, a serię rzutów karnych wygrał 3:2.

Ciekawostką może być fakt, że wałbrzyski Górnik wystąpił przed laty w Pucharze Intertoto. Zespół z Wałbrzycha był wtedy II-ligowcem (sezon 1971/1972). Po tym jak zajął trzecie miejsce w II lidze, za ROW-em Rybnik i Lechem Poznań został nagrodzony możliwością gry w lidze europejskiej (obok I-ligowych: Wisły Kraków, Stali Mielec i Odry Opole).

Była to miła i pouczająca przygoda. Wałbrzyszanie 24 czerwca 1972 roku przegrali 0:1 z Austrią Salzburg, a później było jeszcze 1:1 z IFK Norrkóping, 0:0 z FC Winterthur, 0:2 z IFK Norrkóping, 2:3 z FC Winterthur i 0:2 z Austrią Salzburg.
Górnik zajął ostatnie miejsce w grupie.

To jednak odległe czasy, których młodsi kibice już nie pamiętają. Liczą na awans na razie do okręgówki. Wydaje się, że jest on niemal pewny. Górnik wyraźnie przewyższa organizacyjnie i sportowo rywali z klasy A. Wałbrzyszanie gromią kolejnych rywali. Po 11 kolejkach przewodzili tabeli z kompletem 33 punktów i stosunkiem bramek: 74 zdobyte, 5 straconych.
– Ciekawe czy uda nam się w pierwszej rundzie strzelić sto goli. Zamierzamy uzyskać taki wynik – mówią z uśmiechem w klubie.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie