Górnicy a narażenie na koronawirusa. Pod ziemią mniejsze zagrożenie? Opinia GIG uśpiła czujność na Śląsku?

RTY
arch. PPG
Opinia Głównego Instytutu Górnictwa mogła uśpić czujność na Śląsku. Teraz są tu największe ogniska koronawirusa. "Możliwość zarażenia pracownika zatrudnionego pod ziemią, w każdym zakładzie górniczym, nie jest większa niż pracownika przebywającego na powierzchni i zatrudnionych w innych branżach" - brzmi jej fragment, na który powoływano się jeszcze w marcu. Czy spowodowała poczucie fałszywego bezpieczeństwa?

Fragmenty opinii GIG ujawnił dziennikarz Tomasz Szymborski i opublikował na swoim blogu. Wynikało z niej, że warunki dołowe, czyli temperatura i przewietrzanie wszystkich wyrobisk, sprawiają, że środowisko to nie pozwala na przenoszenie się wirusa, a załogi na dole są bezpieczne.

Jerzy Markowski, były minister odpowiedzialny za restrukturyzację górnictwa, stwierdził z kolei na łamach Onetu, że zagrożenie jest realne.

Ze względu na specyfikę pracy w kopalniach, przemysł wydobywczy, gdzie codziennie pracuje pod ziemią ok. 60 tys. osób, to bomba z opóźnionym zapłonem – ostrzegał w rozmowie z Onetem Markowski. Jego słowa okazały się prorocze, a pierwszy przypadek koronawirusa w górnictwie potwierdzono w niedzielę 5 kwietnia w jednej z kopalń Polskiej Grupy Górniczej.

W związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem w woj. śląskim, od ubiegłego czwartku trwa wielka operacja przesiewowych testów wśród górników. W sumie wymaz pobrano już od ok. 12 tys. górników z pięciu śląskich kopalń, które stały się ogniskami koronawirusa: Jankowice w Rybniku, Murcki–Staszic w Katowicach, Pniówek w Pawłowicach, Sośnica w Gliwicach oraz Bobrek w Bytomiu. - informuje Onet.

Zakażenie koronawirusem zostało potwierdzone u ok. tysiąca górników i blisko 700 członków ich rodzin. Tylko 26 górników wymagało hospitalizacji, natomiast 97. proc. z badanych infekcję przechodzi bezobjawowo. W całym woj. śląskim koronawirusa potwierdzono u blisko 4,5 tysiąca osób. To najwięcej w Polsce. - dodaje Onet.

Źródło: Onet.pl.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Materiał oryginalny: Górnicy a narażenie na koronawirusa. Pod ziemią mniejsze zagrożenie? Opinia GIG uśpiła czujność na Śląsku? - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie