Góra gruzu na Gądowie. Kto to posprząta?

Piotr Bera
Gruz przy ul. Drzewieckiego Piotr Bera
Gruz, zużyte opony, płyty chodnikowe i żwir - tak od kilku tygodni wygląda jedna z działek przy ul. Drzewieckiego na Gądowie Małym należąca do Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast". - Pytaliśmy, dlaczego spółdzielnia zwozi na ten teren, ale nie mamy nic do powiedzenia - rozkłada ręce Ryszard Przybylak ze Wspólnoty Mieszkaniowej Drzewieckiego 26-36.

Jeszcze do niedawna na tej działce był prowizoryczny parking wysypany tłuczniem. Jednak przed wjazdem na działkę postawiono słupki, a następnie wysypano gruz, którego nie zabezpieczono. Działka należy do miasta, ale jej wieczystym użytkownikiem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast.

- Z punktu widzenia lokatorów likwidacja parkingu była złą decyzją, ale zdajemy sobie sprawę, że jest to prywatny teren i nie mamy nic do gadania. Spółdzielnia postawiła słupki, a następnie zwiozła kupę gruzu, którego nawet nie zabezpieczono. To niedopuszczalne - oburza się Ryszard Przybylak.

Zdaniem spółdzielni gruz w tym miejscu składowany jest jedynie tymczasowo.
- W najbliższym czasie gruz zostanie wywieziony i zutylizowany zgodnie z zakładanym planem prac. Pozostały materiał będzie wykorzystany na uzupełnienie i wyrównanie nawierzchni parkingowych należących do Spółdzielni Mieszkaniowej Piast. Po całkowitym uprzątnięciu terenu, plac zostanie zabezpieczony na miejsca parkingowe tylko i wyłącznie dla mieszkańców spółdzielni - deklaruje Marcin Miłosz, zastępca prezesa zarządu SM "Piast".

Tyle że na terenie Wrocławia nie wolno wyrzucać gruzu, gdzie popadnie. Gruz powinien trafić do specjalnie zamówionego kontenera. Za takie naruszenie przepisów grozi 500 zł mandatu. Pod warunkiem jednak, że zostanie uznany za odpady.

W tym przypadku ta kara spółdzielni nie grozi. Bo strażnicy miejscy usłyszeli od spółdzielni, że gruz posłuży do budowy drogi.
- Nie jest więc odpadem. Zarządca terenu ma jednak siedem dni na zabezpieczenie terenu. Jeśli SM "Piast" tego nie zrobi, to wtedy nałożymy 500 zł kary za brak ogrodzenia - mówi Waldemar Forysiak z wrocławskiej straży miejskiej.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NaGórniczej

Na prywatnym terenie właściciel wybudował śmietnik, ale że nie jest zamykany, mieszkańcy wyrzucają tam śmieci. MPO opróżnia kontenery, ale śmieci rozrzuconych luzem już nikt nie uprząta, walają sie dookoła resztki żywności, szczury grasują.

m
miszcz

Po wysypie artystycznych instalacji na Kozanowie i Pilczycach to może być kolejna artystyczna odsłona ESK:). Pozostaje zrobić małą ankietę na temat: "Co artysta chciał nam powiedzieć?"

d
dlugo_pis

...ksiegi guinessa bo to po królowej brytyjskiej najdłużej panujący...

s
spółdzielca mieszkaniowy

Spółdzielcy takimi drobiazgami jak gruz nie przejęliby się. Uważają że spółdzielnie jest własnością panów prezesów i mogą oni robić ze spółdzielnią co chcą. Na walne zgromadzenie przychodzą tylko kumple i pociotki prezesów w liczbie ca 50 sztuk. Spółdzielnia zaś liczy członków około 600set. Pan główny prezes piastuje swoją funkcję od 1983 roku. Przypuszczalnie w statucie napisał sobie że prezesem będzie do śmierci. Ale wtedy na następcę namaszczony zostanie aktualny wiceprezes chyba że zejdzie wcześniej. Tu należy nadmienić , że spółdzielnie pan prezes zakładał w mrokach stanu wojennego w 1982. Jego inicjatywa bardzo się w owym czasie podobała SB. Złośliwcy twierdzą, że obaj panowie prezesi są na tzw. liście Wildsteina i to w charakterze TW. Amen.

J
Joanna

Zapraszam jeszcze do pooglądania jak wygląda remont bloku przy Drzewieckiego 49-57. Można z kilka programów o fachowcach wyprodukować.

g
gajda

Sprawdźcie najpierw, czy nie jest to kolejne "dzieło sztuki" na ESK...

s
spółdzielca

a płacz jak zwykle o darmowy parking :-)

k
klient

Nie sprzyja to prowadzeniu biznesu w firmach mieszczących się obok czegoś takiego.

d
dlugo_pis

...za publiczny?widac stare przyzwyczajenia komunalnych co się ogrodzili i uwlaszczyli ze można wyprowadzić psa i wysypać odpady do spoldzielnianych śmietników i na spoldzielniane zadbane trawniki...przyjdzie nam się wygrodzic dobrze ze systemy kontroli wejścia spoldzielnia zaczela montować juz w bramach...niedługo by ustawić kontener na odpady by nie przeszkadzal wspólnotowym sąsiadom na swoim terenie trzeba będzie wybudować ogrodzenie z furtka

p
parafka

Przy swoim bloku "wspólnota" postawiła znak, że parking tylko dla mieszkańców wspólnoty.
Ale jak spółdzielnia na swoim terenie coś robi, to wrzask bo im wspólny parking zabrali.
Taka żenada ze strony pana Ryszarda.

Dodaj ogłoszenie